 | Cruz de Malta despalada |
|
Pazeus
Member
 

Registration Date: 05-07-2008
Posts: 34
 |
|
Zdecydowanie najbardziej pobudzająca yerba. Na dłuższą metę trochę męczy, gdy chcesz po prostu podelektować się yerbą na spokojnie. Do takich momentów lepsze są smakowe
|
|
16-06-2009 21:52 |
  
|
|
kleciu
Junior Member

Registration Date: 11-08-2009
Posts: 20
Skąd: Zawiercie
 |
|
Bardzo dobra yerba. Ten smak...bardzo symaptyczny, niespotykany jak dla mnie.
|
|
05-10-2009 10:40 |
  
|
|
norbert
Viking
  

Registration Date: 08-02-2008
Posts: 638
Skąd: Łódź
 |
|
Co do mocy to trochę przereklamowana... znam mocniejsze, a smak? Jak innych..
__________________ 
|
|
05-10-2009 11:10 |
  
|
|
perez
Junior Member

Registration Date: 25-11-2009
Posts: 12
Skąd: GDYNIA
 |
|
smakowo wole purahei ale pobudzenie owszem występuje
|
|
25-11-2009 13:43 |
  
|
|
arczi
Newbie
Registration Date: 16-05-2008
Posts: 1
 |
|
Dla mnie raczej slaba (na pewno nie mocniejsza niz "biala" Cruz de Malta) - moc bez porownania do (dla mnie najmocniejszej) Rosamonte Despalada.
|
|
08-01-2010 12:30 |
  
|
|
misha

Newbie
Registration Date: 19-01-2010
Posts: 1
 |
|
popijam moje pierwsze opakowanie - despalada Cruz de Malta. w smaku, hmm ..dobra i nienachalna. "brawurowe działanie pobudzające" (?) raczej niee. kłuje mnie za to po niej klatka piersiowa, palpituje serducho i straaasznie zieeewam..zdecydowanie nie dla mnie ;/ a szkoda.. czas poszukać mate równie smacznej i bogatej ale orzeźwiającej.
|
|
19-01-2010 12:52 |
  
|
|
mate usz
Newbie
Registration Date: 21-01-2010
Posts: 1
 |
|
Wczoraj rozpocząłem swoją przygodę z yerba mate właśnie z Cruz de Malta - czerwoną. Muszę przyznać, że jak na początkowe wrażenie jest bardzo mocna - przyrządziłem napój w klasycznej tykwie z jednym okuciem na dookoła otworu. Zasypałem na 3/4, zalałem wodą 75*C - smak początkowo, bardzo taki 'zadymiony' i gorzki. Z kolejnymi zalaniami - a było ich 6 (zaczynając od godziny 17:00) smak coraz bardziej przypadał mi do gustu. Nauka szła mi bardzo dobrze, mogę śmiało stwierdzić, że ta yerba intelektualnie pobudza. Jedynym minusem było delikatne przyspieszenia akcji serca.
Następstwem degustacji była potworna bezsenność - do godziny 4 nad ranem wierciłem się po łóżku, jednak w jakiś sposób nie było to leżenie bezczynne, bo jednak myślałem dosyć intensywnie w tym czasie. Następnie bez problemowo pobudka o 6:30 a cały dzień dzięki wczorajszej Cruz de Malta wydawał mi się niczym śpiewem skowronka. Mogę polecić tą yerbę dla uczących się i tzw. nocnych marków.
|
|
21-01-2010 17:22 |
  
|
|
Luka
Newbie
Registration Date: 17-11-2009
Posts: 9
Skąd: Gdańsk
 |
|
Zakupiłem ją ostatnio wiedziony ciekawością jak to jest z tymi Despaladami bo jak dotychczas wszystkie inne były Elaborady.
Po kilku dniach siorbania jest zdecydowana różnica :
-przedewszystkim schodzi jej mniej bo ma same listki więc już z tego powodu
jest mocniejsza
-z braku owych patyczków trudniej się ją "parzy" więc i na dłużej wystarczy
-pierwsze zalania strasznie zadżumiają z tego powodu troche większe odstępy pomiędzy zalaniami robie
- w odróżnieniu od takiej Elaborady Rosamonte, Noblezy czy Pajarito odniosłem
juz dwa razy stan takiego zakręcenia że padłem w objęcia snu na cyrka 4
godziny, a po przebudzeniu działałem jak automat do póżnych godzin rannych
-reasumując solidna dobra yerba
|
|
07-02-2010 16:06 |
  
