 | Mój pierwszy raz z yerba mate :) |
|
Meszuge
Emperor
Registration Date: 11-01-2010
Posts: 1,435
 |
|
A co za różnica, czy truć się będziesz kofeiną z kawy, yerba mate, czy napojów energetycznych?
__________________ Meszuge
|
|
04-01-2012 05:26 |
 
|
|
nester
Junior Member

Registration Date: 20-12-2011
Posts: 14
Skąd: Malbork
 |
|
| quote: |
Meszuge napisał(a)
A co za różnica, czy truć się będziesz kofeiną z kawy, yerba mate, czy napojów energetycznych? |
no z kawą i z yerbą się zgodzę, ale napoje energetyczne to chemia.
|
|
04-01-2012 09:45 |
  
|
|
Wiking
Newbie
Registration Date: 04-01-2012
Posts: 5
Skąd: Śląsk
 |
|
Mlody: Problem w tym, że czasami kupi się super zestaw i też jest do bani. Znajoma przywiozła mi w prezencie na święta bombillę + zestaw 10 mate (po 100 g każda) i o ile mate pierwsza klasa to bombila nadaje się jedynie do wyciepania na hasiok
|
|
04-01-2012 10:37 |
   
|
|
biolog
Newbie
Registration Date: 14-11-2011
Posts: 4
Skąd: s
 |
|
U mnie ogolnie jest problem, poniewaz potrafie wypic 2 litry tigera i po 2 godzinach zasnac bez powodu. Wkurza mnie to ostro, jutro probuje z rana , ladnie odmierze temaerature nie bede mieszal z zadnym sokiem i zaleje 3/4 rosomonte w dokladnej temp. prawie sypiam na lekcjach pierwszych z rana, myslalem ze yerba na pomoc, ale chyba sie zbytnio napalilem na te chwyty reklamowe
|
|
04-01-2012 19:34 |
  
|
|
kolaborant
Member
 
Registration Date: 25-11-2011
Posts: 25
Skąd: Olkusz
 |
|
Ja też polecę Ci Malte. Rewelacyjnie pobudza,mocna.
|
|
12-01-2012 10:16 |
  
|
|
Mus_Jagodowy

Newbie

Registration Date: 21-01-2012
Posts: 5
Skąd: Toruń
 |
|
Wczoraj pierwszy raz spróbowałam tego przewspaniałego ziela... Pierwsze dwa łyki i myśl "fuj, jak to może komuś smakować, sam metal z goryczą!" Poszłam po cukier. Po nasypaniu go w usta (nie chciałam cukrzyć tykwy) wzięłam kolejny łyk YM... zasmakowała mi i dokończyłam pić moje pierwsze zalanie (s.Tomas napił się oczywiście pierwszy, mówię o pierwszym zalaniu dla mnie). Skończył mi się cukier, który miałam w pokoju, nie chciało mi się iść do kuchni. Zalałam z termosu drugi raz... z ciekawością siorbnęłam łyk... i ta chwilę będę wspominać jako jedną z najpiękniejszych w życiu
Tak więc witam Was serdecznie i mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do grona wielbicieli tego wspaniałego, magicznego trunku
__________________ "Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest Twoje."
|
|
21-01-2012 20:54 |
   
|
|
Rickey
Full Member
  

Registration Date: 29-03-2011
Posts: 55
Skąd: Sosnowiec
 |
|
| quote: |
biolog napisał(a)
U mnie ogolnie jest problem, poniewaz potrafie wypic 2 litry tigera i po 2 godzinach zasnac bez powodu. Wkurza mnie to ostro, jutro probuje z rana , ladnie odmierze temaerature nie bede mieszal z zadnym sokiem i zaleje 3/4 rosomonte w dokladnej temp. prawie sypiam na lekcjach pierwszych z rana, myslalem ze yerba na pomoc, ale chyba sie zbytnio napalilem na te chwyty reklamowe |
ja też potrafię wypić dobrą mocną moke i iść spać. ale jak se walne po południu 5-6 zalań Colon'a to w nocy mnie nosi. budzę się kilka razy i śni mi się za wszystkie czasy w dodatku. więc daj se spokój z energetykami (znaczy z napojami
i z rana dwa zalania, termosik do torby, matero w rękę i na zajęcia.
Witaj Mus_Jagodowy. widzę że doświadczył Cię dotyk Caa Yari
__________________ "Jeżeli widzisz tonącego człowieka i chciałbyś jednocześnie uratować go i zachować na zdjęciu to wydarzenie - jaki rodzaj filmu zastosujesz?"
|
|
21-01-2012 21:25 |
   
