Yerba Mate Forum » Gatunki » Rosamonte » Rosamonte Despalada ( sin Palo -bez gąłazek ) » Witamy gościa [Zaloguj się|Zarejestruj się]
Ostatni Post | Pierwszy Nieczytany Post Drukuj | Poleć Przyjacielowi | Dodaj Temat do Ulubionych
Strony (4): [1] 2 3 następny » ... ostatni » Zamieść nowy tematOdpowiedz na Post
Rosamonte Despalada ( sin Palo -bez gąłazek )
Autor
Post « Poprzedni Temat | Następny Temat »
Michal
niezarejestrowany
Shocked Rosamonte Despalada ( sin Palo -bez gąłazek ) Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Rosamonte bez galazek... drobno mielona... pelen aromat Podobna w smaku troche do cruz de malty despelady, ale bez takiego trawiastego posmaku... bardzo przyjemnie sie ja pije... dlugo trzyma... i jak to moj znajomy powiedzial "niezle klepie" Wink wlasnie sie jej napilem i spac nie moge Happy

11-08-2007 01:48
wywar wywar jest mężczyzną
The Godfather


/images/avatars/avatar-80.gif

Data Rejestracji: 27-06-2007
Postów: 139
Skąd: Warszawa

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

a ja sie napilem tej despelady kilka zalan, polozylem spac i wlasnie wstalem, ale to chyba zmeczenie Smile

__________________
Darmowe Ogłoszenia Argetto
11-08-2007 11:54 wywar jest offlineWyślij email do: wywarStrona domowa wywarSzukaj postów użytkownika: wywarDodaj wywar do Listy kontaktów
aree1987 aree1987 jest mężczyzną
Double Ace


/images/avatars/avatar-573.jpg

Data Rejestracji: 01-08-2007
Postów: 130
Skąd: Mielec

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

No ja pije drugie zalanie. Mialem watpliwosci co do tego zeby zalewac na wieczor ta mate, dlatego zalalem cos 1/3 kubka. Smak bardzo dobry, łagodny. No i silne pobudzenie do tego, takze nie wiem czy w nocy zasne znowuWink
Ale smak mi odpowiada dzialanie tez, dlatego bardzo mozliwe ze przerzuce sie teraz wlasnie na "despelady".
16-08-2007 21:46 aree1987 jest offlineWyślij email do: aree1987Strona domowa aree1987Szukaj postów użytkownika: aree1987Dodaj aree1987 do Listy kontaktów
kamson kamson jest mężczyzną
The Godfather


/images/avatars/avatar-402.gif

Data Rejestracji: 27-06-2007
Postów: 66
Skąd: localhost

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

no właśnie ten łagodny smak ale pobudza skubane Wink mam za sobą dopiero jedno zalanie ale już ją polubiłem. Nie lubię intensywnej w smaku yerby

__________________
Pozdrawiam Kamil
16-08-2007 23:20 kamson jest offlineWyślij email do: kamsonSzukaj postów użytkownika: kamsonDodaj kamson do Listy kontaktów
dusiolek dusiolek jest mężczyzną
pasterz gwiazd


/images/avatars/avatar-8.png

Data Rejestracji: 03-07-2007
Postów: 221
Skąd: Gdańsk

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

W piątek przyszła paczka (tu wypada podziękować wszystkim dobrym duszkom z yerbamatestore za jej zawartość) z zamówioną dla żonki Rosamonte. Jednak spróbować miałem okazję dopiero wczoraj. Kilka razy wspominałem mimochodem, że nie przepadam za, jak to odczuwam, budyniowo perfumowanym smakiem tej marki, dodatkowo wzbogaconym taką metaliczną nutą. W każdym razie tak to odczuwam. Tymczasem despelada...

