|
  |
 | Co się stało się? |
|
karred
Forum Ace
   

Registration Date: 06-10-2007
Posts: 76
Skąd: WARSZAWA
 |
|
piszę ten temat z nadzieją że nie jestem osamotniony w moim doświadczeniu...
mianowicie:
Rosamonte była moja pierwszą i ulubioną Yerbką, jakieś trzy mc temu przerzuciłem się i na co dzień pijam Colona i Pajarito i dziś jak po trzech miesiącach zalałem sobie Rosamone to.... mało sie nie zrzygałem!
smakuje jak majeranek a nie Yerba
pomyślałem że może zwietrzała czy coś, więc otworzyłem nowe opakowanie, ale ono tak samo obrzydliwe... STRACIŁEM ROSAMONTE!!
WTF?
__________________ Każdy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po nim.
zapraszam do poczytania
|
|
24-10-2008 09:11 |
   
|
|
m651
Full Member
  

Registration Date: 20-03-2008
Posts: 56
Skąd: Poznań
 |
|
całkowicie się zgadzam Paragwajki są najlepsze/i parę Argentynek/ .
Mi Rosamonte od początku nie pasowała i po półrocznej przerwie po pierwszym łyku poszła pod kwiatki.
__________________
Moje zwierzę też lubi yerbe
|
|
24-10-2008 10:55 |
  
|
|
garnetka

Lord
 

Registration Date: 28-01-2008
Posts: 415
Skąd: okolice Jeleniej Góry
 |
|
mi rosamonte bardzo smakuje - jak już nie mam nic innego :p
tak naprawdę, jak przyzwyczaisz sie do pajarito tudzież selekty, colona lub la rubii, to z argentyńskich marek będzie podchodzić ci chyba tylko CdM i Amanda (przynajmniej ja tak mam) rosamonte sobie stoi jako zapas ja już inne się skończą, lub jak w gardle już drapie od pyłu a dalej sie yerby chce
__________________ bombille: Linia Specjalna 01(alpaca) + La Mulata Al 26
naczynka: Palo Santo "PAMPEANO" 220ml + Mate 2757 Palo Santo 120ml okute w aluminium
Yo soy orgullosa de ser Mateista y Capoerista
|
|
24-10-2008 11:44 |
  
|
|
karlikos
Forum Ace
   

Registration Date: 28-07-2008
Posts: 68
Skąd: 3miasto
 |
|
| quote: |
garnetka napisał(a)
tak naprawdę, jak przyzwyczaisz sie do pajarito tudzież selekty, colona lub la rubii, to z argentyńskich marek będzie podchodzić ci chyba tylko CdM i Amanda (przynajmniej ja tak mam) |
Święte słowa
ja po 'uzależnieniu' się od sie od Pajarito z argentynskich smakuja mi tylko te dwie. Rosamonte kiedys lubilem i sporo jej wypilem (moja pierwsza zakupiona Yerba i odrazu 1kg bo mniejszych nie bylo) ale obecnie po prostu mi nie smakuje!
__________________
Piszę poprawnie po polsku.
|
|
24-10-2008 12:34 |
  
|
|
cemilia

Emperor

Registration Date: 23-05-2008
Posts: 1,041
Skąd: Pas-de-Calais
 |
|
Wszyscy zachwalali zawsze Rosamonte. Kupiłam 1 kg na próbę. Posmakował mi, dokupiłam jeszcze dwa razy po pół i już nie mogę się doczekać nowej paczki z... Amandą, Pajarito i Colon. Raz zrobiłam sobie podczas tego rosamontowego dwukilogramowego ciągu inną yerbę i nie mogłam uwierzyć, jaka była pycha. Miała zapach...jakiś! I smak teki... lepszy. Rosamonte to wg mnie mydło. Chyba już nigdy do niej nie wrócę.
__________________
Staram się pisać poprawnie po polsku.
~ moje tykwowisko ~
|
|
24-10-2008 14:36 |
   
|
|
sorrow
Triple Ace


Registration Date: 02-07-2008
Posts: 167
Skąd: częstochowa
 |
|
Ja tam mam końcówkę z kilówki Rosamonte (1/3 słoika) i chętnie do niej wracam co jakiś czas pomiędzy CD Malta i Pajarito. Uważam, że w przypadku yerby nie można koncentrować się tylko na jednym gatunku ,żeby nie zatracić smaku .
Jeden gatunek pity ''na okrągło'' powoduje ,że powszechnieje nam i nie odnajdujemy głębii .
__________________ Gawith Apricot Snuff - życie jest aromatyczne ...
|
|
24-10-2008 18:01 |
  
|
|
m651
Full Member
  

Registration Date: 20-03-2008
Posts: 56
Skąd: Poznań
 |
|
| quote: |
| jak przyzwyczaisz sie do pajarito tudzież selekty, colona lub la rubii, to z argentyńskich marek będzie podchodzić ci chyba tylko CdM i Amanda (przynajmniej ja tak mam) |
całkowicie się zgadzam
__________________
Moje zwierzę też lubi yerbe
|
|
24-10-2008 18:45 |
  
