 | Rosamonte bez galazek ( despalada ) |
|
Pietia
Newbie
Registration Date: 23-01-2009
Posts: 7
Skąd: Częstochowa
 |
|
Rosamonte - gałązki z liścmi bardzo dobry smak jak dla mnie wciagajacy podobne dzialanie za pierwszym mocnym wywarem zaraz pilem kolejny [przy kazdym zalaniu nie czulem moze wielkiego pobudzenia ale radosc mnie ogarniala usmiech calkiem dobrze wspomnam ta yerbe zalac mozna bylo tez ja kilka razy
Najlepsza yerba jaka pilem po kilku zalaniach bardzo ciekawie dziala jakos inaczej
Polecam ja sprobowac
|
|
12-03-2009 03:35 |
  
|
|
wujo444
King
   

Registration Date: 16-07-2008
Posts: 762
Skąd: S-c
 |
|
skoro "gałążki z liścmi" to pomyliłeś wątki - ten jest o Despaladzie - bezgałązkowej wersji.
__________________ "- Musicie zejść.. w Zaświaty (...)
- Ano, to mozemy zrobic.
- I wyjść z powrotem?
- Ano, zwykle to nas wyzucajom."
|
|
12-03-2009 09:18 |
  
|
|
norbert
Viking
  

Registration Date: 08-02-2008
Posts: 638
Skąd: Łódź
 |
|
Kolega zanim zaleje mate to wyjmuje z suszu wszystkie patyczki, dlatego napisał w tym dziale, bo dla niego jest to despalada [joke]
__________________ 
|
|
12-03-2009 11:10 |
  
|
|
Yerbnięty
Double Ace

Registration Date: 04-05-2009
Posts: 120
Skąd: Breslau
 |
|
|
15-05-2009 18:34 |
  
|
|
Materac
Double Ace
Registration Date: 10-05-2009
Posts: 104
Skąd: Warszawa
 |
|
Jest to czysta yerba niesprofanowana dodatkami, czyli taka jaka być powinna.
__________________ Piękna kobieta to niebo dla oczu, piekło dla duszy, czyściec dla kieszeni.
|
|
16-05-2009 23:41 |
  
|
|
Missy

Member
 

Registration Date: 16-08-2009
Posts: 22
Skąd: Katowice/ Mysłowice
 |
|
Lubię Rosamonte ale wylacznie w chwilach desperacji i masochizmu - boli mnie po niej głowa często i jest tak mocna, że czuję jakbym chodziła do tyłu
Zdecydowanie za mocna jak dla mnie.
|
|
21-08-2009 10:40 |
 
|
|
Epix
Member
 

Registration Date: 31-01-2009
Posts: 47
Skąd: POZnan*
 |
|
Właśnie wczoraj mi się skończyło opakowanie. Ja dla mnie, porządna, mocna i wyrazista yerba. Z tego co pamiętam - wypłukuje się przy 5-6 zalaniu
.
|
|
19-10-2009 21:11 |
 
|
|
perez
Junior Member

Registration Date: 25-11-2009
Posts: 12
Skąd: GDYNIA
 |
|
ulubione mocne pobudzenie-nie ma despalady nie ma zabawy.
|
|
25-11-2009 13:00 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 628
Skąd: Opole
 |
|
Odkopię troszkę... 
Za pierwszym razem wydawała mi się zbyt ciężka, oleista i za bardzo dymna. Ale byłem początkujący. Po wypiciu innych gatunków wróciłem do niej.
Za drugim razem odebrałem ją jako kwaśną, rybną i ogniskową. Znowu przerwa.
Za trzecim razem odnalazłem goryczkę, cierpkość, wędzonkę i smak drewna (różanego?!) no i piłem już z Palo Santo. Pobudzenie normalne.
No cóż, kobieta zmienną jest
Ach te la famme, la famme...
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
|
|
17-04-2010 11:46 |
  
|
|
marcinos
Full Member
  
Registration Date: 27-12-2009
Posts: 65
 |
|
Właśnie raczę się tą mate. Nie ma takiego specyficznego aromatu, jak especial. Owszem, jest wyraźna w smaku, nieco ciężkawa, ale bardzo przyjemnie się ją pije. Jest łagodniejsza niż CDM despelada.
|
|
17-04-2010 11:52 |
  
|
|
Evan
Newbie
Registration Date: 07-06-2010
Posts: 3
Skąd: Warszawa
 |
|
Moim zdaniem jest spoko. Fajny ten dymny posmak (nie palę). Mniej błotnista niż np. Amanda czy Villa Bonita. Po "rybnej" Tucangua wydaje się bardzo OK. Zalania 3 polecam. Nieźle pobudza, ale mnie szybko puściła (2-3h). Mnie w sumie yerby raczej długo nie trzymają. Może Pajarito lepiej zadziała.
|
|
07-06-2010 20:39 |
  
|
|
RobaK
Junior Member


Registration Date: 05-09-2010
Posts: 18
 |
|
Mocno pobudzająca ,intensywny smak ale dla mnie troche za mocno DYMNA..
Tak myśle że jak ktoś mówi o smaku petów podczas pierszego zalania to włąsnie najbliższa temu jest Rosamonte Despalada .Ja osobiście wolę Yerby bez tego dymnego posmaku
ale jeżeli idzie o działanie pobudzające to bez zastrzeżeń
|
|
19-09-2010 08:49 |
  
