 | uzależnienie |
|
wujo444
King
   

Registration Date: 16-07-2008
Posts: 769
Skąd: S-c
 |
|
| quote: |
| Czy wskutek picia wpadasz w złe towarzystwo? |
hmm.. tu się muszę zastanowić.. ;]
__________________ "- Musicie zejść.. w Zaświaty (...)
- Ano, to mozemy zrobic.
- I wyjść z powrotem?
- Ano, zwykle to nas wyzucajom."
|
|
29-01-2009 16:04 |
  
|
|
Aruel
Full Member
  
Registration Date: 01-07-2008
Posts: 51
 |
|
Ta ankieta jest nie fair zrobiona :-) No nie wyobrażam sobie kogoś kto odpowie Nie na np. pytanie czy czasem pije samotnie
__________________ www.aruel.blox.pl
|
|
30-01-2009 21:46 |
 
|
|
Limonka

Triple Ace


Registration Date: 07-12-2008
Posts: 148
Skąd: Łódź
 |
|
mnie jednak nie uzależnia, myślałam, ze jestem uzależniona od kofeiny bo kawy wcześniej piłam sporo, ale odkąd pije yerbe to zaczęło być inaczej. Piłam z rana przez 3 miesiące dla rozbudzenia, bo myślałam ze nie dam tak rady. Wiedziałam, ze może być już uzależnienie, ale ostatnio miałam problemy z żołądkiem i silne bóle z zatrucia pokarmowego, no i musiałam odstawić yerbę na piec dni bo się bałam, ze źle wpłynie na żołądek. No i przez pierwsze dwa dni czegoś mi brakowało, i czułam się źle bez codziennego rytuału, później już coraz mniej zaczęło mi brakować yerby. Teraz z rana nie pijam yerby wcale tylko miód z cytrynką dla energii. No i pijam tylko popołudniach kiedy mi się zachce chociaż zdarzy mi sie zapomnieć <sic!>. Kawy nie pijam wcale praktycznie. W weekendy tez nie zawsze pije yerby, chyba ze coś słabego jakiś CBSe lub Union. No nic tak chciałam się z Wami podzielić wydarzeniami ostatnich dni. Uważam, ze yerba wpłynęła na mnie bardzo pozytywnie
__________________ Tykwa Calabaza Natural typ 720
Palo Santo 180 ml + tykwa Mistero podwójne okucie.
Bombilla nierdzewna NR 225CA
La Mulata nr 26 i brasiella
)
This post has been edited 2 time(s), it was last edited by Limonka: 10-04-2009 18:18.
|
|
10-04-2009 18:16 |
  
|
|
<>Gringo<>
Lord
 

Registration Date: 28-03-2009
Posts: 258
Skąd: Rzeszów
 |
|
prawie wszystko na uzależnia kawa, komputer, telewizor, jest to tzw. uzależnienie psychiczne. Uzależnienie tego typu jest łatwo przezwyciężyć ( choć są wyjątki w regule).
Jak poznać od czego jesteśmy uzależnieni np mamy ochotę napić się mate,więc nasza psychika jest z nią związana dlatego w pewnym stopniu jesteśmy od niej uzależnieni.
__________________ -Sex to nie wszystko!!!!
-Racja kotku!! Jest jeszcze piwko ;]
|
|
10-04-2009 19:17 |
  
|
|
pawel
Viking
  

Registration Date: 19-05-2008
Posts: 548
 |
|
| quote: |
<>Gringo<> napisał(a)
Jak poznać od czego jesteśmy uzależnieni np mamy ochotę napić się mate,więc nasza psychika jest z nią związana dlatego w pewnym stopniu jesteśmy od niej uzależnieni. |
poczytaj sobie co to jest uzaleznienie
__________________

|
|
10-04-2009 20:58 |
   
|
|
Maycky
Lord
 

Registration Date: 10-03-2008
Posts: 242
Skąd: Radom
 |
|
Osobie uzależnionej ciężko jest samej uświadomić sobie że jest się uzależnionym, ponieważ nie dopuszcza ona tego do świadomości...
__________________ Life is easy: Drink Yerba Mate, eat & sleep.
|
|
11-04-2009 11:30 |
  
