 | La Merced de campo |
|
milto
Junior Member


Registration Date: 30-04-2008
Posts: 20
Skąd: Łódź
 |
|
To moja pierwsza yerba, którą piłem z materka. Mocna, smak gorzki, choć w miarę kolejnych zalań łagodnieje no i ten cudowny posmak, który pojawia się w ustach w jakieś 0.5 min. po łyku
|
|
13-05-2008 19:54 |
  
|
|
nerhaa
Double Ace

Registration Date: 30-07-2007
Posts: 129
 |
|
Trzecia dziś testowana La Merced - jako ostatnia. Najmniej przypadła mi do gustu, co nie znaczy, że nie smakuje - smakuje i to jak, ale to taka jakby słabsza barbacua - czuć również smak wędzonki, ale tylko przelotnie.
Dobra, nie można powiedzieć, że nie, ale jednak De Monte bije ją na głowę i bogactwem smaku i mocą a Barbacua wyrazistością smaku i długością mocy. Nie pojawi się pewnie więcej w planach zakupowych, ale chętnie ukończę opakowanie.
A teraz nie mam pojęcia jak zasnąć - testy zakończone, mam nadzieję, że anyżowa CdM mi się nie przyśni, bo będzie to koszmar
Dobrej nocy i ewentualnie smacznego
__________________

|
|
05-06-2008 01:18 |
  
|
|
Alien
Full Member
  

Registration Date: 15-05-2008
Posts: 57
Skąd: Pyrlandia/Wrocław
 |
|
Dobra ale szału nie ma. Bardzo deliktana w smaku.
Za to do Terrare idealna.
|
|
09-06-2008 17:31 |
  
|
|
Sinuhe
Junior Member


Registration Date: 03-07-2008
Posts: 14
Skąd: Czechowice - Dziedzice
 |
|
Piewszy kontakt - wydawała mi się przepaskudna. Ale hm... zmniejszyłem dawkę z jakichś 3/4 do ok. 1/3 sporej tykwy i uznałem, że jest bardzo dobra. A w naczynku z Lapacho wręcz świetna.
Ogólnie jestem bardzo na tak - z tym, że objawia urodę przy 2 i 3 zalaniu. Potem już dla mnie za wodnista.
|
|
09-07-2008 20:24 |
  
|
|
yetta

Junior Member

Registration Date: 03-07-2008
Posts: 17
 |
|
Nie mam jeszcze matera i piję w kubku ceramicznym.
Ponieważ jestem w ciąży, to zalałam 2 łyżki yerby wrzątkiem (70-80 st). Limit dzienny w ciąży, to podobno 3 łyżki yerby dziennie.
Pierwsze łyki okropne, bardzo mocna, jak dla mnie zbyt mocna. I "konsystencja" suszu bardzo nieciekawa, bardzo dużo pyłku w niej, jak dla mnie zbyt dużo. Ponownie zalałam 1 łyżkę yerby i po zaparzeniu przefiltrowałam ją przez filtr do kawy. Krystalicznie czysta i po prostu pyszna.
I kolejne pytanie, czy zawsze najpierw zalewacie yerbę zimną wodą, a potem dopiero wrzątkiem (żeby pozbyć się goryczki), czy od razu wrzątkiem?
This post has been edited 2 time(s), it was last edited by yetta: 11-07-2008 08:48.
|
|
11-07-2008 07:58 |
 
|
|
oxygen
Junior Member


Registration Date: 10-06-2008
Posts: 17
Skąd: Wrocław!
 |
|
Przecież właśnie o tą goryczkę w yerbie chodzi!!!
|
|
11-07-2008 10:01 |
  
|
|
yetta

Junior Member

Registration Date: 03-07-2008
Posts: 17
 |
|
Ale gdzieś wyczytałam o zalaniu najpierw zimną wodą, żeby pozbyć się goryczki, a potem ciepłą - więc chyba nie wszystkim o tą goryczkę chodzi.
|
|
11-07-2008 12:15 |
 
|
|
karlikos
Forum Ace
   

Registration Date: 28-07-2008
Posts: 68
Skąd: 3miasto
 |
|
| quote: |
yetta napisał(a)
Ale gdzieś wyczytałam o zalaniu najpierw zimną wodą, żeby pozbyć się goryczki, a potem ciepłą - więc chyba nie wszystkim o tą goryczkę chodzi.
|
hyyyy nigdy nie slyszalem o takich praktykach. zimna woda zalewam tylko terere
a i tak czuc ten niepowtarzalny smak YM czyli goryczke
a co do La Merced..... bardzo dobra Mate, wlasciwie jedna z lepszych. pierwsze zalanie mocne i szorstkie ale z czasem lagodnieje
Specyficzny aromat inny niz wszystkie jest dopelnieniem smaku. zostawia delikatny posmak.....hyy nie wiem jak to opisac... cierpkosci jakby susz byl palony albo to poprostu snak lasu tropikalnego
Krotko mowiac TOP 5. Polecam.
__________________
Piszę poprawnie po polsku.
|
|
22-08-2008 09:15 |
  
