 | Muszę... po prostu muszę opowiedzieć dowcip! A Wy? :) |
|
stewart
Newbie
Registration Date: 27-11-2008
Posts: 4
Skąd: Chodzież
 |
|
To niezmiernie ciekawe w jakich czasach żyjemy. Encyklopedie redaguje nie wiadomo kto i nie wiadomo ile osób, a wszyscy się na nią powołują. Hmm...
Teraz dowcip:
W Harlemie pięciu murzynów napadło i zaczęło tarmosić niemieckiego turystę. Niemiec zaczął krzyczeć:
- Nein, nein!
Przybiegło jeszcze czterech...
|
|
26-02-2009 14:47 |
  
|
|
banita
Member
 
Registration Date: 09-07-2007
Posts: 39
Skąd: Gdańsk
 |
|
Jak wolisz, to zapraszam na google i jakąkolwiek stronę ;] za wiki też nie przepadam, ale co za różnica, jak się nie różni pod tym względem od innych źródeł.
|
|
26-02-2009 14:56 |
  
|
|
m461k
Forum Ace
   
Registration Date: 30-11-2008
Posts: 91
 |
|
|
26-02-2009 15:19 |
  
|
|
Lend
Triple Ace


Registration Date: 29-03-2008
Posts: 177
Skąd: Mates
 |
|
Ten dowcip o Hitlerze słyszałem dośc dobry(rachunek za gaz) no i ten z księdzem i Skurwielem tez mnie rozbawił ale troche prostacki ;p
__________________ "Stay Heavy"
|
|
26-02-2009 16:42 |
  
|
|
krzem
Double Ace

Registration Date: 22-12-2008
Posts: 137
 |
|
śmiem twierdzić, że dowcipy o Holokauście szerzą tylko prostacy, nie posiadający elementarnej ludzkiej wrażliwości bądź też głupcy, nie dysponujący zasobem podstawowej wiedzy historycznej... oczywiscie nie mówie tu, o takich fajnych gościach, jak niektorzy użytownicy tego forum
podobnie o "kawały" dotyczące np zgwałceń, szerzą prymitywnie myślący prostacy o umysłach troglodytów... w żadnym wypadku tacy równi goście, jak niektorzy użytkowcicy tego forum
|
|
01-03-2009 10:52 |
  
|
|
Sham
Lord
 

Registration Date: 14-11-2008
Posts: 499
Skąd: Zabrze / Gliwice / w porywach Warszawa
 |
|
Przychodzi facet do lekarza.
- Dzień dobry, chciałbym wyleczyć owsiki.
- A co? Kaszlą?
^^
__________________ "Poszedłem do lasu, wybrałem bowiem
życie z umiarem.
Chcę żyć pełnią życia, chcę
wyssać wszystkie soki życia.
By zgromić wszystko to,
co życiem nie jest
By nie odkryć tuż przed śmiercią,
że nie umiałem żyć."
H. D. Thoreau
|
|
01-03-2009 10:56 |
   
|
|
mrGOD
Forum Ace
   

Registration Date: 14-01-2009
Posts: 91
Skąd: rzeszów
 |
|
- ożenisz się ze mną ??
- nie!!
- to złaź xD
__________________ http://www.youtube.com/watch?v=-Nzyatx-nqE&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=ubCFSRsEXho
|
|
01-03-2009 19:51 |
  
|
|
wujo444
King
   

Registration Date: 16-07-2008
Posts: 813
Skąd: S-c
 |
|
autentyk z forum komórkowego:
| quote: |
| [E250] problem z wibratorem |
(E250 to model telefonu
)
__________________ "- Musicie zejść.. w Zaświaty (...)
- Ano, to mozemy zrobic.
- I wyjść z powrotem?
- Ano, zwykle to nas wyzucajom."
|
|
03-03-2009 21:42 |
  
|
|
Errthina

Member
 

Registration Date: 21-02-2010
Posts: 25
Skąd: Sosnowiec
 |
|
- Ubieraj się, Jasiu!
- Dlaczego?
- Idziesz do babci.
- Mamo, ja nie chce do babci. Tam jest strasznie nudno!
- Nie pyskuj i ubieraj się! Zostaniesz tam tylko do 16-ej.
- Ale co ja mam robić cztery godziny na cmentarzu?!
Kobieta zabawia się z kochankiem, ale nagle słyszy, że jej mąż otwiera zamek w drzwiach. Kobieta w strachu:
- Boże, cofnij czas o godzinę!
Słyszy głos z nieba:
- Dobrze, ale kiedyś utoniesz.
Kobieta się zgadza. Mąż się nie dowiedział, a ona ciągle unikała wody. Pewnego dnia wygrała wycieczkę na Karaiby. Obawiała się, ale postanowiła zaryzykować. Podczas rejsu nastąpił sztorm. Wtedy kobieta przerażona krzyknęła:
- Boże, chyba nie pozwolisz umrzeć razem ze mną tym 300 niewinnym kobietom!
- Niewinnym? Od roku was, dziwki, zbierałem w jedno miejsce!
__________________

|
|
24-02-2010 15:33 |
  
|
|
Steinway
Junior Member

Registration Date: 11-12-2009
Posts: 21
Skąd: Lublin
 |
|
Wchodzi facet do garmażerki i pyta:
- Są leniwe?
- Są.
- To gonić kurwy do roboty!
|
|
26-02-2010 14:07 |
  
|
|
Errthina

Member
 

Registration Date: 21-02-2010
Posts: 25
Skąd: Sosnowiec
 |
|
W niebie rozmawiają dwaj faceci:
- Jak umarłeś?
- Ze zdziwienia
- Jak to?
- Przychodzę do domu, żona goła w łożku, ale kochanka nie ma, szukam wszędzie i go nigdzie nie ma! zaskoczony umarłem ze zdziwienia.
- Gdybyś wtedy zajrzał do lodówki, obaj byśmy żyli...
Do Nowaków przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i poświęceniu domu zwraca się do Jasia:
- Umiesz się żegnać, dziecko?
- Umiem. Do widzenia.
__________________

