Yerba Mate Forum » Yerba Mate dla wtajemniczonych :-) » Tachyfilaksja » Hello Guest [Login|Register]
Last Post | First Unread Post Print Page | Recommend to a Friend | Add Thread to Favorites
Pages (2): [1] 2 next » Post New ThreadPost Reply
Tachyfilaksja
Author
Post « Previous Thread | Next Thread »
Arbo Arbo is a male
Forum Ace


/images/avatars/avatar-881.jpg

Registration Date: 03-01-2008
Posts: 70

Tachyfilaksja Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

.. wielu użytkowników tego forum wyraża się z entuzjazmem na temat yerba mate .. wielu pisze kilkanaście postów i gdzieś znika .. rozumiem, że euforia nie może trwać wiecznie i w końcu dla każdego normalnego, w miarę dojrzałego człowieka nudnym staje się manifestowanie permanentnej radości z powodu smaku i działania yerby ..

.. wiadomo również, że o ile można bez przerwy gadać o cudownych właściwościach mate, to chcąc być uczciwym wobec siebie, trzeba mieć świadomość, że kiedyś dojdzie do biologicznego uodpornienia się na mateinę, czyli wystąpienia zjawiska tachyfilaksji ..

[QUOTE="WIKIPEDIA"]Tachyfilaksja to zjawisko występowania dość szybkiej utraty wrażliwości na lek w przypadku jego częstego (bez odpowiednich przerw) podawania. Dotyczyć może np. nitratów. Przyczyną tachyfilaksji może być zwłaszcza zjawisko internalizacji receptorów błonowych, z którymi wiąże się dana substancja (w terapii może być to lek, a w warunkach naturalnych np. neurotransmiter lub hormon). Liczba receptorów dostosowuje się w ten sposób do siły sygnału chemicznego jakim jest stężenie danej substancji w płynie zewnątrzkomórkowym. Takie dostosowanie pozwala komórce na wykrywanie zmian natężenia sygnału niezależnie od jego wartości bezwzględnej. Oprócz nitratów tachyfilaksji ulega wiele innych leków, których działanie oparte jest o mechanizm receptorowy np. opioidy.[/QUOTE]

.. pytania do doświadczonych mateistów, którzy yerbią już ponad dwa/trzy lata .. jakie dawki ładowali i kiedy zauważyli u siebie zjawisko wzmocnienia tolerancji na yerbę/mateinę? ..

.. a może ktoś wie, jak się przed tym obronić? .. która metoda jest lepsza - picie oszczędne (zalewanie naczynia 0,2l. z zielem do połowy) co drugi/trzeci dzień, czy picie normalne, ale robienie sobie co jakiś czas tygodniowych lub kilkutygodniowych przerw ..

.. chciałbym jak najdłużej obcować nie tylko ze smakiem ym, ale także jak najdłużej korzystać z energii płynącej z mate bez udawania, że jest to, czego nie ma .. chętnie skorzystam z cudzych doświadczeń .. Smile

__________________
.. Arbo ..
28-11-2008 06:19 Arbo is offlineSend an Email to ArboSearch for Posts by ArboAdd Arbo to your Buddy List
cemilia cemilia is a female
Emperor


/images/avatars/avatar-1138.jpg

Registration Date: 23-05-2008
Posts: 1,012
Skąd: Pas-de-Calais

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Tak tak... też bym chętnie skorzystała...

