 | Dodawanie miodu |
|
Miłosz
Member
 

Registration Date: 23-11-2007
Posts: 24
Skąd: Rzeszów
 |
|
Cześć. Sama yerba jest dla mnie za gorzka. Chcę więc spytać kiedy do yerby dodać miodu? Czy na suchą, czy do termosu, a może podzczas lanie "dla Świętego Tomasza"?
__________________
Staram się pisać poprawnie po polsku.
|
|
23-11-2007 16:18 |
  
|
|
Szatanek

Viking
  

Registration Date: 10-07-2007
Posts: 592
Skąd: z Piekła
 |
|
Ja, jak dodaje miodu/cukru trzcinowego, to do zalania dla Tomka
Tzn nalewam, dodaje, czekam, nalewam do pelna i pije.
A jesli za gorzka, to albo wlasnie zacznij slodzic, ale po pewnym czasie coraz mniej, az w koncu przyzwyczaisz sie/zaczeni Ci smakowac czysta yerba, albo... moze za goraca woda parzysz?
Milego picia i witaj na forum
__________________ I absolutely believe in god and i absolutely hate the fucker Riddick
|
|
23-11-2007 16:20 |
  
|
|
Miłosz
Member
 

Registration Date: 23-11-2007
Posts: 24
Skąd: Rzeszów
 |
|
|
23-11-2007 16:52 |
  
|
|
josecuervo
Junior Member


Registration Date: 13-11-2007
Posts: 17
Skąd: Londyn
 |
|
| quote: |
Miłosz napisał(a)
Cześć. Sama yerba jest dla mnie za gorzka. Chcę więc spytać kiedy do yerby dodać miodu? Czy na suchą, czy do termosu, a może podzczas lanie "dla Świętego Tomasza"? |
Jestem początkujący jeśli chodzi o Yerbę, ale z moich doświadczeń wynika, że to po prostu kwestia przyzwyczajenia. Na początku ten smak mnie odrzucał, ale po jakimś tygodniu picia ta goryczka stała się bardzo przyjemna.
To trochę tak jak z herbatą czy płatkami śniadaniowymi. Przeważnie uczeni jesteśmy słodzenia takich rzeczy, a jak stopniowo zacznie się odstawiać cukier, to się odkrywa, ze bez niego tak naprawdę to jest dużo lepsze.
PS. Dla mnie zawsze piwo było strasznie gorzkie, a ostatnio po piciu przez dwa tygodnie yerby, piwo smakuje jak posłodzone
__________________ eKsiążki - nowe czytanie | Yerbowy blog - tejstuję Mate
|
|
23-11-2007 17:31 |
   
|
|
Szatanek

Viking
  

Registration Date: 10-07-2007
Posts: 592
Skąd: z Piekła
 |
|
| quote: |
josecuervo napisał(a)
PS. Dla mnie zawsze piwo było strasznie gorzkie, a ostatnio po piciu przez dwa tygodnie yerby, piwo smakuje jak posłodzone
|
Dla mnie piwo i tak jest gorzkie, ale... to nie przeszkadza. Tak samojak w yerbie. Po prostu trzeba sie z tym smakiem oswoic i polubic
A czasami poslodzic nie zaszkodzi
__________________ I absolutely believe in god and i absolutely hate the fucker Riddick
|
|
23-11-2007 17:42 |
  
|
|
Ważka
Full Member
  

Registration Date: 17-07-2007
Posts: 49
Skąd: Gdańsk
 |
|
Co do cukru to rzeczywiście jest tak, że jak się go odstawi to człowiek się przyzwyczaja i mu na gorzko lepiej smakuje. Od urodzenia nie dodaję cukru do niczego, gdzie nie jest niezbędny (ciasto, etc - wiadomo) i czasem jak wezmę łyka posłodzonej cukrem herbaty lub co gorsza kawy to po prostu mi nie smakuje. Gorzki jest dużo bardziej szlachetny
Polecam odstawić jak ktoś nadużywa.
Miodu nie zalewa się wrzątkiem, żeby nie stracił wartości dożywczych, no, ale yerby też nie - więc problem znika. Nie wydaje mi sie, aby to czy wsadzisz najpierw miod czy najpierw wode mialo jakiekolwiek znaczenie smakowe, a jesli tak to najlepiej samemu wyprobowac - przeciez kazdy ma inny gust..
|
|
23-11-2007 18:26 |
  
|
|
prosiaque
Double Ace

Registration Date: 16-07-2007
Posts: 149
 |
|
Ja tam jestem straszny egoista i Tomkowi, gdyby się dało, to nawet wody bym nie dał, więc miodku dodaję dopiero po pierwszym zalaniu
|
|
23-11-2007 21:21 |
  
|
|
Szatanek

Viking
  

Registration Date: 10-07-2007
Posts: 592
Skąd: z Piekła
 |
|
A ja sie zaprzyjaznilam z Tomkiem. Jak narazie to chyba moj najlepszy przyjaciel. Wiec ani wody, ani miodu mu nie zaluje.
__________________ I absolutely believe in god and i absolutely hate the fucker Riddick
|
|
23-11-2007 21:28 |
  
