|
  |
 | Rosamonte Premium |
|
YerbaJarek
The Godfather
    
Registration Date: 21-11-2008
Posts: 38
 |
|
Czy wyczuwacie w niej coś specjalnego w porównaniu do elaborady lub especiala, tzn. bardziej aromatyczna, intensywniejsza w smaku, czy to zwykła elaborada ładnie zapakowana?
|
|
20-03-2009 15:55 |
  
|
|
gerard_o
El Matero::...
  

Registration Date: 10-07-2007
Posts: 534
Skąd: Rzeszów, Wawa, okolice...
 |
|
Ok... Jestem już za połową pierwszej paczki owej Yerby. Zwlekałem z wypowiadaniem się o niej, aby lepiej ją poznać... od różnych stron, z różnych perspektyw... mojego nastroju, nastawienia, temperatury wody, ilości suszu, którego mi się sypnie czasem więcej a czasem mniej do naczynka...
I cóż mogę powiedzieć?
Niestety moja ocena wcale nie dojrzała i niczym nie będzie różnić się od pierwszego skojarzenia, które przemknęło mi przez myśl przy pierwszym łyku owej mate, która już samym opakowaniem chce nam przekazać, że stawia się ponad swoimi kuzynkami z rodzimej marki.
Rosamonte Premium wygląda jak yerba, smakuje jak yerba... trochę... za to mocno wyczuwalny jest aromat i smak... drewna. Nie umiem tego aromatu przyrównać do niczego innego, choćby do róży czy jakiś ziółek. Rosamonte Premium nie ma mocnego 'klasycznego' tudzież innego dymnego mocno wyczuwalnego smaczku. Jest trochę inna. Co nie znaczy, że zła tudzież, iż tylko wypaczonym gustom podejdzie.
Rosamonte Premium pobudza. Fakt. Ale jak mocno? Ciężko mi stwierdzić, ponieważ od paru miesięcy z każdym tygodniem coraz bardziej uodparniam się na kofeinę. Ciężko mi też jest nałożyć jakikolwiek skalar na owe działanie. Yerba ta jest smaczna i osobiście na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę po skończeniu tej paczki. Myślę, że nie pożałujecie samemu degustując w tej odmianie.
-EDIT- uff... ale się zgrzałem;P
A że zaraz będzie kropić to chyba sobie wyjdę pobiegać przed pakerniom
Oj chyba jednak pobudza
__________________

|
|
11-05-2009 17:49 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 628
Skąd: Opole
 |
|
Wykopki!
Mi Premium smakuje bardziej od Elaborady i Despalady. Uważam że nie jest tak uwędzona jak Ela i Des. Też zauważyłem taki charakterystyczny smak (drewna?), który według mnie dodał tej ym lekkości w porównaniu do ciężkiej i oleistej Despalady czy Eli.
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
|
|
25-03-2010 23:06 |
  
|
|
Skarga
Triple Ace


Registration Date: 02-03-2008
Posts: 201
Skąd: Poznań
 |
|
Zgodzę się, że jest bardzo łagodna w smaku, dopiero zacząłem paczuszkę. Ową łagodność czy wspomniany wyżej "drzewiasty posmak" zrzuciłbym na karb dość dużej ilości łodyżek. Już w trakcie przyrządzania czuć, że jest bardzo sypka, mało pylista z dużą ilością łodyg.
Mogę powiedzieć, że pobudza w miły sposób, jakby lekko rozgrzewając.
Jedno pytanie - na oryginalnym opakowaniu wyraźnie stoi, by yerbę tą zalewać 85 stopniami, co o tym sądzicie? Wedle wszelkich innych przesłanek 75 stopni to właściwie górna granica. Wczoraj zalałem w 85 stopniach, była bardzo smaczna.
__________________

This post has been edited 1 time(s), it was last edited by Skarga: 01-10-2011 08:47.
|
|
01-10-2011 08:45 |
  
|
|
Materkowo
Viking
  

Registration Date: 08-08-2007
Posts: 669
Skąd: Bs As Argentina
 |
|
Skarga o ile nie jest dla ciebie za gorace pij spokojnie i w 85 st. - sama tez lubie wrecz gorace mate.
ale pamietaj ze gorace napoje zdrowe nie sa
Podzielam opinie - bardzo dobra yerbka.
|
|
01-10-2011 18:32 |
  
|
|
Skarga
Triple Ace


Registration Date: 02-03-2008
Posts: 201
Skąd: Poznań
 |
|
Wiesz, bardziej chodziło mi zawsze o właściwości. Z tymi mikro-pierdołami, jak witaminy, minerały i inne elementy jest ten problem, że nigdy nie wiadomo czy właśnie się ich nie zabiło i czy w ogóle się wchłaniają...
Sparzyć się ciężko, ostatecznie 3/4 yerby w tym naczyniu ma temp. pokojową 20st co daje na oko jakieś 40 stopni przy zalaniu temp. 100 stopni, chyba że źle liczę (jest tu jakiś fizyk?)
Temperatura mnie zawsze zastanawiała, bo nie od dziś wiadomo, że yerbę można spieprzyć. Czasami wychodzi lepsza, czasem gorsza i tak naprawdę nie mam pojęcia od czego to zależy, bo zawsze robię dokładnie to samo. Jedyne co może się minimalnie różnić w moim zalewie to właśnie temperatura... Choć zaznaczam, minimalnie, bo używam termometru.
__________________