...przesadą byłoby powiedzieć, że się zakochałem. Nie, nie porzucę Pajarito[1]. Ale ta Rosamonte jednak mnie zadziwiła. Zniknął gdzieś ten odpychający metaliczny posmak, którym przeszło mi ostatnio nawet naczynko. Perfumy, na które narzekałem mają inną, mniej wyczuwalną barwę i całkowicie przestały mi przeszkadzać. A budyń (nie cierpię tego smaku od dzieciństwa) gdzieś się w ogóle ulotnił. Nie będę odkrywczy, napiszę to co poprzednicy. Smak łagodny i przyjemny. Wolno się wypłukuje i było wiele zalań. Dziś wracam do Pajarito, ale później sprawdzę jeszcze, czy to pierwsze wrażenie mnie nie zwiodło. Bo jeśli nie, to ze spokojnym sumieniem mogę polecać...

A ...jeszcze jedno. Żonka chciała especial. Zaryzykowałem i zamówiłem tylko jedną taką jak chciała, a do tego dwie despelady. Okazało się, że słusznie: 'wiesz, ta jest jeszcze lepsza' Smile

O mocy się nie wypowiadam. Kilka nieprzyjemnych zdarzeń w ostatnich dniach sprawiło, że po ścianach gotowi jesteśmy biegać również bez kofeinowego kopa. Trudno mi powiedzieć, czy pobudzenie zawdzięczaliśmy nakręceniu przez okoliczności, czy też Rosamonte. Spać w każdym razie poszedłem w trybie normalnym i natychmiast, bez żadnego problemu, zasnąłem...

[1] chyba... Wink

__________________
Dusiołek
www.szpinak.prv.pl
19-08-2007 08:25 dusiolek jest offlineWyślij email do: dusiolekStrona domowa dusiolekSzukaj postów użytkownika: dusiolekDodaj dusiolek do Listy kontaktówDodaj dusiolek do twojej listy kontaktowej
Fosfolipid Fosfolipid jest mężczyzną
Niebieskogwiazdkowiec


/images/avatars/avatar-20709.jpg

Data Rejestracji: 14-07-2007
Postów: 222
Skąd: Kraków

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Ja też niedawno paczkę odebrałem od listonosza (żeby to on wiedział, na co się naraża nosząc prawie 2 kilo ziela przez przez osiedla Nowej Huty Wink ). Pierwsze zaparzenie Rosamonte Despalada odbyło się wczoraj, jakieś 2 godziny przed wyjściem. Moje wcześniejsze doświadczenia z tą marką, ale Elaboradą con Palo, zasugerowały mi zasypanie dużego, ceramicznego naczynia w 3/4. Drugie, trzecie i czwarte zalanie. Jakoś tak czas upłynął i musiałem wyjść. Wsiadłem na rower i dostałęm takiego kopa, że po drodze dwa tramwaje wyprzedziłem. Darłem pod górę ponad 35km/h, aż sie przechodnie oglądali.

Efekt utrzymał się jeszcze z godzinkę. Potem zrobiłem jeszcze jedną zaparzkę, już w pracy. Takiego pałera dawno nie miałem i zasuwałem na wyższych obrotach do końca dnia, a właściwie jeszcze do pierwszej w nocy, bo o tej porze pracę skończyłem. I jeszcze powrót do domu, jka na skrzydłach. Muszę przyznać, że Despalada ma u mnie odtąd wielkie poważanie i prawdopodobnie zastąpi Cruz de Malta Despalada.

Z technicznej strony jeszcze muszę dodać, że jest zmielona tak, jak trzeba - mało pyło, bombilla się nie zapycha, a i gałązek jest tak mało, jak być powinno. Nawet mniej Big Grin

Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Rosamonte Despalada jest najlepszym moim odkryciem od czasu pierwszego zasiorbania Taragui.

