 | Cruz De Malta |
|
Iapetus
Moderator
  

Registration Date: 19-07-2007
Posts: 240
 |
|
W koncu przyszła pora na próbkę osławionego Cruz De Malta, pod wodę poszła Elaborada (biała torba). Oczekiwania miałem spore i muszę przyznać, że się nie zawiodłem. Po otworzeniu woreczka zapach bardzo przyjemny, szkoda tylko, że taki lekki. Jednak intensyfikuje się on przy zalaniu, tak więc mimo, że mate (bez względu na gatunek) przy zalaniu nie wygląda najlepiej to jednak pachnie bardzo miło.
Jeśli chodzi o smak to zdecydowanie jest to czego szukałem. Trudno mi określić czy jest lepsza od Pajarito, ale nie o tym jest temat. Smak nie jest odstraszający. Mogę polecić ten gatunek nawet początkującym. Gorycz tak charakterystyczna dla yerba mate nie jest tu tak intensywna, więc myślę, że nie odsrtraszy przyszłych "nałogowców". Polecam każdemu z czystym sumieniem. Jedna z najlepszych marke z jaką miałem do czynienia.
|
|
01-08-2007 16:07 |
  
|
|
KML
Junior Member

Registration Date: 01-08-2007
Posts: 20
 |
|
Cruz De Malta jest mata o ciekawym i wyszukanym smaku ostanio mialem okazje ja wyprobowac. polecam
|
|
01-08-2007 16:14 |
  
|
|
drimi
Junior Member

Registration Date: 30-07-2007
Posts: 14
Skąd: Bydgoszcz
 |
|
Solidna yerba,
zastanawia mnie skąd odmienna od innych zawartość minerałów.
W porównaniu z Pajarito i Rosamonte parokronie więcej ma magnazu. Jest też znacznie bogatsza w potas. Ostatnio jest to moja ulubiona yerba przed śniadaniem.
Dopasowana do moich preferencji smakowych (nie ma przewagi nut trawiastych, bo zawiera sporo patyczków, łodyżek) - nie zatyka też bombilli więc jest dobra jak sie spieszę (czyli rano)
|
|
02-08-2007 16:46 |
  
|
|
Limba
Double Ace
Registration Date: 03-08-2007
Posts: 101
 |
|
Pije od czasu do czasu te yerbe, jest bardzo intensywna, a smak wysmienity. Po pierwszym zalaniu wydala mi sie bardzo mocna, ale przyzwyczailam sie szybko. Zalewam nawet po kilka razy
|
|
03-08-2007 16:47 |
  
|
|
Fosfolipid
Niebieskogwiazdkowiec
  

Registration Date: 14-07-2007
Posts: 235
Skąd: Kraków
 |
|
Moja przygoda z Cruz to tylko Despelada, więc nie wiem, jak to ze zwykłą jest. W każdym razie, jest najmocniejszą marką, której próbowałem (choć to też może być wina braku lodyżek). Smak zdecydowany i mocny, ale faktycznie mniej goryczki tak charakterystycznej dla wielu odmian.
Co do innych zawartości mikro i amkroelementów, myślę że to kwestia innego sposobu suszenia i leżakowania. Każda firma ma swoje własne sposoby, których szczegółów raczej postronnym nie zdradza.
__________________ Witaj.
Jeśli Ci pomogłem kilknij tu.
Jeśli Ci nie pomogłem kliknij tu.
|
|
04-08-2007 13:57 |
   
|
|
Limba
Double Ace
Registration Date: 03-08-2007
Posts: 101
 |
|
Ja tez pije despelade, siostre naszej Cruz
Fakt ma same listki. A sposoby sa rozne, a jedna jest mate.. Stad te wszystkie firmy
|
|
05-08-2007 19:45 |
  
|
|
Janos1k
Junior Member


Registration Date: 07-08-2007
Posts: 13
 |
|
zdecydowanie jedna z mocniejszych mate jakie mialem okazje pic. Smak dobry i intensywny, polecam!
__________________ Buuuu!
|
|
07-08-2007 22:34 |
  
|
|
galeś
Full Member
  

Registration Date: 12-07-2007
Posts: 66
Skąd: kWIDZYN
 |
|
Początek naszej przygody nieciekawy ale z czasem weszła do mojego ,,jadłospisu" na czołowe miejsce .Gorąco polecam daje niezłego kopa
|
|
10-08-2007 05:31 |
  
|
|
aree1987
Double Ace

Registration Date: 01-08-2007
Posts: 131
Skąd: Mielec
 |
|
Elaborada- smak łagodny, bardzo dobry. Dzialanie raczej srednie, po opisach tej Yerby spodziewalem sie jednak wiekszej mocy. W sumie calkiem calkiem. Teraz trzeba bedzie sporobwac "czerwonej Malty".
|
|
18-08-2007 00:07 |
   
|
|
Enoder
Junior Member

Registration Date: 18-07-2007
Posts: 18
 |
|
A dla mnie - szuwary. Zero mocy i smak jak z rurki do akwarium.
|
|
18-08-2007 01:22 |
 