|
|
krtek
Double Ace

Registration Date: 11-07-2008
Posts: 110
 |
|
| quote: |
karlikos napisał(a)
| quote: |
yetta napisał(a)
Ale gdzieś wyczytałam o zalaniu najpierw zimną wodą, żeby pozbyć się goryczki, a potem ciepłą - więc chyba nie wszystkim o tą goryczkę chodzi.
|
hyyyy nigdy nie slyszalem o takich praktykach. zimna woda zalewam tylko terere
a i tak czuc ten niepowtarzalny smak YM czyli goryczke
a co do La Merced.....
|
z góry przepraszam, bo ta dyskusja powinna się znaleźć w zupełnie innym wątku, ale... yerbe zawsze powinno sie najpierw zalewać zimną wodą, a po jej wchłonięciu, czyli po 30-60 sekundach dopiero zalać wodą gorącą, wtedy najlepiej się zaparza
|
|
22-08-2008 11:53 |
  
|
|
slawosl
Triple Ace


Registration Date: 12-08-2008
Posts: 236
 |
|
| quote: |
oxygen napisał(a)
Przecież właśnie o tą goryczkę w yerbie chodzi!!! |
amen
|
|
22-08-2008 14:55 |
  
|
|
kpt. Nemo
Double Ace

Registration Date: 13-08-2008
Posts: 113
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
 |
|
Sorry za offtopa, ale mam pytanie. Wszędzie (w sklepach i na Allegro) piszą, że La Merced jest limitowana itp. itd. Czy to znaczy, że jej kiedyś... zabraknie? W ogóle prawdą jest to, że ostrokrzew paragwajski jest na wyginięciu (źródło: Encyklopedia PWN)?
__________________ Pink Floyd - Still First In Space
"Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze."
|
|
22-08-2008 17:18 |
  
|
|
TomeX
Forum Ace
   
Registration Date: 19-08-2007
Posts: 78
 |
|
co??? ostrokrzew paragwajski na wyginieciu...aaaaaa.....no to trzeba robic zapasy na ciezkie czasy hehehehehe
|
|
22-08-2008 18:34 |
  
|
|
jw73
Forum Ace
   

Registration Date: 03-03-2008
Posts: 85
Skąd: Koszalin
 |
|
| quote: |
TomeX napisał(a)
co??? ostrokrzew paragwajski na wyginieciu...aaaaaa.....no to trzeba robic zapasy na ciezkie czasy hehehehehe |
Fajny dowcip.
))
__________________ Zaawansowany mateholic
|
|
22-08-2008 22:40 |
  
|
|
jw73
Forum Ace
   

Registration Date: 03-03-2008
Posts: 85
Skąd: Koszalin
 |
|
|
24-08-2008 09:00 |
  
|
|
watchu
Triple Ace


Registration Date: 01-09-2008
Posts: 193
 |
|
Smak zupełnie inny niż np. Rosamonte. Tu nie ma goryczy tylko takie szlachetny lekko kwaskowaty posmak przechodzący w takie fajne uczucie na języku jak po zjedzeniu orzechów włoskich. To efekt chyba garbników tak ? Bardzo mi ten smak odpowiada :-) Na razie dwa najlepsze gatunki dla mnie to Taragui i La merced :-)
__________________ CaliNatural - więcej niż suplementy.
|
|
11-09-2008 09:15 |
   
|
|
sorrow
Triple Ace


Registration Date: 02-07-2008
Posts: 167
Skąd: częstochowa
 |
|
Widzę ,że nie tylko ja dostrzegam orzechy włoskie w smaku La Merced .Chwilowo jednak poszła w odstawkę ...
Z Rosamonte chyba nic nie wygra.
__________________ Gawith Apricot Snuff - życie jest aromatyczne ...
|
|
11-09-2008 18:08 |
  
|
|
Janu
Lord
 

Registration Date: 05-09-2008
Posts: 355
 |
|
| quote: |
jw73 napisał(a)
Fajnym dowcipem jest to, że ostrokrzew paragwajski jest na wyginięciu. To prawie tak jakbyś napisał, że w Polsce pszenica jest na wyginięciu.
Nie powtarzaj za kimś takich głupot. Wystarczy przemyśleć tego typu informacje.
Encyklopedia PWN
Cytuję:
mate, ostrokrzew paragwajski, herbata paragwajska, Ilex paraguariensis, wiecznie zielony krzew lub drzewko z rodzaju ostrokrzew; Ameryka Południowa; uprawiane tam od XVII w.; napar z liści jest napojem (herba mate).
A teraz ciekawostka w Paragwaju zbierają tego - 92,6 tys. t na rok. Nieźle jak na zagrożoną wyginięciem roślinę. |
Ilex paraguariensis jest wpisany do Czerwonej Księgi
jako gatunek zagrożony na poziomie: Lower Risk Near Threatened.
Przyczyny zagrożenia:
For centuries the leaves have been used to make a tonic and stimulant drink. The rates of exploitation, in some areas, are believed to have caused a significant decline in population numbers.
Dzia łania ochronne:
Plantations have been set up, but the demand for leaves is still, apparently, greater than the supply from cultivated stands.
Wychodzi na to że spece z IUCNRL nie czytają encyklopedii PWN i chronią nie to co trzeba.
:
|
|
11-09-2008 18:34 |
  
|
|
jw73
Forum Ace
   

Registration Date: 03-03-2008
Posts: 85
Skąd: Koszalin
 |
|
|
15-09-2008 23:28 |
  
|
|
|
|
|
  |
|