__________________
Witaj.
Jeśli Ci pomogłem kilknij tu.
Jeśli Ci nie pomogłem kliknij tu.

A jeśli brakuje Ci yerby, kliknij tu.
23-08-2007 13:56 Fosfolipid jest offlineWyślij email do: FosfolipidStrona domowa FosfolipidSzukaj postów użytkownika: FosfolipidDodaj Fosfolipid do Listy kontaktów
jab
Full Member


/images/avatars/avatar-62.jpg

Data Rejestracji: 05-08-2007
Postów: 51
Skąd: inąd :P

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Zalałem 1/2 kubeczka.

Trudno mi porównywać z czymkolwiek, bo wczoraj zalałem pierwszy raz Pajarito, jako pierwszą yerbę w życiu (poza saszetkami). Tak więc ta Rosamonte to moja druga yerba, drugie parzenie w życiu.Smile

Smaku yerby jeszcze się uczę, jeszcze jedna do drugiej jest bardzo podobna. W każdym razie ta smakuje mi podobnie jak Pajarito, ale na 100% mocniej pobudza. Gdybym miał się pokusić o jakieś porównania, to powiedziałbym, że ta Rosamonte jest od Pajarito jakaś gładsza, równiejsza... Muszę jednak uwzględniać, że moje wrażenia mogą zależeć od różnic w ilości, temperaturze wody, naczyniach. Przy czwartym zalaniu smak wyraźnie się tonuje, choć nadal jest wyraźny i dostatecznie (jak dla mnie) mocny.

W każdym razie jestem pewien, że z powodzeniem zastąpi mi kawę w pracy. Wieczorkiem raczej jej nie zasypię.Tongue Za to przed podróżą owszemSmile

__________________
Mamy Twojego kota!
www.azyl.org
30-08-2007 10:22 jab jest offlineWyślij email do: jabSzukaj postów użytkownika: jabDodaj jab do Listy kontaktów
odi odi jest mężczyzną
Junior Member


Data Rejestracji: 27-08-2007
Postów: 18
Skąd: Warszawa

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Mam takie pytanie do pijcych mate tej marki. Nie macie wra|enia, |e pierwsze zalania s troch kwa[ne? Przed Rosamonte piBem niemarkow "yerba mate" i czego[ takiego jeszcze nie spotkaBem. Przy okazji chciaBem si przywita Smile

Ten post był edytowany1 raz(y), ostatnio edytowany przez odi: 30-08-2007 15:31.

30-08-2007 15:30 odi jest offlineWyślij email do: odiSzukaj postów użytkownika: odiDodaj odi do Listy kontaktów
Szatanek Szatanek jest kobietą
Viking


/images/avatars/avatar-1279.jpg

Data Rejestracji: 10-07-2007
Postów: 532
Skąd: z Piekła

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Kwasne? Nie zauwazylam Smile
I witamy na forum Smile

__________________
I absolutely believe in god and i absolutely hate the fucker Riddick
30-08-2007 15:32 Szatanek jest offlineWyślij email do: SzatanekSzukaj postów użytkownika: SzatanekDodaj Szatanek do Listy kontaktów
pielgrzym pielgrzym jest mężczyzną
Full Member


