 | Mate coraz bardziej popularne? |
|
marcinos
Full Member
  
Registration Date: 27-12-2009
Posts: 65
 |
|
| Mate coraz bardziej popularne? |
    |
Widzę, że niektórzy użytkownicy forum mają już kilkuletnie doświadczenie z yerba mate. Czy przez ten czas dostrzegliście wzrost zainteresowania tym napojem w Polsce? Ja bardzo rzadko spotykam się z tym, aby ktoś słyszał o mate, ewentualnie podpatrzył u Cejerowskiego. Jeśli już ktoś pije, to najczęściej młody człowiek.
Przy różnych okazjach częstuję moich gości mate, ale do tej pory tylko dwie osoby zaczęły pić regularnie. Zdecydowana większość kończy swoją przygodę po pierwszym łyku.
Mała popularność mate przekłada się w Polsce na stosunkowe wysokie ceny yerby i akcesoriów, ale z drugiej - jest się w elitarnym towarzystwie (choć w ojczyźnie yerby jest ona pospolita).
|
|
17-04-2010 15:27 |
  
|
|
kladacy_na_mate
Triple Ace


Registration Date: 26-05-2009
Posts: 191
Skąd: Opole
 |
|
|
17-04-2010 15:52 |
  
|
|
marcinos
Full Member
  
Registration Date: 27-12-2009
Posts: 65
Thread Starter
 |
|
Ciekawy wykres, choć brakuje mi liczb, które dokładniej przybliżyłyby te trendy. Tak "na oko" nie widzę jakiegoś "huramateizmu"
|
|
17-04-2010 15:59 |
  
|
|
mlady007
Forum Ace
   

Registration Date: 06-04-2010
Posts: 78
Skąd: Opolskie
 |
|
Ja trafiłem na Yerbe ze 3-4 lata temu, dziewczyna z którą wtedy byłem, była zafascynowana rewolucja kubańską i wyczytała, że Ernesto Guevra pił to wręcz nałogowo więc kupiła i odsypała z miłości też mi.. Ja jako namiętny wróg socjalizmu i wszystkiego co z nim związane miałem uprzedzenie do tego napoju przez sam fakt, że taki morderca to pijał
No ale ciekawość i zamiłowanie do zielonej herbaty(tak tak, wiem jaki wstyd ale wtedy myślałem, że mate to zielona herbata
) wzięły górę. Piję Yerbę do tej pory(o dziwo tamta panna nie
) i wciąż słyszę:" co ty tam popijasz? Co to, narkotyki? Po co ci taki drewniany kubek i rurka do picia tego zielska? itp.. Tak patrząc z perspektywy trzech lat picia nie spotkałem jeszcze na żywo innego yerbopijcy sic! Wydaje mi się, że jej popularność w Polsce już niewiele wzrośnie i typuję dwa powody:
1)Yerbę trzeba umieć przygotować, jak ktoś ma z nią styczność pierwszy raz to na 90% nawet postępując zgodnie z instrukcją stworzy paskudny i nienadający się do picia napar
2)Yerba to rytuał, nawet najszybsze przygotowanie zajmuje tyle co dla niektórych zrobienie i skonsumowanie śniadania i kawy
Jej ale wywód zrobiłem
__________________ "Co wy mi tu @3$@&, wsadzasz rurę w kocioł i zasysasz."
|
|
18-04-2010 23:05 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 628
Skąd: Opole
 |
|
| quote: |
mlady007 napisał(a)
...Tak patrząc z perspektywy trzech lat picia nie spotkałem jeszcze na żywo innego yerbopijcy sic! Wydaje mi się, że jej popularność w Polsce już niewiele wzrośnie i typuję dwa powody:
1)Yerbę trzeba umieć przygotować, jak ktoś ma z nią styczność pierwszy raz to na 90% nawet postępując zgodnie z instrukcją stworzy paskudny i nienadający się do picia napar
2)Yerba to rytuał, nawet najszybsze przygotowanie zajmuje tyle co dla niektórych zrobienie i skonsumowanie śniadania i kawy... |
A ja spotkałem innego yerbopijcę, może ty też, tylko o tym nie wiesz...
Yerbopijcy nie mają na ciele żadnego znaku, który wskazywałby, że nimi są...
Ogólna tendencja przyrostu nowych yerbopijców jest wyraźnie rosnąca...
Napar yerbowy ma to do siebie, że jednym smakuje od razu, innym po jakimś czasie, a jeszcze innym wogóle i nigdy...
Ewentualne błędy w przygotowaniu napoju są w stanie stwierdzić raczej piący z większym stażem...
Nowicjuszowi jerba przygotowana błędnie, czy po mistrzowsku, będzie smakowała podobnie...
Rytuał nie jest immanentną cechą picia yerba mate...
Jak ktoś chce i lubi to sobie rytuał zrobi z czegokolwiek...
Mi przygotowanie naparu zajmuje tyle, ile czasu upływa od momentu nalania wody do czajnika do momentu prawie zagotowanej w nim wody, czyli ok 5 min.
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
This post has been edited 2 time(s), it was last edited by gafik: 18-04-2010 23:49.
|
|
18-04-2010 23:41 |
  