__________________
Staram się pisać poprawnie po polsku.
~ moje tykwowisko ~
28-11-2008 09:58 cemilia is offlineSend an Email to cemiliaHomepage of cemiliaSearch for Posts by cemiliaAdd cemilia to your Buddy List
nerhaa nerhaa is a male
Double Ace


/images/avatars/avatar-871.png

Registration Date: 30-07-2007
Posts: 123

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Eeem, mi wystarczy miesiąc codziennego picia, by przestać czuć kopnięcie yerby ale ja mam jakąś taką większą odporność na stymulanty, więc i sam efekt yerby, to bardziej poprawa samopoczucia niż stricte pobudzenie. Jedynym lekarstwem na uodpornienie jest picie mate nieregularnie i robienie przerw przy pierwszym spadku mocy yerby, nie ma innego sposobu jak nie dopuścić do złego, kiedy już się bowiem organizm przyzwyczai, to potrzebuje więcej czasu na zapomnienie substancji - prewencja zawsze lepsza niż interwencja Smile

__________________

28-11-2008 14:07 nerhaa is offlineSend an Email to nerhaaSearch for Posts by nerhaaAdd nerhaa to your Buddy List
Olcio Olcio is a male
Triple Ace


/images/avatars/avatar-1246.jpeg

Registration Date: 24-10-2008
Posts: 214

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Też to mam ale i tak piję, raz zrobiłem 2 dni przerwy już poczułem kopa, a tak to pajarito nie działa może cdm, ale smak jest ważniejszy.
28-11-2008 14:45 Olcio is offlineSend an Email to OlcioSearch for Posts by OlcioAdd Olcio to your Buddy List
maciejslu maciejslu is a male
Lord


/images/avatars/avatar-753.jpg

Registration Date: 01-04-2008
Posts: 423
Skąd: Poznań

RE: Tachyfilaksja Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

quote:
Arbo napisał(a).. a może ktoś wie, jak się przed tym obronić? .. która metoda jest lepsza - picie oszczędne (zalewanie naczynia 0,2l. z zielem do połowy) co drugi/trzeci dzień, czy picie normalne, ale robienie sobie co jakiś czas tygodniowych lub kilkutygodniowych przerw ..


Ja robię właśnie tak. Siorbię już w sumie jakieś dwa i pół roku, może nawet dłużej, choć z pełną świadomością tego, co robię - dopiero od jakiegoś półtora roku. I w pewnym momencie dochodzę do wniosku, że czas na przerwę; zazwyczaj podczas wakacji, albo kiedy pracuję poza domem przez jakiś czas (właśnie teraz ma to miejsce). Wtedy przestaję na tydzień lub dwa (na wakacjach czasami siorbnę terere, ale też nie za często).

Spowodowane jest to przede wszystkim aspektami technicznymi; do yerby trzeba mieć czas, spokój, narzędzia i nastrój. Te cztery rzeczy przy pracy i w czasie wakacji rzadko kiedy występują w tej samej jednostce czasu Wink

I jakoś yerba mi się jeszcze nie przejadła ("przepiła"?), nadal mam wrażenie, że działa na mnie pozytywnie, orzeźwia i pobudza lub luzuje i uspokaja.

__________________
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
http://www.rw2010.pl
Rewolucja wydawnicza nadeszła!
28-11-2008 16:18 maciejslu is offlineSend an Email to maciejsluHomepage of maciejsluSearch for Posts by maciejsluAdd maciejslu to your Buddy List
Arbo Arbo is a male
Forum Ace


/images/avatars/avatar-881.jpg

Registration Date: 03-01-2008
Posts: 70

Thread Starter Thread Started by Arbo
RE: Tachyfilaksja Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

quote:
maciejslu napisał(a)
nadal mam wrażenie, że działa na mnie pozytywnie, orzeźwia i pobudza lub luzuje i uspokaja.


.. czyli jest podobnie jak w epilogu sławetnego dorocznego monologu profesora Brzezińskiego z Instytutu Psychologii waszego poznańskiego uniwerku .. monologu "Kawa-niekawa" znanego każdemu studentowi psychologii .. Big Grin

__________________
.. Arbo ..
28-11-2008 16:51 Arbo is offlineSend an Email to ArboSearch for Posts by ArboAdd Arbo to your Buddy List
maciejslu maciejslu is a male
Lord


/images/avatars/avatar-753.jpg

Registration Date: 01-04-2008
Posts: 423
Skąd: Poznań

RE: Tachyfilaksja Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

quote:
Arbo napisał(a)
quote:
maciejslu napisał(a)
nadal mam wrażenie, że działa na mnie pozytywnie, orzeźwia i pobudza lub luzuje i uspokaja.