/images/avatars/avatar-95.gif

Data Rejestracji: 29-08-2007
Postów: 53
Skąd: Kraków

Thumb Up! Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Witam Smile

Dla mnie Rosamonte Despelada to pierwsza Yerba której skosztowałem (wiem, mało rozsądne kosztować od razu jedną z mocniejszych Big Grin ). Gdy przyszła paczka z 'osprzętem' i wywarem nie wytrzymałem i po jednym dniu zaparzyłem sobie ją w kubeczku (tykwa była w trakcie przygotowania). Po lekturze tego wątku byłem lekko sceptyczny - szczególnie przesadzony wydał mi się tekst o jeździe na rowerze Big Grin po pierwszych trzech zalaniach przyłapałem się na całkowitym braku poczucia zmęczenia i znużenia, które towarzyszy chyba każdemu Krakusowi. Taki efekt 'odświeżenia', jedyne do czego mogę to porównać to do pełnej energii i witalności pobudki w górach Smile Pomyślałem 'to wypróbuje ten pałer' i postanowiłem umyć podłogę. Tym razem nie mopem, ale szmatą na kolanach. Po 40 minutach miałem wypucowaną całą kondygnacje (ok. 100mkw). Wpadłem w euforie i zaczęła się nauka. Po 2 godzinach (pierwszy raz w życiu mogłem się tak fajowo skupić) poszedłem na rowerek. Chyba nie muszę opisywać jak zapindalałem Big Grin Efekt naładowania utrzymał się ok. 4 godzin, potem czułem zmęczenie, ale dalej mogłem się bez problemu skupić na nauce. Dwa dni później, gdy tykwa była gotowa do użycia miałem okazję sprawdzić jak się Yerbe przedawkowuje. Nie zdawałem sobie sprawy, że z tykwy parzy się DUŻO silniejszy wywar. Z kubka wypijałem po 5-6 zalań, z tykwy jeszcze po 7-8 czuje posmak wywaru. Oczywiście te 8 zalań z tykwy przywaliłem sobie za jednym zamachem ok. 10 rano. Nie było żadnych efektownych reakcji - zamiast uspokojenia byłem tylko lekko rozdrażniony (uczucie 'mam dużo energii, ale do czego się nie zabiorę to mnie wkurza'). Po ok. 4 godzinach wrócił normalny pałer z yerby - trzymał mnie przez resztę dnia, aż do 3 w nocy.

Po tym incydencie piję yerbe bardziej z głową - nie zasypuje 3/4 tykwy, tylko połowę i nie piję za jednym zamachem - wypijam 3-4 zalania i po 3 godzinach 4-5 takich słabszych, wodnistych.

Mimo, że jestem na diecie (w wakacje zrzuciłem 8 kg Cool ), to znajduje brak poczucia głodu po wypiciu yerby nieco kłopotliwym. Trudniej pamiętać o cyklicznym dożywianiu organizmu (ja w dietce białkowej muszę wcinać 8 posiłków dziennie) Wink po tym przedawkowaniu przez cały dzień zjadłem tylko płatki owsiane, bo w rozdrażnieniu i ferworze sesji po prostu zapomniałem o posiłkach Roll Eyes

Nie piłem innej yerby, więc cieżko mi wypowiadać się o smaku - delikatny ziołowy posmak - dla mnie bomba Smile

Yerba daje super energię - zdaję sobie sprawę, że jestem osobą wyjątkowo podatną na tego typu używki i z pewnością działanie wywaru było spotęgowane konkretnym placebo, niemniej wyniki przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Głownie dlatego, że nie 'trzepie' tak jak na przykład guarana w toniku czy jakieś napoje kofeinowe. No i przyspiesza konkretnie metabolizm (na czym mi osobiście bardzo zależało). Oszczędze Wam dywagacji na temat ilości kup dziennie Big Grin zalejcie tykwy i rozkoszujcie się tym cudeńkiem Smile

PS. Mimo wszystko jest to chyba zwiększona eksploatacja organizmu, bo w dni kiedy yerby nie pije praktycznie cały dzień przesypiam Cool
10-09-2007 14:16 pielgrzym jest offlineWyślij email do: pielgrzymStrona domowa pielgrzymSzukaj postów użytkownika: pielgrzymDodaj pielgrzym do Listy kontaktów
Szatanek Szatanek jest kobietą
Viking


/images/avatars/avatar-1279.jpg

Data Rejestracji: 10-07-2007
Postów: 532
Skąd: z Piekła

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Tak sobie to czytam i czytam, i ciesze sie, ze (narazie) nie zdecydowalam sie na ta yerbe... Rano nie mam kiedy pic, a poznym popoludniem... Moglabym nie moc zasnac :/ Zapewne wyprobuje w jakies ferie. A narazie zostane przy slabszych w dzialaniu Tongue

__________________
I absolutely believe in god and i absolutely hate the fucker Riddick
10-09-2007 15:32 Szatanek jest offlineWyślij email do: SzatanekSzukaj postów użytkownika: SzatanekDodaj Szatanek do Listy kontaktów
jab
Full Member


/images/avatars/avatar-62.jpg

Data Rejestracji: 05-08-2007
Postów: 51
Skąd: inąd :P

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Co do kwaśności: może cos jest na rzeczy... Mój żołądek sygnalizuje czasem, że kwaśnawo jest po tej yerbie. Po Cruz np. tak nie ma. Ale to kwestia osobniczych wrażliwości...

