 | Yerba gazowana |
|
krzem
Lord
 

Registration Date: 22-12-2008
Posts: 386
 |
|
da się pić - robiłem tak zeszłego lata
|
|
31-03-2010 21:17 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 623
Skąd: Opole
 |
|
Da się pić, ale rewelacji nie ma...
Według moich doświadczeń:
- yerba zalana wodą gazowaną na ciepło (ewentualnie dolewki letnią gazowaną) jest ochydna,
- natomiast zalana lodowatą gazowaną jako terere w smaku jest ok, chociaż wydaje mi się, że miała trudności ze zwilżeniem suszu.
Wnioski: wolę niegazowaną (ew. zwykłą kranówę), ale "z braku laku, dobry kit".
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
|
|
06-05-2010 06:37 |
  
|
|
elangaar
Junior Member

Registration Date: 05-12-2009
Posts: 14
Skąd: Polichna/Lublin
 |
|
Kurcze... skusiliście mnie!
Zaraz wkładam gazowaną mineralkę do lodówki i spróbuję. Ja terere lubię najbardziej z łagodnymi, smakowymi gatunkami yerby, więc na pocz atek pójdzie CBSe z guaraną
|
|
06-05-2010 13:03 |
  
|
|
saku
Triple Ace


Registration Date: 22-02-2009
Posts: 222
Skąd: UK
 |
|
Terere zalewane lodowatą wodą nisko-gazowaną (czy jakoś tak) jest wprost przepyszne moim zdaniem. Na upalne dni nadaje się idealnie. Świetnie orzeźwia i gasi pragnienie.
__________________ W krainie ślepców jednoocy są królami...
|
|
06-05-2010 13:04 |
 
|
|
Paweł1296
Junior Member

Registration Date: 09-02-2011
Posts: 13
Skąd: Polska, Kraków
 |
|
Tak zgadzam się, ostatnio wody w domu nie było (awaria rur), a mi się pić chciało i zalałem na zimno wodą gazowaną bardzo ciekawy smak był
__________________ Rzecz to wiadoma przecie,
ze gdy Yerba znajdzie się w klozecie.
Z wodą rzek naszych się łączy,
by dać początek dla nowych kłączy.
xD ;P
|
|
05-07-2011 17:05 |
  
|
|
cycu
Junior Member


Registration Date: 31-03-2011
Posts: 18
Skąd: Jasło/Rzeszów
 |
|
Yerbe piję od kilku miesięcy dopiero i nie wiem, czy ze mną jest coś nie tak, czy za bardzo żołądek uodporniłem na wszelakie doznania
ale jak na razie, to tylko PIERWSZA yerba mi nie smakowała
pierwszy kontakt był najgorszy, a potem to już wciągnęło i piłem z czym się dało
z herbatą zieloną, mineralką (ciepłą, zimną, gazowaną i nie) a raz, będąc pod wpływem nie chciało mi się iść do kuchni po wodę, więc zalałem...browarem - kumple jak zobaczyli, to stwierdzili że jednak całkowicie jestem popie*dolony - ale mi tam smakowało
|
|
19-07-2011 10:36 |
  
|
|
|
|
|
  |
|