|
|
mlady007
Forum Ace
   

Registration Date: 06-04-2010
Posts: 78
Skąd: Opolskie
 |
|
Gafik, jak ktoś kupi sobie zestaw na start, przeprowadzi curado tykwy po łebkach, nasypie yerby i zaleje wrzątkiem to nie mów mi, że polubi ten napar
5min? To dajesz czadu, mi zajmuje to minimum 10
A wiesz dlaczego twierdzę, że nie spotkałem innego yerbopijcy? Bo yerbopijca to człowiek uśmiechnięty, pozytywny, nakręcony, pobudzony i aż zielenieje i o! Takich ludzi jednak w naszym kraju jest mało(przynajmniej w opolskim)
__________________ "Co wy mi tu @3$@&, wsadzasz rurę w kocioł i zasysasz."
|
|
19-04-2010 00:38 |
  
|
|
karred
Forum Ace
   

Registration Date: 06-10-2007
Posts: 76
Skąd: WARSZAWA
 |
|
Ja z Yerbą spotkałem się po raz pierwszy w połowie 2007 roku.
Dość szybko się zapaliłem i na urodziny od kobity zażyczyłem sobie Tykwę, bombillę i susz.
Była to miłość od pierwszego załyczenia!
i co za tym idzie w ciągu tych niespełna trzech lat, zauważyłem wzrost zainteresowania yerbą, spotkałem wiele osób które zobaczyły np. w pracy na mym biurku, ceramiczne matero i zagadały "o pijesz yerbę-zalej mi!"
Spotkałem też, w różnych sytuacjach, ludzi z matero w łapce...
W środkach masowego przekazu też co jakiś czas coś się na ten temat da słyszeć...
Niestety zauważam też niestety wiele mitów i krzywdzących opinii na temat yerby.
__________________ Każdy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po nim.
zapraszam do poczytania
|
|
20-04-2010 13:59 |
   
|
|
Uspy
Triple Ace


Registration Date: 20-12-2009
Posts: 171
Skąd: Cieszyn
 |
|
| quote: |
karred napisał(a)
Ja z Yerbą spotkałem się po raz pierwszy w połowie 2007 roku.
Dość szybko się zapaliłem i na urodziny od kobity zażyczyłem sobie Tykwę, bombillę i susz.
Była to miłość od pierwszego załyczenia!
i co za tym idzie w ciągu tych niespełna trzech lat, zauważyłem wzrost zainteresowania yerbą, spotkałem wiele osób które zobaczyły np. w pracy na mym biurku, ceramiczne matero i zagadały "o pijesz yerbę-zalej mi!"
Spotkałem też, w różnych sytuacjach, ludzi z matero w łapce...
W środkach masowego przekazu też co jakiś czas coś się na ten temat da słyszeć...
Niestety zauważam też niestety wiele mitów i krzywdzących opinii na temat yerby. |
Mity są krzywdzące, jeżeli jakaś osoba się wypowiada na temat Yerby, bez poznania faktów...
__________________ Mój photoblog
Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam!
Jestem tylko człowiekiem i mogę popełniać błędy.
|
|
20-04-2010 15:57 |
  
|
|
Tenebra
Junior Member


Registration Date: 17-03-2010
Posts: 14
Skąd: Sosnowiec
 |
|
Ale w każdym micie jest trochę prawdy i na pewno nie wzięły się bez przyczyny...
|
|
20-04-2010 16:13 |
 
|
|
Uspy
Triple Ace


Registration Date: 20-12-2009
Posts: 171
Skąd: Cieszyn
 |
|
| quote: |
Tenebra napisał(a)
Ale w każdym micie jest trochę prawdy i na pewno nie wzięły się bez przyczyny... |
Masz rację.
Zaczynamy robić Offtopa
__________________ Mój photoblog
Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam!
Jestem tylko człowiekiem i mogę popełniać błędy.
|
|
20-04-2010 17:53 |
  
|
|
Hlynur
Full Member
  

Registration Date: 19-11-2007
Posts: 52
Skąd: Gdańsk
 |
|
Mate pije od 3.5 roku i na moje oko obecnie na rynku jest dużo większy wybór yerby niż parę lat temu. Co za tym idzie nieco spadły ceny (kochana konkurencja
) Mimo, że yerby jest więcej to świadomość i popularność jest taka sama a większa dostępność gatunków jest tylko dla nas - pijących. Niestety, ale większość ludzi podchodzi do tematu ze słomianym zapałem. "e tam nie chce mi się tyle przy tym robić. miało być zamiast kawy, ale z kawa mniej roboty wiec oleje to. co? jeszcze kubek mam kupić?? nie opyla się. kurde, drogo wychodzi.. " itd. Ci pijący których znam picie Yerby stanowi uzupełnienie do jakiejś filozofii albo zainteresowań dotyczącej kultury latynoskiej, indiańskiej czy cokolwiek. Słowem, nie znam ignoranta pijącego Mate tylko dlatego że "kopie"
|
|
16-07-2010 10:38 |
  
|
|
nasiaka

Member
 

Registration Date: 15-07-2010
Posts: 22
 |
|
Ja w sumie to szczerze mówiąc nie mogę sobie przypomnieć gdzie pierwszy raz usłyszałam o Yerba Mate i jak to się stało, że się nią zainteresowałam.
Fakt faktem jest już coraz więcej zwolenników pica tego napoju
Ale wciąż w mniejszych miastach można się rzadko spotkać z jakimś sklepem z tego typu produktami. U mnie w mieście ciężko by było znaleźć tywke, Bombilla osobno a co dopiero sklep tego typu, No ale może niedługo się to zmieni
Miejmy taką nadzieję
|
|
16-07-2010 13:37 |
   
|
|
Uspy
Triple Ace


Registration Date: 20-12-2009
Posts: 171
Skąd: Cieszyn
 |
|
Hmm... Ja mam w mieście (Cieszyn) herbaciarnię Laja. Można tam się napić Yerby. Jest tam też sprzedawana. Mam jeszcze sklepik na osiedlu, gdzie można kupić Ziele i akcesoria.
__________________ Mój photoblog
Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam!
Jestem tylko człowiekiem i mogę popełniać błędy.
|
|
16-07-2010 15:25 |
  
|
|
gafik
Viking
  

Registration Date: 05-03-2010
Posts: 628
Skąd: Opole
 |
|
IMHO popularność picia yerby rośnie, bo jeszcze pół roku temu mnie w tym zacnym gronie nie było... a teraz jestem... czyli grono pijących się zwiększyło...
Nie biorę oczywiście tu pod uwagę naturalnej rotacji yerbystów...
__________________ "Wkrótce" = pierwiastek z "Nigdy"
|
|
16-07-2010 17:14 |
  
|
|
Meszuge
Emperor

Registration Date: 11-01-2010
Posts: 1,441
 |
|
| quote: |
gafik napisał(a)
Nie biorę oczywiście tu pod uwagę naturalnej rotacji yerbystów...
|
Masz na myśli, naturalną wśród yerbystów, śmierć spowodowaną gruczolakiem płuc?
__________________ Pozdrawiam pogodnie - Meszuge
A to mój prywatny... Czas na yerba mate :-)
"Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie. To jest ewidentna bezczelność!" - S. Friedmann /J. Kofta/
|
|
16-07-2010 17:27 |
  
|
|
tabi1939
Triple Ace


Registration Date: 16-05-2010
Posts: 226
Skąd: El Dorado
 |
|
|
17-07-2010 08:33 |
  
|
|
tabi1939
Triple Ace


Registration Date: 16-05-2010
Posts: 226
Skąd: El Dorado
 |
|
ja też zachęciłem w sumie na pewno 2 osoby które piją już regularnie
myślę, że to duża zasługa globalizacji i internetu
wiec czasem i w tym strasznym procesie można znaleźć jakieś pozytywy
__________________ Nowy, niesamowity Yerbowy Band - Yerba FLOW
|
|
17-07-2010 11:57 |
  
|
|
|
|
|
  |
|