|
|
Mus_Jagodowy

Newbie

Registration Date: 21-01-2012
Posts: 5
Skąd: Toruń
 |
|
Witajcie również
oj doświadczył, doświadczył... Teraz nie mam wymówki, żeby nie nauczyć się na egzaminy
(zawsze było mocne espresso [najczęściej razy 2], otwieramy notatki, po chwili zmęczenie i spać, a teraz nie chce mi się iść spać, bo chce mi się pić YM
) Dobra, zalewam i wracam do chemii kosmetycznej... :/ Może dzięki YM obejdzie się bez sesji poprawkowej (tak, wiem, że się łudzę, ale nadzieja umiera ostatnia). Tak więc dziękuję za przepełniające mnie optymizmem powitanie i życzę miłego wieczoru
__________________ "Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest Twoje."
|
|
21-01-2012 22:17 |
   
|
|
Bartocha
Lord
 

Registration Date: 25-06-2011
Posts: 277
Skąd: Kraków
 |
|
| quote: |
Mus_Jagodowy napisał(a)
Zalałam z termosu drugi raz... z ciekawością siorbnęłam łyk... i ta chwilę będę wspominać jako jedną z najpiękniejszych w życiu
|
Witaj
" W życiu piękne są tylko chwile,
dlatego czasem warto żyć...."
__________________ Czas-skarb dla tego kto zna jego cenę
|
|
21-01-2012 23:51 |
  
|
|
Mus_Jagodowy

Newbie

Registration Date: 21-01-2012
Posts: 5
Skąd: Toruń
 |
|
Mam ten cytat napisany na drzwiach
Tak, żeby wychodząc z pokoju rano pamiętać o tym (w podświadomości oczywiście), żeby starać się wykorzystywać każdą chwilę w jak najlepszy sposób
A swoją drogą zaliczyłam w ten weekend wszystkie 4 egzaminy (od bodajże piątku piję Mate)- czyżby tu objawiała się jej Moc
? (w sumie tak normalnie ucząc się po nocach, miałam rozwalony później cały dzień, a teraz 2 nocki niemalże zarwane, a mimo to w ciągu dnia mogłam się normalnie na wszystkim skupić i stres przedegzaminowy zdecydowanie opadł).
W skrócie- polecam Yerba Mate
(Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi- można jednocześnie uczyć się i odpoczywać)
__________________ "Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest Twoje."
|
|
23-01-2012 21:25 |
   
|
|
janeknaa12
Newbie
Registration Date: 15-11-2011
Posts: 2
 |
|
Moja pierwsza Mate, to Rosamonte. Bardzo mi zasmakowała, chociaż początkowo mocno gorzka się wydawała.
Plusem jest mała ilość pyłu. Piję głównie w pracy zamiast kawy, z kubka normalnie, za pomocą bombilli.
Dobrze robię
?
__________________ kalkulator oc : biznes plan
|
|
24-01-2012 12:41 |
    
|
|
Shusty
Member
 
Registration Date: 24-01-2012
Posts: 41
 |
|
2tyg. temu zacząłem przygodę z Yerbą.
Rosamonte Espiecial wsypuję 1/2 mate zalewam 80C i... co za ochyda, parę siorbnięć i wyssałem i wyplułem,bo podobno 2 zalanie łagodniejsze. Zmuszając się, wypiłem to, ale smak gorzki i niedobry. Z mniejszą dawką katowałem się 2 dni przez które smak coraz bardziej był odpowiedni, ale i tak daleko było mu do tego by był dla mnie smaczny. Wpadłem też na pomysł by całą cytrynę wycisnąć i to pić, podobno było to jeszcze gorsze wg rodziny, ale ja lubię mocny kwas cytryny i to jakoś wypijałem z obojętnym nastawieniem. Miałem próbkę union brzoskwiniową 100g, więc wsypałem 50g , była trochę smaczniejsza i lekko czułem brzoskwinię, ale Yerba nadal nie smaczna. Później próbka Rosamonte suave 30g i.... eureka smakuje nawet, nawet nie jest gorzkie tak co najbardziej przeszkadzało. Myślę sobie: tak! widocznie suave jest lepsza. To trwało jakiś tydzień wszystko, aż spróbowałem zmniejszyć proporcje Rosamonte Espiecial do 12 łyżeczek przepełnionych (co odpowiada jakimś ok. 30-40g) i Yerba mi posmakowała, dodatkowo parzę w temp. bardziej 70 niż 80C co mi bardziej smakuje. Miałem też Union suave relax, ale pić tego nie idzie - po co to produkują?
Teraz jestem już po 1 dniowej przerwie i brak mi Yerby, czekam na paczkę z 5x 0,5kg różnych Yerb starannie wybranych dzięki waszym opiniom + kupuję lepszą bombillę.
Yerba bardzo mi smakuje zwłaszcza pierwsze zalanie z prawie parzącą temperaturą - miodzio. Pijam jednak tylko 3,4 zalania z 12 czubatych łyżeczek co ledwo 1/3 materka odpowiada, więc nie czuję pobudzenia, ale ogólnie lepiej się czuję, trochę bardzie optymistycznie i co najważniejsze! nie mam problemów z zasypianiem (może zbieg okoliczności, a reszta to placebo? nie wiem, ale mi smakuje i to lubię).
P.S, Znaczenie miało też bicie się z Yerbą przez tydzień bo jak zmniejszyłem dawkę Yerba nie jest dla mnie w ogóle gorzka (leciutko tak akurat), za to dla domowników jest obrzydliwie mocno gorzka - widać trochę do smaku się przyzwyczajałem też.
Ode mnie porady dla początkujących:
- sprobuj na początek dużo mniejszych dawek (np. 10 łyżeczek)
- nie zalewaj całego suszu, tylko tak żeby kopczyk się podniósl
- spróbuj temp. bardziej przy 70C niż 84C, przez to yerba jest łagodniajsza, przynajmniej dlka mnie
- Trochę czasu probuj się przyzwyczajać do Yerby nawet jeśli Ci nie smakuje.
__________________ Baila baila salsa
Siente mi ritmo
Siente mi clave
Baila baila salsa
Ven aqui a mover esos pies
This post has been edited 1 time(s), it was last edited by Shusty: 09-02-2012 15:39.
|
|
09-02-2012 15:34 |
  
|
|
Lynx_
Junior Member

Registration Date: 15-02-2012
Posts: 13
 |
|
Rozdziewiczające łyki - mój pierwszy raz |
    |
Witajcie mateiści! Właśnie zostałem rozdziewiczony, przez "CBSe REGULARIS".
Zalałem (wypełnione w 2/4) moje ceramiczne naczynko wodą o temperaturze 75~ stopni.
Włożyłem moją metalową bombille i spróbowałem.
Smak strasznie odrzuca, potworny, okropny (pewnie dlatego że całe życie piłem coca cole i inne świństwa).
Na początku jak piłem, to przez bombille dostawało się bardzo dużo drobinek samej yerby, i nie mogłem normalnie pić, dlatego po 5~ minutach przelałem yerbe przez sitko do miseczki, z której łatwiej się piło (drobniutki miał pozostał). Co za okropieństwo!
I tak sobie siedziałem... a tu nagle zostałem uderzony przez fale radości pomieszanej z euforią (tak silną, że mimowolnie się uśmiechałem) i bardzo silne pobudzenie (2x bardziej odczuwalne niż po zwykłym energy drinku).
Przed wypiciem jednego zalania byłem zamulony, chciało mi się spać, nie miałem chęci na nic.. a teraz k... mam w sobie siłę 100 tygrysów!
Co ciekawe, wypiłem tylko jedno zalanie, a na opakowaniu tej yerby pisze że jest łagodna i dość słabo pobudza w porównaniu do innych gatunków.
Jestem podekscytowany i dziwnie-pozytywnie zaskoczony rzekłbym nawet - zszokowany.
Zaleje sobie jeszcze raz, a może jutro spróbuje jakiegoś mocniejszego gatunku, który zmieszam z odrobiną miodu (jeszcze nie jestem przyzwyczajony do smaku).
Ave!
|
|
15-02-2012 16:14 |
  
|
|
Shusty
Member
 
Registration Date: 24-01-2012
Posts: 41
 |
|
Jest już taki temat TU
Nie próbowałem, żadnej CBS, ale z mojego małego doświadczenia wiem, że 1/2 na naczynko na początek to i tak dużo. Ja mając naczynko 350ml wsypywałem 11 łyżeczek czubatych i dopiero mi zasmakowało, obecnie po znalezieniu mojego ulubionego smaku piję Rosamonte Despaladę z min. 15 łyżeczek i tendencja jest zwyżkowa.
__________________ Baila baila salsa
Siente mi ritmo
Siente mi clave
Baila baila salsa
Ven aqui a mover esos pies
|
|
15-02-2012 16:59 |
  
|
|
Lynx_
Junior Member

Registration Date: 15-02-2012
Posts: 13
 |
|
Mea culpa, usunąłbym jak by się dało!
|
|
15-02-2012 17:07 |
  
|
|
kubitron
Lord
 

Registration Date: 04-07-2010
Posts: 466
Skąd: Pyrlandia
 |
|
Polecam wpierw włożyć bimbillę, a potem zalewać
Witam na forum.
__________________ Moje konto na Youtube
W. Cejrowski "Zanim nabałaganisz, sprawdź czy dasz radę posprzątać"
|
|
15-02-2012 17:12 |
  
|
|
Lynx_
Junior Member

Registration Date: 15-02-2012
Posts: 13
 |
|
Dzięki za rade, tak zrobię następnym razem!
Wy też reagujecie tak silnie na yerbe? Dopiero teraz zaczynam czuć się normalnie.
|
|
15-02-2012 17:24 |
  
|
|
|
|
|
  |
|