|
|
Avak42
Member
 

Registration Date: 05-04-2009
Posts: 38
Skąd: się tu wziąłem??
 |
|
Kiedy skończy mi się yerba nie czuję nic poza myślą że powinienem w miarę szybko zakupić nową, a zdarzało mi się nie pić mate przez 2 tygodnie i nic mi nie było poza jakąś pustką w spędzaniu wolnego czasu.
|
|
11-04-2009 11:33 |
 
|
|
Pita
Double Ace

Registration Date: 11-06-2008
Posts: 98
Skąd: Elbląg
 |
|
No nie przesadzajmy. Na dobrą sprawe to się od wszystkiego można uzależnić
|
|
11-04-2009 12:59 |
  
|
|
krzyzakov
Newbie
Registration Date: 15-04-2009
Posts: 7
 |
|
| quote: |
Maycky napisał(a)
Osobie uzależnionej ciężko jest samej uświadomić sobie że jest się uzależnionym, ponieważ nie dopuszcza ona tego do świadomości... |
Nieraz tak, a nieraz nie ma to żadnego związku. Częsciej jednak osoby uzależnione maja swiadomość uzależnienia.
***
| quote: |
Avak42 napisał(a)
Kiedy skończy mi się yerba nie czuję nic poza myślą że powinienem w miarę szybko zakupić nową, a zdarzało mi się nie pić mate przez 2 tygodnie i nic mi nie było poza jakąś pustką w spędzaniu wolnego czasu. |
To tak jak z papierosami. Ssanie przez 3-4 dni, a pozniej wlasnie uczucie pustki. I wlasnie to uczucie pustki sprawia, ze tak ciezko pozbyc sie tego nalogu.
|
|
16-04-2009 02:54 |
  
|
|
norbert
Viking
  

Registration Date: 08-02-2008
Posts: 651
Skąd: Łódź
 |
|
To ssanie to nie jest nałóg, to jest przyzwyczajenie...
I zrozumcie, yerba nie uzależnia!!! Gdyby uzależniała, to byś kupował ją na gramy u dilera a nie w sklepie czy w internecie.
__________________ 
|
|
16-04-2009 08:19 |
  
|
|
cemilia

Emperor

Registration Date: 23-05-2008
Posts: 1,047
Skąd: Pas-de-Calais
 |
|
| quote: |
norbert napisał(a)
To ssanie to nie jest nałóg, to jest przyzwyczajenie...
I zrozumcie, yerba nie uzależnia!!! Gdyby uzależniała, to byś kupował ją na gramy u dilera a nie w sklepie czy w internecie. |
...tak jak papierosy czy alkohol?
__________________
Staram się pisać poprawnie po polsku.
~ moje tykwowisko ~
|
|
16-04-2009 08:34 |
   
|
|
norbert
Viking
  

Registration Date: 08-02-2008
Posts: 651
Skąd: Łódź
 |
|
Chodziło mio substancje odurzające (wyłączając alkohol i tytoń, z którego państwo ciągnie niezłą akcyzę, już o VAT nie wspominając)
__________________ 
|
|
16-04-2009 08:52 |
  
|
|
krzyzakov
Newbie
Registration Date: 15-04-2009
Posts: 7
 |
|
| quote: |
norbert napisał(a)
To ssanie to nie jest nałóg, to jest przyzwyczajenie...
|
Pisalem o "ssaniu" po odstawieniu nikotyny, a nie pociaganiu z matero
|
|
16-04-2009 09:03 |
  
|
|
swistaszek

Newbie
Registration Date: 19-01-2009
Posts: 5
 |
|
Nie popadajmy w skrajności - bo uogólniając to i biorąc średnią wszystkich wypowiedzi to wychodziło by na to, że jestem uzależniona od mojej czerwonej flanelowej koszuli, która prawie zawsze zabieram w góry
Czy yerba uzależnia?
Dla mnie to przyjemny nawyk, ładniej nazywany "rytuałem", celebrowaniem to taki fajny punkt programu dnia. I podstawowa różnica od groźnie brzmiącego słowa UZALEŻNIENIE - siorbie i ani nie robię tym krzywdy sobie ani innym...tych różnic jest o wiele więcej ale po co zawracać sobie tym głowę!
Siorbmy a ja nadal bezkarnie będę zabierać swoją "flanelkę" w góry.
|
|
16-04-2009 13:56 |
  