.. czyli jest podobnie jak w epilogu sławetnego dorocznego monologu profesora Brzezińskiego z Instytutu Psychologii waszego poznańskiego uniwerku .. monologu "Kawa-niekawa" znanego każdemu studentowi psychologii .. Big Grin


A możesz przytoczyć? Bo tu to nie każdy jest studentem psychologii poznańskiego uniwerku Big Grin Big Grin Big Grin

__________________
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
http://www.rw2010.pl
Rewolucja wydawnicza nadeszła!
28-11-2008 19:35 maciejslu is offlineSend an Email to maciejsluHomepage of maciejsluSearch for Posts by maciejsluAdd maciejslu to your Buddy List
TomboMate TomboMate is a male
Full Member


/images/avatars/avatar-840.jpg

Registration Date: 28-10-2008
Posts: 42
Skąd: Białystok

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

quote:
A możesz przytoczyć? Bo tu to nie każdy jest studentem psychologii poznańskiego uniwerku Big Grin Big Grin Big Grin


No właśnie: student, psychologii, poznańskiego, i w dodatku uniwerku. Ciekawe, czy są na tym forum ze trzy osoby spełniające te kryteria Smile

A na poważnie, temat zaciekawiający. Przyłączam więc się do prośby przedpiścy i również proszę o detale.
28-11-2008 23:03 TomboMate is offlineSend an Email to TomboMateSearch for Posts by TomboMateAdd TomboMate to your Buddy List
Arbo Arbo is a male
Forum Ace


/images/avatars/avatar-881.jpg

Registration Date: 03-01-2008
Posts: 70

Thread Starter Thread Started by Arbo
Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

.. profesor interesuje się statystyką w psychologii .. każdemu rocznikowi przybliża jej zawiłości na podstawie przykładu samopoczucia i efektów pracy grupy, którą poddano działaniu kawy oraz grupy placebo .. obydwie grupy osiągają różne wyniki w przypadku wykonywania tych samych zadań, co jest dowodem na to, że kawa jest obiektywnym czynnikiem regulującym poziom wykonywania zadań, humoru, pobudzenia czy czegoś tam innego ..

.. na wykładzie mojego rocznika stwierdził, że on już tak długo pije kawę, że ona pewnie na niego już nie działa, ale statystycznie działać powinna .. więc w zasadzie to wszystko jedno czy działa, czy nie działa, bo najważniejsze jest przekonanie, że działa .. i to również pomaga .. Big Grin

.. sorry, Maciek, za niejasności .. użyłeś stwierdzenia "mam wrażenie, że działa na mnie pozytywnie, orzeźwia i pobudza lub luzuje i uspokaja" .. po prostu skojarzyłem to "mam wrażenie" z tym, o czym opowiadał Brzeziński .. Wink

__________________
.. Arbo ..
29-11-2008 07:12 Arbo is offlineSend an Email to ArboSearch for Posts by ArboAdd Arbo to your Buddy List
macqo
Member


/images/avatars/avatar-809.jpg

Registration Date: 25-09-2007
Posts: 24

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

quote:
[i] nie ma innego sposobu jak nie dopuścić do złego, kiedy już się bowiem organizm przyzwyczai, to potrzebuje więcej czasu na zapomnienie substancji - prewencja zawsze lepsza niż interwencja Smile


Eee, to zbyt duze poswiecenie. Ja mam inny sposób - na codzien pijam raczej slabsze gatunki Amandy, ziolowe itd. A od swieta dorzucam mocniej do pieca jakas Nobleza itp.

