 | Rosamonte Elaborada |
|
marec
Newbie
Registration Date: 14-09-2009
Posts: 9
 |
|
Napisałem że Amanda Elaborada jest lepsza od Rosamonte Elaborada Con Palo a nie że Rosamonte jest do niczego. Wyżej też możesz przeczytać ile suszu używam, jak i w czym zalewam. Dodałem tylko swoją opinię a tu od razu wojna o nie wiadomo co.
|
|
09-10-2009 01:06 |
  
|
|
Olcio
Triple Ace


Registration Date: 24-10-2008
Posts: 219
 |
|
Przyszedł czas na zwykłą Rosamonte i powiem że to najlepsza argentyńksa, dymna początkowo mocna gorycz lecz póżniej się smak zmienia na lepszy. W porównaniu z especial i suave są tylko drobne różnice.
|
|
20-11-2009 18:05 |
  
|
|
Luka
Newbie
Registration Date: 17-11-2009
Posts: 9
Skąd: Gdańsk
 |
|
|
09-12-2009 18:51 |
  
|
|
panoramix
Junior Member


Registration Date: 13-01-2010
Posts: 14
Skąd: Dąbrowa Górnicza
 |
|
Niezła jest, goryczka w sam raz, dosyć mocna, doświadczenie mam co prawda marne, wcześniej tylko Romance i Colon próbowałem, wypiłem ze 3 zalania Rosamonte i nosi mnie jak diabli.
|
|
14-01-2010 12:14 |
  
|
|
norbert
Viking
  

Registration Date: 08-02-2008
Posts: 638
Skąd: Łódź
 |
|
| quote: |
panoramix napisał(a)
Niezła jest... |
I tu, z całym szacunkiem, kolega Panoramix się myli... jest zayerbista...
niezła to może być siakaś yerba kupowana pokątnie na wagę w herbaciarniach
__________________ 
|
|
15-01-2010 14:29 |
  
|
|
panoramix
Junior Member


Registration Date: 13-01-2010
Posts: 14
Skąd: Dąbrowa Górnicza
 |
|
| quote: |
I tu, z całym szacunkiem, kolega Panoramix się myli... jest zayerbista... |
niezła = zayerbista, widzę, że zbyt mało entuzjastycznie wyraziłem zachwyt, miało być NIEZŁA z szacunem dla Rosamonte
| quote: |
| niezła to może być siakaś yerba kupowana pokątnie na wagę w herbaciarniach |
Unikam kupowania wszelakiego ziela pokątnie, ziela yerby oczywiście, niebezpieczne to dla zdrowia i radze uważać
|
|
15-01-2010 16:47 |
  
|
|
Uspy
Triple Ace


Registration Date: 20-12-2009
Posts: 171
Skąd: Cieszyn
 |
|
Otworzyłem ją jakiś tydzień temu i już zużyłem pół opakowania. Bardzo smaczna. Zajmuje czołową pozycję w mojej Yerbakolekcji.
__________________ Mój photoblog
Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam!
Jestem tylko człowiekiem i mogę popełniać błędy.
|
|
15-01-2010 20:09 |
  
|
|
AiZ
Newbie
Registration Date: 15-01-2010
Posts: 4
 |
|
To jest pierwsza yerba jaką miałem przyjemność pić. Gorzka jak dla mnie i zostawia ciekawy posmak
daje trochę kopa chociaż piłem tylko jedno zalanie narazie. Muszę przyznać że ów goryczka przy pierwszych kilku łykach mnie zniechęciła ale kolejne już tylko zachęcały do picia.
__________________

|
|
29-01-2010 00:44 |
  
|
|
Trivecik
Forum Ace
   

Registration Date: 02-01-2010
Posts: 78
Skąd: Środa Wielkopolska
 |
|
Chociaż przelałem troszkę wody przez 0,5 kg tej Yerby nie odczułem tego " Kopa " , jest dobra. Zresztą nigdy pijąc jakąkolwiek Yerbe nie odczułem żadnego Kopa , może przez te wszystkie Tigery i RedBule ;]
__________________

Nie ma spania !
|
|
24-03-2010 21:09 |
  
|
|
darus161
Full Member
  

Registration Date: 28-03-2009
Posts: 61
Skąd: Wrocław
 |
|
Nonono jestem miło zaskoczony. Smak dymny (czyli to co lubię), troszeczkę zbliżony do Pajarito, jednak dużo łagodniejszy (nie mylić z łagodnym
). Fajnie grubo cięta z dużą ilością gałązek (jedna mi się taka trafiła, że spokojnie można było sobie oko wybić
). Ciekawostką dla mnie jest to, że często pierwsze zalanie wychodzi słabsze od drugiego. Myślę, że to właśnie przez dużą ilość gałązek. Jeśli chodzi o naturalne Yerby jest to number 2 (zaraz po "Ptaszku")
POLECAM
|
|
29-04-2010 09:59 |
  
|
|
wojt221
Full Member
  
Registration Date: 23-06-2010
Posts: 62
 |
|
Dobra yerba
Po 4 zalaniu zaczyna słabnąc ale można jeszcze pić spokojnie do 6 potem to sama woda
Jedna z najlepszych yerb jakie piłem
Ale ja jednak wole Paragwajski styl
|
|
15-07-2010 11:16 |
  
|
|
marcinos
Full Member
  
Registration Date: 27-12-2009
Posts: 65
 |
|
Rosamonte jest pylista? To najmniej pylista yerba, jaką miałem przyjemność spożywać i tylko do niej jestem w stanie używać bombilli, którą każda inna zatyka. A zatykasz otwór naczynka i potrząsasz nim do góry nogami, aby pył znalazł się u góry?
|
|
01-09-2010 16:49 |
  
|
|
Runkle
Forum Ace
   
Registration Date: 19-08-2010
Posts: 90
Skąd: Łódź
 |
|
Chyba, mimo krótkiego stażu, mate mocno mnie wciągnęło bo Rosamonte jest jak dla mnie zbyt słabe w smaku i to samo tyczy się działania, choć to rola drugoplanowa. Po prostu zbyt łagodne - wolę mistrzowską Amandę lub Pajarito. Z Rosamonte to był chyba krótki romans i nie wiem kiedy do niej wrócę, choć jeszcze troche czeka na mnie w paczce
Chyba pójdzie na YM eksperyment
__________________ dzień bez mate dniem straconym
|
|
27-09-2010 22:15 |
  
|
|
beridirien

Junior Member


Registration Date: 16-09-2010
Posts: 20
 |
|
Właśnie wypiłam pierwsze zalanie RE, strasznie drapała mnie w gardle. Skupiłam się na drapaniu i właściwie nie wiem, jaki ma smak... oby to przeszło w następnych turach
Kraus jest jednak łaskawszy
|
|
02-10-2010 16:52 |
  
|
|
|
|
|
  |
|