__________________
Mamy Twojego kota!
www.azyl.org
11-09-2007 21:54 jab jest offlineWyślij email do: jabSzukaj postów użytkownika: jabDodaj jab do Listy kontaktów
galeś galeś jest mężczyzną
Full Member


/images/avatars/avatar-14.jpg

Data Rejestracji: 12-07-2007
Postów: 63
Skąd: kWIDZYN

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Rosamonte despalada
Ekstraklasa wśród YM właśnie doszła długo oczekiwana (cholerna poczta) nie zawiodłem się wyborna w moim rankingu uplasuje się w ścisłej czołówce
28-09-2007 13:20 galeś jest offlineWyślij email do: galeśSzukaj postów użytkownika: galeśDodaj galeś do Listy kontaktów
Tyghrys Tyghrys jest mężczyzną
Junior Member


/images/avatars/avatar-121.jpg

Data Rejestracji: 31-08-2007
Postów: 8
Skąd: Warszawa

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Tak jak pielgrzym zacząłem od tej Yerby. Jako niedoświadczony mateista pomyślałem ze skoro tyle osób sie tak pozytywnie o niej rozpisuje to trzeba spróbować zęby sie nie zrazić. Paczuszka z zamówionym zestawem przyszła bardzo szybko (tu podziękowania dla Yerbamatestore.pl). Oczywiście zacząłem robić Currado matero i nie wytrzymałem. Zalałem od razu też w kubeczku (prezent do zamówienia). Była godzina 15. Tego dnia poszedłem spać o 3 nad ranem. Nie byłem głodny, ani śpiący. Rano obudziłem sie o 7 i byłem wypoczęty jak nigdy dotąd. Próbowałem też ostatnio Cruz de Malta cytrynową ale stwierdziłem ze jednak zostaje jak na razie przy Rosamonte. To mój nr 1. Co prawda paczuszka Despalada mi sie już skończyła i teraz piję Suave, ale przymierzam sie do następnego zamówienia i na pewno znajdzie sie w nim despalada.
02-10-2007 08:19 Tyghrys jest offlineWyślij email do: TyghrysSzukaj postów użytkownika: TyghrysDodaj Tyghrys do Listy kontaktów
Tycjan Tycjan jest mężczyzną
Double Ace


/images/avatars/avatar-142.jpg

Data Rejestracji: 08-10-2007
Postów: 130
Skąd: Opole

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Po wypiciu kilkunastu próbek YM Rosamonte okazała się moja ulubiona marką.
Despalada jest drobno mielona, ale nie zapycha bombili. Wyraźny smak z lekką goryczką, ale ogólnie wszystko się tonuje. Ja ja pijam nie zależnie od pory dnia.
Czytają forum widać, że nie jestem jedynym wyznawca tej marki i właśnie sobie ją sączę żeby nie było Smile

__________________
Tycjan vs Metatron
03-11-2007 15:04 Tycjan jest offlineWyślij email do: TycjanSzukaj postów użytkownika: TycjanDodaj Tycjan do Listy kontaktów
rafkow rafkow jest mężczyzną
Newbie


/images/avatars/avatar-175.jpg

Data Rejestracji: 18-11-2007
Postów: 1
Skąd: Warszawa

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Witam

Dzisiaj, otrzymałem za sprawą promocji ten gatunek Yerby Smile
I po kilku zalaniach, stwierdzam, że na stałe będzie lądować w moim koszyku obok Pajarito Smile