__________________
the best yerba in the world is called agatka....
02-12-2008 06:13 macqo is offlineSend an Email to macqoHomepage of macqoSearch for Posts by macqoAdd macqo to your Buddy List
Holo Holo is a male
Junior Member


Registration Date: 06-06-2008
Posts: 12
Skąd: Warszawa

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Nie jestem ani lekarzem ani biologiem, ale wiem skąd inąd, że kofeina nie podlega temu mechanizmowi przyzwyczajania się organizmu - tachyfilaksji, tym różni się od np heroiny. Smile Dlatego też tak kawa jak i mate "powinna" dawać takiego samego kopa każdego dnia. Ale z drugiej strony omawiane receptory mogą związać tylko określoną jej ilość i dlatego kolejne filiżanki kawy czy matera mate "nie powinny" pobudzać jeszcze bardziej.

Tyle z samej biologii, ale jak pewnie wiecie z własnego doświadczenia każdy reaguje inaczej i sam efekt psychologiczny może być często silniejszy od biologicznego.

Ale ciekawą kwestią jest przyzwyczajanie się do smaku mate - ja zobserwowałem, że jak piję ją po ok. litr dziennie przez dłuższy czas, to przestaję rozkoszować się jej smakiem i zaczyna mi się nudzić, bo czuję jakbym pił wodę. Muszę przerzucić się wtedy na jakiś czas np. na herbatę. A ponieważ najbardziej lubię najmocniejszy - kopiący smak pierwszego zalania to myślę, że w tym odbiorze mocy mate też może być sporo z takiego psychologicznego przyzwyczajenia i powszednienia smaku, gdy za dużo się jej wypije.

Co o tym myślicie?
04-12-2008 10:54 Holo is offlineSend an Email to HoloSearch for Posts by HoloAdd Holo to your Buddy List
garnetka garnetka is a female
Lord


/images/avatars/avatar-339.gif

Registration Date: 28-01-2008
Posts: 397
Skąd: okolice Jeleniej Góry

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

ja bym nazwała to inaczej
na początku masz "kopa" ponadnormalnego, trawa to jakiś miesiąc, po przyzwyczajeniu się do substancji zawartych w mate dalej czujesz pobudzenie ale już nie zwala cie z nóg, nie kręci się w głowie, nie chce się chodzić po suficie ani ścianach, dopiero wtedy jest tak jak powinno być

ja piję rok i mate pobudza mnie ciągle z taką samą siłom, dużo mocniej niż kawa, ale negatywne skutki jej picia które odczuwałam na początku nie występują, pierwszy miesiąc picia mate to bóle głowy, niemożność skoncentrowania, zwłaszcza nad czytanym tekstem, teraz po wypiciu mate mogę się uczyć wiele godzin, wcześniej czułam że muszę rzucić książkę i się przebiedz bo energia mnie rozsadzi

__________________
bombille: Linia Specjalna 01(alpaca) + La Mulata Al 26
naczynka: Palo Santo "PAMPEANO" 220ml + Mate 2757 Palo Santo 120ml okute w aluminium
Yo soy orgullosa de ser Mateista y Capoerista Big Grin

04-12-2008 11:49 garnetka is offlineSend an Email to garnetkaSearch for Posts by garnetkaAdd garnetka to your Buddy List
slawosl slawosl is a male
Triple Ace


/images/avatars/avatar-946.jpg

Registration Date: 12-08-2008
Posts: 235

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

dołóż do tego, że na początku działa jeszcze efekt placebo powszechnie zwany WOW Cool Zakręcasz się całym ceremoniałem i już gotowanie wody na mate pobudza Wink

Sam piję od ponad roku i nie narzekam. W stanach totalnego wyczerpania, gdy już nawet podniesienie się z fotela staje się problemem, mate sprawia, że wbijam się w fotel jeszcze głębiej, i przestaje mi to przeszkadzać Smile
04-12-2008 15:23 slawosl is offlineSend an Email to slawoslSearch for Posts by slawoslAdd slawosl to your Buddy List
Lend
Triple Ace


/images/avatars/avatar-681.gif

Registration Date: 29-03-2008
Posts: 173
Skąd: Mates

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Czekaj czekaj ,nie przeczytałem tego wszystkiego bo nie mam czasu ,zaraz gdzieś jadę ,ale chodzi o to ,że Yerba może zredukować strach w pewnym stopniu? odpiszcie pls Tongue

__________________
"Stay Heavy"
04-12-2008 20:12 Lend is offlineSend an Email to LendSearch for Posts by LendAdd Lend to your Buddy List
Shephard Shephard is a male
Triple Ace


/images/avatars/avatar-852.jpg

Registration Date: 04-10-2008
Posts: 182
Skąd: Opole

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

quote:
Originally posted by garnetka
ja bym nazwała to inaczej
na początku masz "kopa" ponadnormalnego, trawa to jakiś miesiąc, po przyzwyczajeniu się do substancji zawartych w mate dalej czujesz pobudzenie ale już nie zwala cie z nóg, nie kręci się w głowie, nie chce się chodzić po suficie ani ścianach, dopiero wtedy jest tak jak powinno być

ja piję rok i mate pobudza mnie ciągle z taką samą siłom, dużo mocniej niż kawa, ale negatywne skutki jej picia które odczuwałam na początku nie występują, pierwszy miesiąc picia mate to bóle głowy, niemożność skoncentrowania, zwłaszcza nad czytanym tekstem, teraz po wypiciu mate mogę się uczyć wiele godzin, wcześniej czułam że muszę rzucić książkę i się przebiedz bo energia mnie rozsadzi


Ale wiesz.. tak naprawde to wszystko zale|y od dawki, Ja zawsze piBem naczynia zasypane w polowie i mialem podobne przygody na poczatku picia mate. Pozniej sie organizm przyzwyczail, ale jak raz zalalem 3/4 to poczulem sie znowu jak po pierwszej despaladzie Big Grin
04-12-2008 22:09 Shephard is offlineSend an Email to ShephardSearch for Posts by ShephardAdd Shephard to your Buddy ListView the MSN Profile for Shephard
Shephard Shephard is a male
Triple Ace


/images/avatars/avatar-852.jpg

Registration Date: 04-10-2008
Posts: 182
Skąd: Opole

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

quote:
Originally posted by Lend
Czekaj czekaj ,nie przeczytałem tego wszystkiego bo nie mam czasu ,zaraz gdzieś jadę ,ale chodzi o to ,że Yerba może zredukować strach w pewnym stopniu? odpiszcie pls Tongue


Hmm... Strach to przejaw zdrowego rosadku i oznaka sprawnosci umyslu, jego brak oznacza stan uposledzenia instynktu samozachowawczego...Hehe oznaczaloby ze jezeli czujesz sie bardziej bohaterski po yerbie to znaczy ze znacznie za duzo sypiesz.. Big Grin
04-12-2008 22:13 Shephard is offlineSend an Email to ShephardSearch for Posts by ShephardAdd Shephard to your Buddy ListView the MSN Profile for Shephard
endruuu
Member


Registration Date: 04-01-2009
Posts: 27
Skąd: woj. lubelskie

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

quote:
Lend napisał(a)
Czekaj czekaj ,nie przeczytałem tego wszystkiego bo nie mam czasu ,zaraz gdzieś jadę ,ale chodzi o to ,że Yerba może zredukować strach w pewnym stopniu? odpiszcie pls Tongue


Strach jest konieczny bo dzięki niemu dostajesz zastrzyk adrenaliny i noradrenaliny do krwi i możesz uciekać na koniec świataBig Grin i nikt Cie nie dogoni.

Ja pomiędzy kilogramowymi paczkami yerby mam tyle przerwy co zajmuje zamówienie i transport przesyłki do mnie.