|
|
26-02-2010 14:25 |
  
|
|
Uspy
Triple Ace


Registration Date: 20-12-2009
Posts: 170
Skąd: Cieszyn
 |
|
| quote: |
piotrexxl napisał(a)
KUKUŁKA
Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi kolezankami. Powiedziałam mojemu męzowi, ze wroce o połnocy. 'Obiecuje ci kochanie, nie wroce ani minuty pozniej'- powiedziałam i wybyłam. Ale. impreza byla cudowna!!! Drinki, balety, znow drinki, znow balety, i jeszcze więcej drinkow, było tak fajnie, ze zapomniałam o godzinie!!!!.. Kiedy wrociłam do domu była 3 nad ranem. Wchodze do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słysze tą wscieklą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowalam, ze moj maz się obudzi przy tym kukaniu, dokonczyłam sama kukac jeszcze 9 razy... Bylam z siebie bardzo dumna i zadowolona, ze chociaz pijana w cztery dupy, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do glowy - po prostu uniknęłam awantury z męzem...!!!!!! Szybciutko połozyłam się do łozka, mysląc jaka to ja jestem inteligenta! Ha!!!!!!
.Rano, podczas śniadania, mąz zapytał o której wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, ze o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. 'Oh, jak dobrze, jestem uratowana....' - pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła. Moj maż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: 'Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką'. Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem: 'Taaaak???? A dlaczego, kochanie?' A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła 'O kurwa!!!' znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać........ |
Haha, dobre. Z krzesła właśnie spadłem.
__________________

http://mountaincojot.deviantart.com/ - Oceniajcie
Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam!
Jestem tylko człowiekiem i mogę popełniać błędy.
|
|
26-02-2010 16:02 |
  
|
|
Trivecik
Full Member
  

Registration Date: 02-01-2010
Posts: 69
Skąd: Środa Wielkopolska
 |
|
Siedzi dwóch uczniów w szkole i rozmawiają ze sobą :
-Co tam ?
=A , nic z roboty wracam
-A gdzie robisz ?
= A u brachola .
- A co brachol robi ??
= Szuka pracy .
__________________

Mózg - aparat za pomocą którego myślimy, że myślimy.
|
|
02-03-2010 17:32 |
  
|
|
xandii
Newbie
Registration Date: 08-03-2010
Posts: 4
 |
|
na pewnym blokowisku pod pewnym blokiem hamuje z piskiem opon podrasowana beemka, wysiada łysy pakero ze złotą ketą na szyi, staje w rozkroku i krzyczy :
-ZAJEBALA!!!! ZAJEEEBAAALAAA!",
nagle z okna słychać kobiecy głos:
- Izabela kretynie!!! Izabela!"
|
|
09-03-2010 14:57 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 502
Skąd: Opole
 |
|
| quote: |
Originally posted by Sham
Przychodzi facet do lekarza.
- Dzień dobry, chciałbym wyleczyć owsiki.
- A co? Kaszlą?
^^ |
Wypas
Jaki jest najlepszy środek na owsiki?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Środek dupy!
__________________ Kosi Mazaki, Amito Wisi - Japan
|
|
09-03-2010 16:28 |
  
|
|
xandii
Newbie
Registration Date: 08-03-2010
Posts: 4
 |
|
|
09-03-2010 20:12 |
  
|
|
minnieh
Newbie
Registration Date: 21-03-2010
Posts: 0
 |
|
|
21-03-2010 16:22 |
  
|
|
saku
Double Ace

Registration Date: 22-02-2009
Posts: 129
Skąd: UK
 |
|
Nie wiem czemu, ale lubię czarny humor. Choć dla większości taki rodzaj humoru może być delikatnie mówiąc intrygujący. Chyba taki dziwak ze mnie po prostu
Pewna kobieta miała wypadek samochodowy. W czasie kiedy ją operowano, na korytarzu czekał jej mąż. Po kilku godzinach z sali operacyjnej wyszedł lekarz. Przerażony mężczyzna podbiegł do niego:
- I co? I co panie doktorze?
- Operacja się udała...
Mąż odetchnął z ulgą,
- ...ale są pewne problemy.
- Jakie?
- Żona będzie musiała spędzić kilka miesięcy w szpitalu...
- No cóż, najważniejsze że żyje.
- To nie wszystko. Później będzie musiała przejść specjalną rehabilitację, której NFS nie refunduje. To koszt kilkunastu tysięcy złotych.
- Ehh, no cóż. Będę pracował na 3 zmiany. W końcu moja żona musi wrócić do zdrowia.
- Tak, ale do tego dochodzą leki, których NFS również nie refunduje. To kolejne kilka tysięcy.
- Mam nadzieję że rodzina pomoże. W końcu chodzi o dobro mojej żony.
- Tak, tak. Tylko trzeba jeszcze liczyć się z dodatkową rehabilitacją za granicą, na którą będzie Pan musiał wydać ok. 20 tyś złotych. Do tego jeszcze żona będzie potrzebować stałej opieki wyspecjalizowanej rehabilitantki, tu cena do uzgodnienia z pracownicą.
Mąż złapał się za głowę:
- O mój Boże!
Lekarz uśmiechnął się pod nosem, po czym poklepał mężczyznę po ramieniu:
- Żartowałem. Nie żyje...
__________________ Człowiek pozbawiony wyboru między dobrem a złem staje się maszyną...

|
|
21-03-2010 17:32 |
 
|
|
|