Co do jej właściwości pobudzających jeszcze się nie wypowiem.
Dzisiaj od rana Yerby nie piłem a chodzę jak nakręcony i tryskam energią. Obawiam się, że pod wieczór, za sprawą Despalady, mogę osiągnąć moc przenoszenia gór Smile
Chyba, że mój organizm wyczuł, że dzisiaj zostanie zasilony Despaladą i pozwolił sobie na taką poranną rozrzutność Wink

__________________
--
Pozdrawiam
Rafał Kowalski
www.fotoklimaty.pl
22-11-2007 18:12 rafkow jest offlineWyślij email do: rafkowStrona domowa rafkowSzukaj postów użytkownika: rafkowDodaj rafkow do Listy kontaktów
nie_ja1 nie_ja1 jest kobietą
Member


Data Rejestracji: 01-11-2007
Postów: 43
Skąd: Trójmiasto

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Jak dla mnie-za mocna. Lubię mocne smaki ale ta wyjątkowo mnie odrzuciła. I wcale nie wydawał mi się łagodny smak tylko bardzo mocny. Pewnie już jej nie spróbuję. Popijam Colon i CdM czerwoną i jest ok ale być może ze względu na inny smak mi podpasowały. Ale ta to nie nie,dziękujęSmile

__________________
www.niemojswiatsieskonczyl.blogspot.com
17-01-2008 10:39 nie_ja1 jest offlineWyślij email do: nie_ja1Strona domowa nie_ja1Szukaj postów użytkownika: nie_ja1Dodaj nie_ja1 do Listy kontaktów
Markam Markam jest mężczyzną
Newbie


Data Rejestracji: 15-07-2007
Postów: 4

Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Jak dla mnie po pajarito taka nijaka, działanie ok, ale nie ten aromat i smak.
21-01-2008 15:05 Markam jest offlineWyślij email do: MarkamSzukaj postów użytkownika: MarkamDodaj Markam do Listy kontaktów
yetta yetta jest kobietą
Junior Member


Data Rejestracji: 03-07-2008
Postów: 13

Rosamonte despalada Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Chciałam się dowiedzieć czegoś więcej konkretnie o Rosamonte despalada. Widzę, że nie ma wyodrębnionego wątku (a szkoda). No nic właśnie zamówiłam próbkę i za parę dni będzie 'degustacja'. Big Grin

Ten post był edytowany1 raz(y), ostatnio edytowany przez yetta: 15-07-2008 12:34.

15-07-2008 12:30 yetta jest offlineSzukaj postów użytkownika: yettaDodaj yetta do Listy kontaktów
slomek slomek jest mężczyzną
Double Ace


/images/avatars/avatar-320.jpg

Data Rejestracji: 12-12-2007
Postów: 135
Skąd: Wrocław

RE: Rosamonte despalada Odpowiedź na PostaOdpowiedź z CytatemEdytuj/Usuń PostyZgłoś Posta do Moderatora       Przeskocz na górę strony

Smakowa jest Smile
Wszystkie odmiany Rosamonte sa dobre.
Chyba, ze jakiejs nie pilem i sie myle- prosze mnie poprawic Smile

__________________
Zapraszam digartowiczów i nie tylko: slomek.digart.pl!
15-07-2008 12:56 slomek jest offlineWyślij email do: slomekStrona domowa slomekSzukaj postów użytkownika: slomekDodaj slomek do Listy kontaktów
Strony (4): [1] 2 3 następny » ... ostatni » Struktura Drzewka | Struktura tablicy
Przejdź do:
Zamieść nowy tematOdpowiedz na Post
Yerba Mate Forum » Gatunki » Rosamonte » Rosamonte Despalada ( sin Palo -bez gąłazek )

Cheap Oakley Sunglasses Cheap Ray Bans Canada Goose Outlet

Oprogramowanie Forum: Burning Board 2.3.6, Opracowane przez WoltLab GmbH
Reklama: