 | Objawy po YM |
|
sol604

Member
 

Registration Date: 22-02-2010
Posts: 37
Skąd: Ostróda
 |
|
też się dziwię
(pijąc 3 zalanie Pajarito i czekając cierpliwie na rozbudzenie
|
|
17-03-2010 18:37 |
   
|
|
fokusmok
Member
 

Registration Date: 15-03-2010
Posts: 41
Skąd: Śląsk
 |
|
Czytając wypowiedzi na forum zauważyłem, że różne rodzaje YM różnie działaja na ludzi. Więc swoich zwolenników YM zdobywa nie tylko smakiem, głębią, mocą itp ale i również tym jak reaguje organizm. Być może to ilość zalań wraz z ilościami nabić ma wpływ. Nie wiem.
Ja miałem dziwne objawy przy Amandzie (jestem początkujący i innej jeszcze nie piłem). Objawem tym było dziwne rozdrażnienie po odejściu od komputera w pracy. Aczkolwiek jak juz pracowałem to intensywnie
Może za dużo jak na pierwszy raz wypiłem(1/2 suszu i pięć zalań).
__________________ 'Wiatr wywołują kołyszące się gałęzie drzew'
|
|
17-03-2010 20:02 |
 
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 628
Skąd: Opole
 |
|
| quote: |
kladacy_na_mate napisał(a)
fokusmok, IMO musi minąć trochę czasu, żebyś mógł "rozpracować" yerba mate. Później będziesz wiedział ile, jakiej mate wypić, aby osiągnąć pożądany efekt. |
Otóż to! Właściwie z wszystkim tak jest... muza, filmy, książki, jedzenie... każdego rodzaju należałoby spróbować, żeby wiedzieć co podchodzi i jakie są po tym objawy
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
|
|
23-03-2010 01:07 |
  
|
|
Pajlot
Newbie
Registration Date: 17-03-2010
Posts: 8
 |
|
Niewielkie mam doświadczenie, aczkolwiek Mój pierwszy kontakt z Yerbą wyglądał następująco:
Currado zakończyłem jakoś w okolicach 19, i nie mogąc się powstrzymać zasypałem Tykwę. Nie do końca będąc tego świadomym rzuciłem się od razu na głęboką wodę- zasypałem do jakiś 3/4 wysokości tykwy Yerbą Rosamonte. 'Przepisowo' zalewałem 6-7 razy z tego co pamiętam, przyzwyczajając się z każdym zalaniem do tego nowego smaku. Ostatnie zalanie wypiłem jakoś w okolicach godziny 21, po czym okazało się, że smak Yerby nie jest jedyną nowością z jaką miałem mieć do czynienia tamtego wieczora- Po mieszkaniu chodziłem do godziny 5 rano, dopiero potem położyłem się, i zasnąłem, nie bez kłopotów. Toteż na mnie Yerba działa ewidentnie pobudzająco, nawet w mniejszych niż w tym pierwszym dniu zasypaniach
Pozostałymi objawami u mnie jest przyśpieszony metabolzim, i 'przeczyszczające' działanie. Niestety hamowania łaknienia raczej nie odczułem jak dotychczas.. Co do właściwości odchudzających zapewne będę mógł się wypowiedzieć dopiero po dłuższym okresie czasu. Wiąże jednak z tym aspektem działania Yerba Mate ogromne nadzieje.
|
|
23-03-2010 13:47 |
  
|
|
tabi1939
Triple Ace


Registration Date: 16-05-2010
Posts: 226
Skąd: El Dorado
 |
|
Z moich negatywnych objawów...
czasem zdarza się to już przy 2 zalaniu, czasem dopiero przy trzecim, lub gdy wypiję z rana mocną kawę, a później jerbkę. Mianowicie, mam uczucie niepokoju, rozdrażnienia i brak skupienia, a także lekkie drgawki
co prawda zdarza mi się to bardzo rzadko, bo mniej więcej czuję, na ile mogę spobie pozwolić. Pijam różne gatunki jerby i w zasadzie, po każdym tak mam, za wyjątkiem Cachamate, bo tam mniej jerby, wiećej ziół
__________________ Nowy, niesamowity Yerbowy Band - Yerba FLOW
|
|
29-05-2010 17:32 |
  
|
|
Meszuge
Emperor

Registration Date: 11-01-2010
Posts: 1,441
 |
|
Normalne objawy przedawkowania kofeiny.
__________________ Pozdrawiam pogodnie - Meszuge
A to mój prywatny... Czas na yerba mate :-)
"Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie. To jest ewidentna bezczelność!" - S. Friedmann /J. Kofta/
|
|
29-05-2010 23:42 |
  