|
|
wujo444
King
   

Registration Date: 16-07-2008
Posts: 769
Skąd: S-c
 |
|
| quote: |
norbert napisał(a)
Chodziło mio substancje odurzające (wyłączając alkohol i tytoń, z którego państwo ciągnie niezłą akcyzę, już o VAT nie wspominając) |
sugerujesz, że yerba ma własciwości odurzające..?
__________________ "- Musicie zejść.. w Zaświaty (...)
- Ano, to mozemy zrobic.
- I wyjść z powrotem?
- Ano, zwykle to nas wyzucajom."
|
|
16-04-2009 15:06 |
  
|
|
RuF
Forum Ace
   

Registration Date: 09-09-2007
Posts: 77
 |
|
Ja swój pierwszy yerba zestaw kupiłem dwa lata temu za namową kumpla. Nigdy nie piłem jej nałogowo. Był taki czas że odstawiłem ją na pół roku sam z siebie a potem wróciłem od tak. Np. wczoraj zrobiłem pierwsze zalanie od kilku miesięcy i cholera nie mogłem spać jakiś czas xD....
Jedno jest pewne- po yerbie człowiek czuje się po prostu świetnie
. Nawet jeżeli nie "walnie" nas dawka energii, działają wszelkie witaminki, człowiek się rozluźnia i uspokaja ( podobno mate jakoś działa na ośrodkowy układ nerwowy).
Kawę piję od 2-3 razy w tygodniu ze swoją dziewczyną, paradoksalnie w herbaciarni ale to dlatego że nie potrafią oni zrobić prawdziwego naparu. A inne herbaty są niesmaczne
Yerba mnie nie uzależniła, kawa także, ogólnie nie jest źle
. Czasami tylko jak przesadzę z jednorazową dawką to łeb od mateiny napiernicza
A uzależnić się można chyba od wszystkiego, kwestia podejścia
...
|
|
29-06-2009 12:15 |
  
|
|
Mlodzian
Double Ace

Registration Date: 04-04-2009
Posts: 126
Skąd: Środa Wielkopolska
 |
|
piję Yerbę już jakiś czas....
może nie jakoś bardzo długo, ale trochę czasu już będzie.
Ostatnio z powodu braku czasu, czy słabej pamięci nie piłem Yerby przez kilka dni, do tygodnia....
powiem tak, ochotę czasem miałem... ale to na pewno nie uzależnienie.
po 2-3 dniach się przyzwyczaiłem i nawet jako takiej ochoty nie miałem.
__________________ Just drink... : )
|
|
05-07-2009 10:17 |
  
|
|
Miśmael
Junior Member

Registration Date: 11-07-2009
Posts: 11
Skąd: Lublin
 |
|
Niedawno po raz pierwszy od chyba 3 lat nie piłem yerby przez 2 tygodnie i... nic. To nie uzależnia i tyle. Co prawda w tym czasie piłem sporo czarnej herbaty ale nie więcej niż przedtem jak stałem się "nałogowym", bo przecież piję codziennie, siorbakiem.
|
|
30-07-2009 21:23 |
  
|
|
dusiolek
pasterz gwiazdek
  

Registration Date: 03-07-2007
Posts: 239
Skąd: Gdańsk
 |
|
po x latach zrobiłem sobie przymusową (właśnie dobiega końca), trzymiesięczną przerwę na pasjonujące wycieczki do krainy gastroskopii. Nie zauważyłem w trakcie _żadnych_ objawów uzależnienia...
BTW pisałem tu na temat bredni o rzekomym uzależnieniu od YM wiele razy. Piekliłem się, a temat wraca. Zastanawiam się ostatnio skąd bierze się w ludziach skłonność do nazywania _przyzwyczajeń_ wielkimi słowami. Panuje znów jakaś bzdurna moda na pokazywanie 'jestem od czegoś uzależniony, jestem lepszy'? W czasach kryzysu taniej przedłużać sobie przy pomocy bombilli, niż samochodem? Litości... ;/
__________________ Dusiołek
www.szpinak.prv.pl
|
|
31-07-2009 11:12 |
    
|
|
cinul
Lord
 

Registration Date: 18-04-2008
Posts: 447
Skąd: stare pole (żuławy)
 |
|
u mnie objawy abstynencyjne wystepują przez trzy - cztery dni nie picia mate - chodzę jaiś osowiały, nic mi sie nie chce, najchętniej bym spał. muszę ratować się wówczas kawą
__________________

|
|
31-07-2009 11:29 |
  
|
|
|
|
|
  |
|