|
|
JaQb
Forum Ace
   

Registration Date: 11-11-2008
Posts: 92
Skąd: się biorą dzieci? Sieradz.
 |
|
Bardzo lubię w niej brak pyłu, bombilka sie nie zatyka
Ostatnio musiałem pouczyć sie dobre pare godzin i miałem akurat końcówkę tej właśnie jerby.. wyszło ponad 3/4 kubka. Moc którą osiągnąłem pobiła moje jerbowe rekordy, idealne, długie pobudzenie i chęć do wszystkiego za co się wezmę, nie wypłukała się przez 1,5l wody! Istna kosa! polecam!!
__________________ Merba Yate.
|
|
09-03-2010 19:00 |
  
|
|
RAV03
Forum Ace
   
Registration Date: 06-05-2010
Posts: 73
 |
|
Lubię - CdM jest naprawde dobra zdecydowany smak , trzyma długo , ma charakter i smak , który mi odpowiada.
|
|
06-05-2010 22:01 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 628
Skąd: Opole
 |
|
Dużo różnych opinii jest na jej temat...
Ale najczęściej, że to najmocniejsza bestia ze wszystkich, piszą...
Więc otworzyłem półkilową paczkę i pomny przestróg i pełen obaw, że wyskoczy ta bestia i mnie zje, ostrożnie powąchałem...
...i nic...
Więc wąchnąłem głębiej i poczułem delikatną paloną zieleninkę...
Szczerze powiedziawszy mocnej papier torby pachniał niż sama yerba...
Pomyślałem "wielkie mi halo!"
...i wsypałem do kubeczka rozsądną porcję suszu.
Szusz jest drobno pociętymi listkami, praktycznie bez żadnego pyłu.
Zalałem, poczekałem (chyba troszkę za długo) i pociągnąłem pierwszy łyk...
To co później się stało trudno opisać.
Uderzył mnie potężny cierpki smak, który zamienił się w atak goryczki...
W tym samym czasie do nozdrzy dotarło zmasowane natarcie aromatu wodorostów!!!
Tak... wodorostów... autentycznie poczułem się jak na plaży nad Morzem Czarnym wciągam do nosa zapach morskich glonów!!!
Niezły czad
Jeśli chodzi o pobudzenie, to chyba żeczywiście nie ma sobie równych...
Baluję z Krzyżem Maltańskim już czwartą godzinę i przez 7 zalań, a nadal czuję mega gorycz i cierpki smak tej Despalady z piekła rodem.
Trzeba z nią ostrożnie bo po pierwszym zalaniu troszkę za długo naciągała (zagapiłem się) i właśnie dlatego takie doznania... nawet na chwilę przysnąłem od przedawkowania kofeiny-mateiny... Serio!!!
Do tej pory królem tranowo/rybnych zapachów była yerba El Gaucho - Cejrowski, ale teraz królem jest tandem
Podsumowując:
- bardzo wyrazisty smak,
- naprawdę dla prawdziwych macho,
- jedna z najbardziej gorzkich,
- bardzo silnie pobudzająca, JaQb dobrze ją określił: "istna kosa"
- IMHO nie jest dobra na rozpoczynanie przygody z yerba mate,
- dla mnie pozostanie w menu dla walorów stawiających wszystko na baczność a nie dla smaku...
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
This post has been edited 2 time(s), it was last edited by gafik: 07-05-2010 17:04.
|
|
07-05-2010 16:34 |
  
|
|
RAV03
Forum Ace
   
Registration Date: 06-05-2010
Posts: 73
 |
|
Każdy człowiek posiada inną reakcję na smaki ale dla mnie ta yerba nie jest demonem goryczy , wręcz odczuwam ze w porównaniu do innych yerb jest mniej gorzka
Ale cóż tak różne zdania na temat yerby (choc oba pozytywne) potwierdzają że aby wyrobic opinie o yerbie trzeba spróbować
- bo czytanie nic nie da
|
|
07-05-2010 18:24 |
  
|
|
yzihs
Lord
 

Registration Date: 18-02-2010
Posts: 280
 |
|
| quote: |
| - jedna z najbardziej gorzkich, |
Wazne jest zeby jej nie zalac za goroaca woda, ale to sie tyczy wszystkich ym
__________________ http://www.facebook.com/nieACTA
|
|
07-05-2010 20:11 |
 