|
|
Athrian
Newbie
Registration Date: 30-05-2010
Posts: 4
Skąd: Wro
 |
|
Ja w ogóle dziwnie reaguje na kofeinę chyba. Są napoje energetyczne (np. red bull, burn) po których odczuwam zmęczenie i kładę się spać. Innei z kolei działają na mnie bardziej pobudzająco (np. bullit, tiger) - nie wiem z czym to jest związane, pewnie inne dawki kofeiny itd. Jednak generalnie kupiłem zestaw do yerba mate, żeby odstawić energetyki. Pierwsze wrażenia ? Senność. Piłem wtedy z ceramicznego kubka, bo akurat odbywało się w tykwie currado. Spróbowałem w kubku zrobić terere - jeszcze bardziej mnie położyło. Z plusów tej całej senności mogę powiedzieć, że miałem bardzo spokojny i relaksujący sen, hehe. Gdy "przesiadłem się" na gotową tykwę z kubka i zmieniłem dawkę - yerba zaczęła działać jak powinna, tzn. pobudzająco. Nie wiem, może organizm się przestawił, może bardziej "stopniowe" wchłanianie mniejszych dawek lepiej mi służy niż jednorazowy "zastrzyk" kofeiny. Jedyną stałą w moim wypadku od początku używania yerby jest to, że faktycznie jestem bardziej zrelaksowany - czy to w związku z dobrym wysypianiem się, czy nawet kiedy uczę się do sesji. Potwierdzam też przyśpieszony metabolizm.
|
|
30-05-2010 14:30 |
  
|
|
Uspy
Triple Ace


Registration Date: 20-12-2009
Posts: 171
Skąd: Cieszyn
 |
|
Myślę, że nie chodzi w nich o kofeinę ale o zawartość tauryny, która pobudza. Słyszałem, że jeśli się jej nie wypoci to może uszkadzać serce - oczywiście nic się nie stanie po jednym czy dwóch, ale picie tego w dużych ilościach się na zdrowiu odbije.
__________________ Mój photoblog
Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam!
Jestem tylko człowiekiem i mogę popełniać błędy.
|
|
30-05-2010 15:05 |
  
|
|
skrzyp0l
Newbie
Registration Date: 11-06-2010
Posts: 1
Skąd: Łódź
 |
|
Witam wszystkich, bo to mój pierwszy post
Otóż jeśli chodzi o senność po napojach zawierających kofeinę tajemnica jest banalnie prosta. Najzwyczajniej w świecie jednym z głównych działań kofeiny jest szybkie spalanie cukrów (jest to jedna z przyczyn, dzięki której czujemy 'kopa'). Rozwiązaniem z sytuacji jest dostarczenie w tym samym czasie organizmowi odpowiedniej ilości cukru. Ja, będąc amatorem kawy od dawien dawna, zauważyłem, że nie ma nic lepszego niż mocno posłodzona kawa z czymś słodkim (czekolada, baton, chałwa). Na wydziale nazywamy to żartobliwie coffeine-sugar rush. I to dopiero daje kopa
Podejrzewam, że z YM sytuacja jest podobna, co prawdopodobnie przetestuję na dniach. Generalnie to dziś piłem pierwszą yerbę w życiu (mega przypadkowo i mega amatorsko zaparzoną) i efekt był taki, że zakupiłem kilogram pajarito
pzdr.
__________________ A miałem sen ooo, miałem sen...
Pajarita Elaborada.
|
|
11-06-2010 23:58 |
  
|
|
tabi1939
Triple Ace


Registration Date: 16-05-2010
Posts: 226
Skąd: El Dorado
 |
|
To co ja mam, to ewidentne objawy przedawkowania.
Często nie można wyczuć... bo ja to Yerbkę piłbym na okrągło
znaczy piję, ale góra do dwóch zalań dziennie
a wodę ciągle.
Generalnie jak lubisz interesujace smaki, to Yerba Ci posmakuje.
Chociaż kawę też czasem dla walorów smakowych przepiję, nie powiem..
__________________ Nowy, niesamowity Yerbowy Band - Yerba FLOW
|
|
12-06-2010 14:00 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 628
Skąd: Opole
 |
|
| quote: |
tabi1939 napisał(a)
... piję, ale góra do dwóch zalań dziennie... |
To z czego Ty pijesz?! Ja piję ok 15-20 zalań (2-3 nabicia) w 200ml naczyniu...
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
|
|
12-06-2010 14:16 |
  
|
|
tabi1939
Triple Ace


Registration Date: 16-05-2010
Posts: 226
Skąd: El Dorado
 |
|
| quote: |
Originally posted by gafik
| quote: |
tabi1939 napisał(a)
... piję, ale góra do dwóch zalań dziennie... |
To z czego Ty pijesz?! Ja piję ok 15-20 zalań (2-3 nabicia) w 200ml naczyniu... |
Miałem na myśli nabicia... źle się wyraziłem
Do trzech nie dochodzę, bo mnie łapią te objawy przedawkowania, ale zalań to i ponad 20 mam... zazwyczaj już tylko wodę czuć. Wolę wodę przecedzoną przez liście
Naczynie mam też koło 200.
__________________ Nowy, niesamowity Yerbowy Band - Yerba FLOW
|
|
12-06-2010 14:22 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 628
Skąd: Opole
 |
|
hehe... nooo... już myślałem, że z wiaderka sobie pociągasz, no wiesz - tak pół kilo yerby zalane 5 litrów wody...
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
|
|
12-06-2010 14:26 |
  
|
|
tabi1939
Triple Ace


Registration Date: 16-05-2010
Posts: 226
Skąd: El Dorado
 |
|
| quote: |
Originally posted by gafik
hehe... nooo... już myślałem, że z wiaderka sobie pociągasz, no wiesz - tak pół kilo yerby zalane 5 litrów wody...
|
Byłby ogień
Miałem 500 ml naczynie kiedyś. Tam sypnąłem 3/4 dwa zalania i było nieziemsko. ale takie wyskoki to nie na co dzień.
__________________ Nowy, niesamowity Yerbowy Band - Yerba FLOW
|
|
12-06-2010 14:43 |
  
|
|
gerard_o
El Matero::...
  

Registration Date: 10-07-2007
Posts: 534
Skąd: Rzeszów, Wawa, okolice...
 |
|
| quote: |
skrzyp0l napisał(a)
Otóż jeśli chodzi o senność po napojach zawierających kofeinę tajemnica jest banalnie prosta. Najzwyczajniej w świecie jednym z głównych działań kofeiny jest szybkie spalanie cukrów (jest to jedna z przyczyn, dzięki której czujemy 'kopa'). Rozwiązaniem z sytuacji jest dostarczenie w tym samym czasie organizmowi odpowiedniej ilości cukru. Ja, będąc amatorem kawy od dawien dawna, zauważyłem, że nie ma nic lepszego niż mocno posłodzona kawa z czymś słodkim (czekolada, baton, chałwa). Na wydziale nazywamy to żartobliwie coffeine-sugar rush. I to dopiero daje kopa
|
hey, mógłbyś powoli jeszcze raz wyjaśnić ocb z tym pobudzeniem i cukrem we krwi?
Wiem, że po większym spożyciu cukrów, człowiek staje się senny.
Piszesz, że kofeina pobudza bo spala te cukry... tzn. żeby bardziej napój z kofeiną pobudzał sobie jeszcze dostarczyć tych cukrów(i działanie będzie antagonistyczne w porównaniu do stanu po dostarczeniu do organizmu dużej ilości cukrów bez zapijania napojami z kofeiną?)?
A żeby kofeinka miała co spalać, a ze spalania bierze się energia... czyli jeżeli piję yerbę nie zagryzając czekoladkami to część kofeiny jest... niewykorzystana?
__________________

|
|
18-06-2010 00:28 |
  
|
|
Sigvid
Double Ace

Registration Date: 25-12-2008
Posts: 122
Skąd: Birka
 |
|
Teraz chamsko, prostacko, prawdziwie i bez bawełny. A ja następnego ranka po wieczornym piciu yerby czasem mam sraczkę-mordercę. Nie jest to częste zjawisko i pogodziłem się z tym, ale tak czy inaczej to gdzieś z 3 godziny ranka wyjęte z życiorysu
__________________ Hail to the Hammer! Hail to the Yerba! ^^
|
|
18-06-2010 06:37 |
   
|
|
tabi1939
Triple Ace


Registration Date: 16-05-2010
Posts: 226
Skąd: El Dorado
 |
|
|
18-06-2010 08:02 |
  
|
|
krukens
Double Ace

Registration Date: 15-07-2007
Posts: 136
Skąd: Kalisz
 |
|
| quote: |
Sigvid napisał(a)
...następnego ranka po wieczornym piciu yerby czasem mam sraczkę-mordercę. |
Ou jea! Ja nazywam to katharsis.
|
|
18-06-2010 09:00 |
  
|
|
Sigvid
Double Ace

Registration Date: 25-12-2008
Posts: 122
Skąd: Birka
 |
|
| quote: |
tabi1939 napisał(a)
| quote: |
Originally posted by Sigvid
mam sraczkę-mordercę. |
Ja bym na policję zadzwonił i oskarżył ją o stręczycielstwo.
Przecież to skandal. |
Uniewinnili z powodu małej szkodliwości społecznej czynu.
__________________ Hail to the Hammer! Hail to the Yerba! ^^
|
|
18-06-2010 10:31 |
   
|
|
|
|
|
  |
|