|
|
RobaK
Junior Member


Registration Date: 05-09-2010
Posts: 18
 |
|
musze przyznać że przy bliższym poznaniu zyskuje.
Zauważyłem też że lepiej mi smakuje zalana chłodniejsza wodo max 70stopni
Innym yerbą smak się mniej radykalie zmienia z temperaturą (moim zdaniem)
Odkąd polałem susz chłodniejszą wodą Rosamonte mi posmakowała bardziej
|
|
08-10-2010 22:53 |
  
|
|
Arkaszka
Junior Member

Registration Date: 30-10-2010
Posts: 12
Skąd: Warszawa
 |
|
| RE: Rosamonte bez galazek ( despalada ) |
    |
Fajna, delikatna bez irytującego posmaku tytoniu, najbardziej lubie z domieszka smakowej AQ
__________________ Życie to nie tylko praca, klimatyzacja na to potrzebuje mocy.
|
|
30-10-2010 16:14 |
   
|
|
RAV03
Forum Ace
   
Registration Date: 06-05-2010
Posts: 73
 |
|
Tę yerbe także podobnie jak inną ocenie "na żywo" po otworzeniu paczki listki drobno cięte , ale nie ma dużo pyłu .Pierwsze zalanie , pierwszy łyk zaraz drugi i juz można wyczuć solidny smak z pewnością gorsza od despalady CdM , ale na pewno godna uwagi
Jeżeli chodzi o opis smaku to przychodzą mi na myśl takie określenia jak :głęboki,nieprzesadzony wg mnie bardzo dobry bilans pomiędzy gorzkością , a kwaskowatym smakiem
Relacjonował "na żywo" RAV03.Dziękuję za uwagę !
PS: Opis mocy pobudzającej i mocy "trzymania" smaku dodam jak odczuje
(zedytuje post)
|
|
17-02-2011 09:32 |
  
|
|
cad9
Member
 

Registration Date: 11-02-2011
Posts: 32
 |
|
Jeżeli chodzi o moc, pobudza bardzo intensywnie i to był powód dla którego ją kupiłem i się nie zawiodłem.
Smak, no cóż każdy ma swój, jeżeli chodzi o mnie to potworna dymna goryczka, mam problem żeby ją wypić na raz. Dodaje do niej sok rozcieńczany, żeby zabić ten smak.
Dla osób, które lubią goryczkę, np ciemne piwa typu porter, ta yerba będzie w smaku idealna, dla mnie armat i smak za mocny, ale za to po wypiciu moc niesamowita i wspaniałe pobudzenie
.
|
|
09-04-2011 00:10 |
  
|
|
Shadow34
Newbie
Registration Date: 05-08-2010
Posts: 5
 |
|
Kupiłem to cacko i musze przyznać że się nie zawiodłem. Pobudzenie niezłe, podobne do zwykłego pajarito, całkiem smaczna przy okazji. Nie bardzo czuję tą róże, ale smak w moim odczuciu mniej dymny niż pajarito. Jednym słowem WARTO ;]
|
|
21-06-2011 17:29 |
  
|
|
Madhatter
Member
 

Registration Date: 21-07-2011
Posts: 25
Skąd: Warszawa
 |
|
Po wypiciu Amandy i Pajarito Especial, po dość nudnawej przygodzie z białą CDM, spodziewałem się po tej legendarnej marce wiele - zbyt wiele. Smak jak dla mnie w pół drogi między Amandą a Pajarito - nie tak ziołowy jak Amandy i nie tak dymny jak Pajarito. Listki drobniejsze niż w Amanda Despalada. Różanego aromatu nie uświadczyłem - może niedługo, za kilka zalań
Chyba świat po Pajarito Especial już nigdy nie będzie taki sam - potęga wędzonki jest urzekająca a ziołowa głębia dużych listków Amandy Despalada też urzeka.
Liczę, że jutro czy pojutrze dostrzegę "to coś" w Rosamonte Despalada
Edycja:
Drugiego dnia dosypałem 2 łyżeczki więcej i zaczynam dostrzegać zalety tej odmiany. Zaczynam dostrzegać rysy indywidualne, to coś, co nadaje każdej dobrej herbacie/yerbie szlachetną wyjątkowość. Jeszcze nie umiem tego nazwać, ale jest coraz lepiej.
Potwierdza się to, co już czytywałem na tym forum: aby podjąć się rzetelnej oceny, trzeba minimum kilku zalań a najlepiej wypić z pół kilo - byle nie na raz
Edycja 2:
Rosamonte Despalada już mi zasmakowała. Wszystko było kwestią oswojenia się z nowym smakiem. Obecnie mogę z czystym sumieniem polecić a sam zamówiłem jeszcze 1 kg Rosamonte Especial.
__________________ http://wielonski.blogspot.com/
This post has been edited 2 time(s), it was last edited by Madhatter: 29-08-2011 08:54.
|
|
23-08-2011 21:37 |
   
|
|
Shusty
Junior Member

Registration Date: 24-01-2012
Posts: 14
 |
|
I jak wypada Rosamonte Despalada w stosunku do Rosamonte Especial?
W której jest większy ten dymny mocny i gorzki smak?
__________________ Baila baila salsa
Siente mi ritmo
Siente mi clave
Baila baila salsa
Ven aqui a mover esos pies
|
|
07-02-2012 17:27 |
  
|
|
|
|
|
  |
|