U siebie zauważam, że po yerbie szybciej myśli przebiegają po głowie 1001 pomysłów na minutę, no i jelita sprawniej pracująBig Grin

A od 1 zalania zawsze mam ciary, nie ważne jaki gatunek bym siorbałBig Grin
08-01-2009 10:25 endruuu is offlineSend an Email to endruuuSearch for Posts by endruuuAdd endruuu to your Buddy List
solniger solniger is a female
Member


Registration Date: 13-02-2008
Posts: 43
Skąd: Ślask

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Ja siorbię sobie gdzieś od jesieni 2008. Być może faktycznie już nie ma takiego silnego efektu euforii jak na początku ale to dobrze....wszak już znalazłam tą drugą połówkę i chcę przy niej zostać Big Grin
Piję yerbę praktycznie codziennie w pracy. Tykwa jest już stałym elementem mojego imagu. Niezależnie od tego jaka jest w niej yerba po prostu lubię ten swój codzienny rytuał.
Dla mnie to "lubienie" jest chyba ważniejsze od yerbowego kopa...no i efekt rozgrzewający który się na szczęście do tej pory utrzymuje...Zima bez yerby??Już sobie tego nie wyobrażam. Wink
23-01-2009 12:19 solniger is offlineSend an Email to solnigerHomepage of solnigerSearch for Posts by solnigerAdd solniger to your Buddy ListView the MSN Profile for solniger
Aruel
Full Member


Registration Date: 01-07-2008
Posts: 51

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

quote:
Lend napisał(a)
Czekaj czekaj ,nie przeczytałem tego wszystkiego bo nie mam czasu ,zaraz gdzieś jadę ,ale chodzi o to ,że Yerba może zredukować strach w pewnym stopniu? odpiszcie pls Tongue


Myślę, że tak. Ktoś pisał już na forum o Yerbie- że wspomogła go w walce ze strachem- czy czymś podobnym bądź co bądź. Napewno Yerba odpręża i relaksuje Smile Więc niejako redukuje strach.

__________________
www.aruel.blox.pl
23-01-2009 18:00 Aruel is offlineSearch for Posts by AruelAdd Aruel to your Buddy List
piotrexxl piotrexxl is a male
Junior Member


Registration Date: 17-02-2009
Posts: 22
Skąd: Wrocław

Reply to this PostPost Reply with QuoteEdit/Delete PostsReport Post to a Moderator       Go to the top of this page

Odświeżę troche temat.

Jak wiadomo mozna przyzwyczaić przez co zwiększ a się tolerancja. I tak alkoholicy, narkomani, palacze i kawosze przyjmując kofeinę, heroinę, C2H5OH, nikotynę uodparniaja sie na te substancje i z czasem moga wypić więcej.
teraz zastanawia mnie czy w przypadku YM tak jak w w/w przypadkach nie bedzie tzw. "efektu abstynencji"

Kiedy odstawiłem kawę mineło sporo czasu zanim się przyzwyczaiłem do tego, ze nie pije kawy. Chodziłem senny, ospały, ogólnie rzecz ujmujac, nie czułem się najlepiej. Czy odstawiając Yerbę mozna czuc sie podobnie?
Idac tym tropem można powiedzieć, że można na jakiś czas zmniejszyc dawkę yerby (pic dla smaku) a pobudzac się red bullami, kawą itd. W momencie gdy oczywiście ktos pija YM zamiast kawy tak jak ja ostatnimi czasy.

__________________
There is nothing more powerful than an idea whose time has come. - Victor Hugo.
18-02-2009 14:17 piotrexxl is offlineSend an Email to piotrexxlSearch for Posts by piotrexxlAdd piotrexxl to your Buddy List
Pages (2): [1] 2 next » Tree Structure | Board Structure
Jump to:
Post New ThreadPost Reply
Yerba Mate Forum » Yerba Mate dla wtajemniczonych :-) » Tachyfilaksja

Cheap Oakley Sunglasses Cheap Ray Bans Canada Goose Outlet

Forum Software: Burning Board 2.3.6, Developed by WoltLab GmbH
Reklama: