 | Gdzie wyrzucacie zużytą Yerbę ? |
|
ad1492
Junior Member

Registration Date: 14-04-2008
Posts: 17
 |
|
| Gdzie wyrzucacie zużytą Yerbę ? |
    |
Jak w temacie...
Na glebę ?
Kosz ?
Kibel ?
A propos kibla - czy ktoś praktykuje wywalanie yerby do klopa ? Pytam bo ciekawi mnie czy to nie zapycha odpływu...
|
|
19-01-2009 20:33 |
 
|
|
cemilia

Emperor

Registration Date: 23-05-2008
Posts: 1,041
Skąd: Pas-de-Calais
 |
|
|
19-01-2009 20:47 |
   
|
|
wujo444
King
   

Registration Date: 16-07-2008
Posts: 762
Skąd: S-c
 |
|
Za okno. Czasem nie ma warunków, ale trzeba oddać Pachamamie, co jej
__________________ "- Musicie zejść.. w Zaświaty (...)
- Ano, to mozemy zrobic.
- I wyjść z powrotem?
- Ano, zwykle to nas wyzucajom."
|
|
19-01-2009 20:54 |
  
|
|
ad1492
Junior Member

Registration Date: 14-04-2008
Posts: 17
Thread Starter
 |
|
Ja staram się za okno - bo nie wiedziałem czy nie zapcha klopa.
W sumie gdzie by nie wyrzucić to i tak zawsze to wróci do Pachamamy
|
|
19-01-2009 20:58 |
 
|
|
pawel
Viking
  

Registration Date: 19-05-2008
Posts: 546
 |
|
smiało do klopa yerba dobra na wszystko wiec nie powinna zapchac kibla
__________________

|
|
19-01-2009 21:02 |
   
|
|
sanborn
Newbie

Registration Date: 13-01-2009
Posts: 9
Skąd: Kawka/Lublin
 |
|
Ja wyrzucam na kompost
|
|
19-01-2009 22:40 |
  
|
|
sorrow
Triple Ace


Registration Date: 02-07-2008
Posts: 167
Skąd: częstochowa
 |
|
Latem często pijam na ogródku, więc wówczas wywalam na grządki .
Zimą w domowym zaciszu ,więc raczej do kosza, częściowo do zlewu .
Jesienią naprzemiennie ...
Wiosną ... przekonam się za dwa miesiące ...
__________________ Gawith Apricot Snuff - życie jest aromatyczne ...
|
|
20-01-2009 07:08 |
  
|
|
Dominbik
Double Ace

Registration Date: 22-12-2008
Posts: 139
Skąd: Warszawa
 |
|
Ja gdy wymywam tykwe z fusów to do zlewu. Nic się nie dzieje. W sumie to i tak trafi do matki natury ;P
__________________
|
|
20-01-2009 10:36 |
  
|
|
sorrow
Triple Ace


Registration Date: 02-07-2008
Posts: 167
Skąd: częstochowa
 |
|
| quote: |
Dominbik napisał(a)
Ja gdy wymywam tykwe z fusów to do zlewu. Nic się nie dzieje. W sumie to i tak trafi do matki natury ;P |
Gdy wylewasz fusy do kanalizacyjnej rury
wcale nie trafią do Matki Natury
zrobią z nich użytek co najwyżej szczury
a uwierz mi bracie, te stworzenia śmierdzą z natury ...
__________________ Gawith Apricot Snuff - życie jest aromatyczne ...
|
|
20-01-2009 13:32 |
  
|
|
Xuzon
Member
 

Registration Date: 26-06-2008
Posts: 44
 |
|
A czymże to zawiniły szczury,
żeś odepchnął je od matki natury ?
Rzecz to wiadoma przecie,
ze gdy Yerba znajdzie się w klozecie.
Z wodą rzek naszych się łączy,
by dać początek dla nowych kłączy.
;P
|
|
20-01-2009 14:40 |
  
|
|
Bendigo
Lord
 

Registration Date: 15-08-2008
Posts: 255
Skąd: Włocławek
 |
|
Jak widać powyżej - yerba inspiruje
__________________ www.picasaweb.google.com/bendigo007
|
|
20-01-2009 14:59 |
   
|
|
Aruel
Full Member
  
Registration Date: 01-07-2008
Posts: 51
 |
|
Mam ładną stertę Yerby za oknem
Jakoś tak miło się patrzy jak z każdym miesiącem pnie się do góry i na boki
__________________ www.aruel.blox.pl
|
|
20-01-2009 19:00 |
 
|
|
Przeterminowany
Full Member
  

Registration Date: 13-01-2009
Posts: 49
Skąd: Tychy
 |
|
za okno jest to dość ryzykowne z 9 piętra. jeszcze wiatr zawieje i ktoś dostanie.
więc z reguły yerba ląduje w śmieciach.
|
|
20-01-2009 20:02 |
  
|
|
sorrow
Triple Ace


Registration Date: 02-07-2008
Posts: 167
Skąd: częstochowa
 |
|
| quote: |
Bendigo napisał(a)
Jak widać powyżej - yerba inspiruje
|
Jak widać Yerba inspiruje ,
ale pod warunkiem ,że w żyłach buzuje ...
a kiedy się kończy to cud-ziele w słoiku
śladu już nie ma po skarbonce-słoniku
__________________ Gawith Apricot Snuff - życie jest aromatyczne ...
|
|
20-01-2009 20:03 |
  
|
|
Bendigo
Lord
 

Registration Date: 15-08-2008
Posts: 255
Skąd: Włocławek
 |
|
Rymy częstochowskie
__________________ www.picasaweb.google.com/bendigo007
|
|
20-01-2009 20:30 |
   
|
|
Dominbik
Double Ace

Registration Date: 22-12-2008
Posts: 139
Skąd: Warszawa
 |
|
Ta ja też wole nie wyrzucać za okno bo sąsiedzi są uczuleni..... kiedyś była afera, hmm....kiedyś, w te święta jak gość choinkę wyrzucił z oknoa (10 piętro) i jednemu wpadło do ogródka. Oj było nieciekawie. Od tego czasu nikt nawet papieroska za okno nie wyrzuca....
__________________
|
|
20-01-2009 21:46 |
  
|
|
sorrow
Triple Ace


Registration Date: 02-07-2008
Posts: 167
Skąd: częstochowa
 |
|
| quote: |
Bendigo napisał(a)
Rymy częstochowskie
|
...rymy częstochowskie też piękne bywają,
nawet gdy ludki z Włocławka się z nich wyśmiewają ,
a ,że sami rymować rady nie dają ,
... więc smutki yerbą (bezskutecznie) zalewają .
;P
__________________ Gawith Apricot Snuff - życie jest aromatyczne ...
|
|
21-01-2009 20:24 |
  
|
|
Bendigo
Lord
 

Registration Date: 15-08-2008
Posts: 255
Skąd: Włocławek
 |
|
Może trzymaj się dwunastu zgłosek w wersie - będzie lepiej brzmiało
__________________ www.picasaweb.google.com/bendigo007
|
|
21-01-2009 22:27 |
   
|
|
adam1804
Newbie
Registration Date: 27-12-2008
Posts: 4
 |
|
A ja normalnie do zlewu wywalam
raz na tydzien sie kreta zaaplikuje i jest spokój... nie latam z tym nigdzie do kibla czy za okno (hmmm... mieszkam na III piętrze... ciekawe by to mogło być)
|
|
21-01-2009 23:35 |
  
|
|
rufete
Member
 

Registration Date: 28-07-2010
Posts: 25
Skąd: Poznań
 |
|
Z tego co rozumiem wedlug tradycji ostatecznie wysiorbana yerbe nalezy oddac naturze i matce ziemi czyli po prostu wrzucic do ogrodka, doniczki z kwiatami, na kompost, a nie po barbarzynsku i bez uczuc do smieci.
Tradycja tradycja ale ciekaw jestem jak to wyglada w praktyce na codzien u Was. Czy ktos z Was stara sie aby tradycji stalo sie zadosc?
Przyznaje bez bicia, moja zuzyta yerba leci do kosza.
|
|
30-07-2010 21:57 |
  
|
|
|
|
|
  |
|