|
|
krzem
Lord
 

Registration Date: 22-12-2008
Posts: 392
 |
|
mnie też przestała smakować... wolę pajarito
|
|
15-03-2010 12:28 |
  
|
|
krzem
Lord
 

Registration Date: 22-12-2008
Posts: 392
 |
|
no i tak to właśnie jest z gustami
|
|
15-03-2010 13:06 |
  
|
|
sol604

Member
 

Registration Date: 22-02-2010
Posts: 37
Skąd: Ostróda
 |
|
ojej... właśnie sączę sobie Pajarito, a chciałam wrócić do Rosy... Mam nadzieję, że nie okaże się, że mi już nie smakuje!!!
Mam taki sentyment do niej...
No cóż... Pozostaje sprawdzić.
|
|
15-03-2010 14:27 |
   
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 628
Skąd: Opole
 |
|
Ufff... dobrze, że tu trafiłem... bo już myślałem, że mi kubki smakowe we wiaderka się zamieniły się, albo, że teoria spisku i do świata ym trafiła... po innej ym Rosamonte jak płyn Ludwik mi smakuje... a i pianka się na nim robi całkiem jak na piwie z mordowni w latach 80' - taka kolorowa... i to tyle.
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
|
|
15-03-2010 16:58 |
  
|
|
Luka
Newbie
Registration Date: 17-11-2009
Posts: 9
Skąd: Gdańsk
 |
|
Z samej różnicy dzielącej oba kraje czyli Pargway i Argentyne nie należy się spodziewać że yerby z tych krajów będą podobne. Argentyna jakby nie było trzyma wyższe standarty techniczne i technologicznie jest wyżej rozwinięta niż Paragwaj co jak dla mnie oznacza na plus produkcje z Argentyny.
Sam pijam Colona, Pajarito też sporo przelałem a Rosamonte jest u mnie na czele półki to jak dla mnie produkty z Paragwaju są bardziej pierwotne i brutalne mają w sobie tą jakąś dzikość a Rosamonte jest jak oswojona ich rówieśniczka ale za to bardziej dojrzała i wysublimowana.. Każda yerba jest dobra jak przy produkcji trzyma się kontrole jakości, tym bardziej że to tu i tam ten sam gatunek
|
|
08-04-2010 01:03 |
  
|
|
Meszuge
Emperor

Registration Date: 11-01-2010
Posts: 1,441
 |
|
Przecież tu: http://yerbamateforum.pl/2011/thread.html tłumaczyłem, że z gatunkami yerba mate jest podobnie, jak z papierosami.
__________________ Pozdrawiam pogodnie - Meszuge
A to mój prywatny... Czas na yerba mate :-)
"Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie. To jest ewidentna bezczelność!" - S. Friedmann /J. Kofta/
|
|
08-04-2010 06:36 |
  
|
|
Tomasz M.
Newbie
Registration Date: 23-05-2010
Posts: 7
Skąd: Gdańsk
 |
|
Normalna reakcja po przejściu z Rosamonte, jakby nie było mate i argentyńskiej i słabej w smaku (choć jak najbardziej dobrej w sensie produktu) na mocne, paragwajskie mate o innym posmaku. Rosamonte piłem wielokrotnie w różnych "odmianach", choć na co dzień pijam Pajarito, Colon, La Rubia itd. i uważam tą argentyńską mate za miły odpoczynek po mocnych paragwajskich - generalnie polecam raczej osobom początkującym, albo nie przepadającym za gorzkim i "dymnym" (nie wiem jak to określić
smakiem mate paragwajskich (innym od smaku mate argentyńskich jakby nie było).
__________________ http://www.yerbamate.com.pl/
|
|
23-05-2010 20:23 |
  
|
|
Skarga
Triple Ace


Registration Date: 02-03-2008
Posts: 201
Skąd: Poznań
 |
|
Dorzucę tylko dla równowagi, że cały temat mocno mnie zdziwił. Z każdą kolejną spróbowaną yerbą umacniam się w przekonaniu, że Rosamonte jest najlepsza. Ostatnio skonsumowałem 2kg czerwonej CdM. Mocna niesamowicie, myślę że ok 2-3 razy mocniejsza od roski (trzeba dodać, że porównuję despeladę CdM z elaboradą Rosamonte, bo nie piłem bezłodygowej) może nawet być, bo zasypywałem mniej niż zwykle i aż mnie nosiło, ale smakowo tęskniłem za Rosamonte i od czasu do czasu musiałem sobie zalać z rezerwy. Próbowałem też Pajarito, Colon, Amanda, Taragui, Kraus, Pipore, Cruz de Malta jak do tej pory i stwierdzam, że Rosamonte jest the best.
__________________

This post has been edited 1 time(s), it was last edited by Skarga: 05-10-2011 10:58.
|
|
05-10-2011 10:53 |
  
|
|
|
|
|
  |
|