|
|
kołacz
Full Member
  

Registration Date: 09-01-2010
Posts: 71
Skąd: Toruń
 |
|
Ja mam nieco inne odczucia smakowe pijąc to ziółko. Dla mnie ta despalada nie jest cierpka, ani specjalnie gorzka jeśli chodzi o smak. Piję ją codziennie od dosyć dawna i może dlatego tak się do niej przyzwyczaiłem. Działanie rzeczywiście jest pobudzające i to długotrwałe w moim przypadku, ale też nie świecę oczami, choć różnica jest znaczna porównując mój stan po i przed wypiciem kilku zalań. Mogę powiedzieć jedno, że pomaga mi w koncentracji i poprawia moją percepcję. Jest to idealna yerba do nauki i gorsze miałem wyniki ucząc się przy Pajarito, CBSe z guaraną i Pipore.
Chyba każdy powinien tego spróbować, bo jak dla mnie jest to rewelacyjna yerba pod względem działania i smaku. Może dla niektórych być zbyt "ciężka" do codziennego spożycia, ale do pracy/ nauki jest naprawdę dobra.
Elaborada też jest pyszna
.
__________________ Jeśli ktoś w Ciebie wątpi, pokaż na ile Cię stać.
|
|
07-05-2010 21:34 |
  
|
|
Uspy
Triple Ace


Registration Date: 20-12-2009
Posts: 171
Skąd: Cieszyn
 |
|
Wspaniała Yerba. Świetnie pobudza, choć ja tego nie czuję. U mnie na pierwszym miejscu. Ma niezdecydowany smak, który sprawia, że można ją pić bez końca. Nie nudzi się. Zdaje mi się albo za każdym łykiem odkrywam inny smak tej Yerby.
__________________ Mój photoblog
Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam!
Jestem tylko człowiekiem i mogę popełniać błędy.
|
|
12-05-2010 17:07 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 628
Skąd: Opole
 |
|
| quote: |
Uspy napisał(a)
...Świetnie pobudza, choć ja tego nie czuję... |
OCB?!
Po czym poznajesz, że świetnie pobudza, skoro tego nie czujesz?!
Po braku reakcji źrenic?!
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
|
|
13-05-2010 08:04 |
  
|
|
czamlej
Lord
 

Registration Date: 14-10-2009
Posts: 275
Skąd: Kraków
 |
|
Krótko: mimo nie specjalnie pasującego mi smaku- NR 1 jeśli chodzi o pobudzanie. Zawsze jest na stanie w domu.
__________________ Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia trzymają język za zębami.
|
|
30-05-2010 22:00 |
  
|
|
peter_pan
Newbie

Registration Date: 28-05-2010
Posts: 7
Skąd: Ruda Ślůnsko
 |
|
CdM despalada to jedna z moich ulubionych yerb. Na pewno najczęściej kupowana. Bardzo odpowiada mi jej smak, nie wypłukuje się zbyt szybko. Pobudza solidnie, ale w moim subiektywnym odczuciu nie różni się pod tym względem znacząco od innych gatunków.
__________________ last.fm
|
|
31-05-2010 13:48 |
   
|
|
FrancisBegbie
Member
 

Registration Date: 04-06-2010
Posts: 30
Skąd: z krainy biesów i czadów
 |
|
| quote: |
szczyp_ior napisał(a)
| quote: |
Dominbik napisał(a)
Dla mnie jedna z najlepszych szkoda tylko że max opakowanie które znalazłem to 0.5kg. . |
naczytałem się że dobra i mocna, z resztą w białym opakowaniu mi bardzo smakuje, i jak kupić to porządnie dużą paczkę, a tu zonk bo tylko 0,5kg |
Polecam:
- http://www.yerbamarket.com/product-pol-4...-Mate-1-kg.html
cała bania kilogramowa
|
|
08-06-2010 22:11 |
  
|
|
wazalskitrzyzerotrzy
Junior Member


Registration Date: 22-07-2010
Posts: 14
Skąd: N=ok.51°40' E=ok.16°05'
 |
|
| quote: |
gafik napisał(a)
- IMHO nie jest dobra na rozpoczynanie przygody z yerba mate,
|
to byla jedna z pierwszych Yerb przeze mnie wypitych i zgadzam sie z gafikiem, troche mnie odrzucilo ale co tam, pobudzenie jak marzenie, szkoda tylko ze troche serducho wali jak u byka po niej, zdecydowanie odradzam nadcisnieniowcom, no chyba ze spokojne saczenie przez kilka godzin jednego - dwoch zalan... oczywiscie jesli serduszka Wam pracuja jak nalezy to nie ma sie czym przejmowac ;-)
|
|
28-07-2010 09:21 |
  
|
|
|
|
|
  |
|