|
|
Tycjan
Double Ace

Registration Date: 08-10-2007
Posts: 141
Skąd: Opole
 |
|
Nie wiem jak u innych ale u siebie zarówno po czerwonej jak i po białej zauważyłem bóle serducha :/ Piłem po jednej porcji z obu ale wynik był ten sam.
__________________ Tycjan vs Metatron
|
|
09-10-2007 20:46 |
  
|
|
kingamusic

Full Member
  

Registration Date: 19-08-2007
Posts: 61
Skąd: Warszawa
 |
|
| quote: |
Originally posted by Tycjan
Nie wiem jak u innych ale u siebie zarówno po czerwonej jak i po białej zauważyłem bóle serducha :/ Piłem po jednej porcji z obu ale wynik był ten sam. |
I ja zauwa|yBam dzis to u siebie
|
|
20-10-2007 18:32 |
  
|
|
pielgrzym
Full Member
  

Registration Date: 29-08-2007
Posts: 56
Skąd: Kraków
 |
|
Ja mam odczucia, że smak Cruz de Malta jest intensywniejszy niż Pajarito (tej zwykłej Pajarito). Pobudza nieźle, ma mało pyłu (pył mnie strasznie denerwuje w Pajarito). Piłbym codziennie, ale ona strasznie kopie - wole nie przesadzać
Wydaje mi się, że to nie jest marka dla początkujących, ze względu na dużą moc (działa raczej guaranowato - ja po yerbie, pomijając rosamonte depalade, raczej kopa nie mam - nie czuje po prostu zmęczenia). Cruz de Malta to IMO świetna Yerba na dni, kiedy musimy być wyjątkowo aktywni
|
|
28-10-2007 15:00 |
   
|
|
Tycjan
Double Ace

Registration Date: 08-10-2007
Posts: 141
Skąd: Opole
 |
|
Ja z powodu "kopania" w ogóle odstawiłem Cruz de Malta. Moje serducho po niej wariuje.
__________________ Tycjan vs Metatron
|
|
28-10-2007 17:18 |
  
|
|
obrero
Member
 

Registration Date: 28-09-2007
Posts: 33
Skąd: woj . lubelskie
 |
|
Elaborada - kiedyś należała do moich ulubionych porzuciłem ją dla Pajarito ale czasami lubię do niej wrócić. Dziwią mnie troszkę Wasze dolegliwości sercowe o których piszecie, ja osobiście nigdy nie czułem się po Cruz de Malta źle, może te bóle u niektórych z Was to wpływ jakichś innych czynników które ujawniają się w połączeniu z Yerbą.
__________________ moja kobieta właśnie powiedziała ; "dziewiąta godzina , mate , komputer , do rana mam cię z głowy" fakt mam troszkę wirtualnych dokumentów do zrobienia
|
|
26-11-2007 23:39 |
  
|
|
Nephren
Newbie

Registration Date: 12-11-2007
Posts: 6
Skąd: Lublin
 |
|
Dotarła do mnie wczoraj pólkilogramowa torebka z Cruz de Malta i przyznam, że mi sie podoba
Smak przyjemny, nie za mocny, ale też nie za słaby, wytrzymuje sporo zalań. Nie jest jakaś bardzo gorzka, ale może to tylko moje subiektywne wrażenie, zwłaszcza, że lubię mocną gorycz w herbacie, czy yerbie. Mało pyłu - bardzo duży plus. Jest też bardzo silnie pobudzająca, wiedziałem,że jest mocna, ale nie że aż tak
W każdym bądź razie, malowanie mieszkania bardzo mi umila i ułatwia.
| quote: |
| Winny jest temu prawdopodobnie potas (podobno ta mate ma go dość sporo) |
Wg rozpiski na opakowaniu, są to 302 miligramy na 100 gram yerby. Dzienne zapotrzebowanie to chyba około 2000-3000 g,, różne źródła różnie podają, musiałbym sprawdzić w jakiejś fachowej literaturze, ale się do niej nie dokopię, bo mam całe mieszkanie rozbabrane przez malowanie. .
|
|
17-01-2008 14:36 |
  
|
|
uszak
Forum Ace
   

Registration Date: 13-12-2007
Posts: 89
 |
|
| quote: |
Nephren napisał(a)
| quote: |
| Winny jest temu prawdopodobnie potas (podobno ta mate ma go dość sporo) |
Wg rozpiski na opakowaniu, są to 302 miligramy na 100 gram yerby. Dzienne zapotrzebowanie to chyba około 2000-3000 g,, różne źródła różnie podają, musiałbym sprawdzić w jakiejś fachowej literaturze, ale się do niej nie dokopię, bo mam całe mieszkanie rozbabrane przez malowanie. . |
Nie chodzi raczej o to, ile człowiek potrzebuuje dziennie, ale że dawkę potasu dostaje w bardzo krótkim czasie. Np. w szpitalach potas w kroplówce podawany jes bardzo, bardzo wolno. Jedna kroplówka spływa kilka lub kilkanaście godzin.
|
|
17-01-2008 15:15 |
   
|
|
|
|
|
  |
|