|
|
01-10-2011 18:39 |
  
|
|
Materkowo
Viking
  

Registration Date: 08-08-2007
Posts: 669
Skąd: Bs As Argentina
 |
|
O sparzyc jezor wcale nie trudno
A co do yerby to najwazniejsze zeby woda nie byla przegotowana,
temperatura moze byc taka jaka lubisz wiec albo goraca albo ciepla.
Czym masz wode cieplejsza to bedzie bardziej intensywny smak - moim zdaniem lepszy
Ale ilu pijacycvh tyle gustow - np. w moim domu tylko mnie smakuje bardzo cieple mate
Ale nie od dzis wiadomo ze to bardzo szkodliwe pic gorace napoje.
|
|
01-10-2011 18:49 |
  
|
|
Skarga
Triple Ace


Registration Date: 02-03-2008
Posts: 201
Skąd: Poznań
 |
|
|
01-10-2011 22:33 |
  
|
|
INES777

Super Moderator
   

Registration Date: 06-05-2010
Posts: 2,323
 |
|
Skarga przyznam szczerze, że nie przestajesz mnie zadziwiać...od 2008 roku jesteś zarejestrowanym użytkownikiem tego forum, a ciągle maglujesz podstawowe informacje, które były tu przerabiane już 100-tki...1000 razy...
Kto jak kto, ale to ty powinieneś być tu Mistrzem Ceremonii
Poczytaj np. na temat wpływu wysokiej temperatury napoju na wchłanianie się czynników kancerogennych...z resztą woda... to temat rzeka...było, było było...
a z tego co zauważyłam producenci podają różny zakres temperatur od 70 do 85 C
__________________ Powered by Yerba Mate

INES777 MISTRESS OF YERBA MATE
UWAGA: Podczas składania zamówienia w yms wpisz kod rabatowy "yerbamatestore", a uzyskasz 25% rabatu.
|
|
01-10-2011 22:57 |
  
|
|
Skarga
Triple Ace


Registration Date: 02-03-2008
Posts: 201
Skąd: Poznań
 |
|
Ines, pouczanie na forach i akcentowanie, że coś już było jest na porządku dziennym, więc walkę z tym zjawiskiem pozostawię donkiszotom. Nie mniej, skoro już musisz to robić, podaj przynajmniej linki do tematów.
Jest rzeczą oczywistą, że nie przepadam za wertowaniem internetu godzinami w poszukiwaniu rzetelnej informacji. Skoro gdzieś temat wypływa, staram się po prostu poruszyć interesujące mnie kwestie.
Zasadniczo na większość pytań po odpowiedzi można odesłać choćby do biblioteki, ale rozmowa ma tą przewagę, że jest prostszym, szybszym i przyjemniejszym źródłem informacji niż samodzielne zgłębianie tematu.
__________________

|
|
02-10-2011 10:46 |
  
|
|
INES777

Super Moderator
   

Registration Date: 06-05-2010
Posts: 2,323
 |
|
średnio rozgarnięty orangutan znalazłby info. przy pomocy wyszukiwarki w 2 sekundy, ale skoro tobie ma zająć to kilka godzin to taka wredna małpa jak ja zrobi to dla ciebie w 1 sekundę...
http://www.yerbamateforum.pl/1097/thread.html
http://www.yerbamateforum.pl/962/thread.html
http://www.yerbamateforum.pl/2263/thread.html
...a ponieważ i tak jesteś zbyt leniwy, by to wszystko czytać....w skrócie
Matrekowo przedstawia sprawę np. tak...
| quote: |
| Sa ziola ktore sie parzy, gotuje lub zalewa wrzatkiem Yerba Mate to ziolo ktore uwalnia wszystkie swoje walory gdy jest zalewane woda nieprzegotowana (wylacznie podgrzana) Zalewajac yerbe woda przegotowana mamy juz na wstepie lavado , szybko opada , nie ma tak intensywnej mocy i traci swoj smak. |
poza tym woda nieprzegotowana jest bardziej natleniona, więc susz lepiej się zaparza....
druga rzecz....
Spożywanie gorących napojów zwiększa ryzyko raka przełyku, przeczytasz o tym np tu
http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/news/picie-goracych-napojow-zwieksza-ryz
yko-raka-przelyku,50314
| quote: |
| Naukowcy podkreślają jednak, że nie rodzaj napoju decyduje o rozwoju raka, a jego temperatura |
skarga mam tylko małą prośbę kontynuuj temat w odpowiednim wątku, żebyśmy nie robili zbędnego bałaganu
pozdr
__________________ Powered by Yerba Mate

INES777 MISTRESS OF YERBA MATE
UWAGA: Podczas składania zamówienia w yms wpisz kod rabatowy "yerbamatestore", a uzyskasz 25% rabatu.
|
|
02-10-2011 11:33 |
  
|
|
Skarga
Triple Ace


Registration Date: 02-03-2008
Posts: 201
Skąd: Poznań
 |
|
Ktoś mądry powiedział kiedyś, że sztuka czytania dobrych książek polega głównie na tym, by nie czytać złych. Z informacjami w sieci jest podobnie. Mogę przeczytać 50 postów, by znaleźć te 5 wartościowych zdań, albo zapytać o nie kogoś takiego jak Ty. Nazwij to lenistwem, ja Ci powiem, że to ekonomia wyboru.
Nie mam więcej pytań.
Przepraszam za off top, bo faktycznie to nie dział na to, ale jakoś tak samo wyszło.
__________________

|
|
06-10-2011 11:34 |
  
|
|
|
|
|
  |
|