|
|
Fosfolipid
Niebieskogwiazdkowiec
  

Registration Date: 14-07-2007
Posts: 235
Skąd: Kraków
 |
|
Ja tak Tomka polubiłem, że aż pracowałem przy ulicy jego imię dzierżącej
Wprawdzie tam Tomek miodu nie pił, ale i tak codzień przynajmniej jedna zaparzka była przepłukiwana
A miodek chyba faktycznie, jak w każdej herbacie, czy kawie (jak ktoś słodzi oczywiście) - po zaparzeniu już. Choć w przypadku bardzo skrystalizowanego - może być niewielki techniczny problem
__________________ Witaj.
Jeśli Ci pomogłem kilknij tu.
Jeśli Ci nie pomogłem kliknij tu.
|
|
24-11-2007 13:20 |
   
|
|
rastuch
Double Ace

Registration Date: 08-01-2008
Posts: 100
Skąd: 192.168.15.100
 |
|
.....jakis zakręcony jestem .. Dodajecie miodek do matera czy do wody w termosie? Jels do materka to nie ma problemu z czyszczeniem tykwy? Musze spróbowac canarias z miodem moze byc fajne doswiadczenie ale ne chce zfajdac matera.
Reasumując: Miód do tykwy czy do termosu?
pozdr
rastuch
__________________ Nawet papież w watykanie pije yerbę na śniadanie !!!
www.mistykaslow.pl
|
|
14-01-2008 18:06 |
 
|
|
uszak
Forum Ace
   

Registration Date: 13-12-2007
Posts: 89
 |
|
Raz dodałem miodu do mate (o czym pisałem w innym temacie) i to najprawdopodobniej był raz ostatni. Było ohydne. Mate była jeszcze bardziej gorzka. Może coś źle zrobiłem, ale dodałem go przed pierwszym zalaniem. Nasypałem warstwę mate, potem trochę miodu i posypałem mate. To zalałem i pić się nie dało. Mate zaczynała smakować, gdy miód zaczął się przy kolejnych zalaniach wypłukiwać. Gdybym zaczął od picia mate z miodem, prawdopodobnie bym się do wynalazku Guarani zniechęcił.
|
|
14-01-2008 19:36 |
   
|
|
goś

Forum Ace
   
Registration Date: 30-12-2007
Posts: 83
Skąd: tarchocity:D
 |
|
miód do tykwy...przynajmniej ja tak robię
do termosu musiął bys nie wiadomo ile tego wlac, tak jak bys słodził cały termos łyżeczką cukru-to zasada jak przy herbacie-łyżeczka do szklanki
taką rozkmine przeprowadziłam i smakuje
potem sie on rozpuszcza i tak i nie ma problemu tykwy, chyba, że polejesz jakoś po ściankach i upaćkasz miodem wszystko-to Ci się będzie kleić w łapkach
ja wlewam po pierwszym zalaniu, jak już sobie Tomasz wypije-założyłam, ze jemu miód nie smakuje
|
|
14-01-2008 19:38 |
  
|
|
N_Pietrow
Full Member
  
Registration Date: 01-02-2008
Posts: 65
 |
|
O miód oczywiście chodzi. Co poniektórzy już deklarowali swoje zamiłowanie do zaprawiania YM miodem. Warto jest wiec zebrać doświadczenia w jednym miejscu. Ja postanowiłem poświęcić trochę mojej mate dla dobra nauki i poeksperymentowałem trochę w przerwie w nauce (jutro exam).
Nasunęło mi się parę pytań natury technicznej i filozoficznej:
1) Jak ten miód dodać?
No jak to jak? Wlać i pić. Otóż nie bardzo :/
W przypadku cukru procedura powszechnie znana: wsypujemy do suchych paprochów tyle ile nam aktualnie słodyczy do życia potrzeba, trochę miąchamy, zalewamy i heja...
No to spróbujcie trociny z miodem wymieszać ;] powodzenia.
Rozwiązanie proste a co za tym idzie genialne. Wystarczy wymieszać wodę z miodem a potem mieszanką zalać YM. Nic odkrywczego.
2) Czy św. Tomasz lubi YM z miodem?
Ano nie bardzo :/ Jakoś nie siorbał tak ochoczo jak w przypadku czystej wody (ważny stosunek woda/miód). Tomcio jest po prostu tradycjonalista i udziwnień nie trawi. To swoją drogą cecha dość powszechna na tym forum.
Wniosek: Lepiej nie wkurzać Tomcia!
3) Ile tego miodu?
Umiar, umiar, umiar! Jak ze wszystkim. Miód ma, bowiem tę właściwość, że woda z nim jest nieco 'gęsta' a co za tym idzie oporniejsza na współpracę. Poza tym może człowieka zemdlić (tak jak mnie).
4) Jakieś dodatki?
A co powiecie na goździki? No dobra, ale co goździki?
Z nimi z kolei jest taki problem, że lubią wodę znacznie cieplejszą niż YM. Co z tego?
Ano to, że albo będziemy mieli zwykłą mate, w której leniwie nurkują goździki albo wywar z goździków i obrażoną YM.
Jakieś soluszyn? Ja na przykład dałem im popływać w termosie w skutek czego otrzymałem zajebiaszczy inhalator ;]
Pytań natury filozoficznej wam oszczędzę zawsze mi się jakieś rodzi jak pije mate ;]
Wnioski ostateczne:
Miodzio wcale nie jest taki miodzio :/ jak dla mnie.
Goździki ? Zaraz się przekonam ;P
============================
Jeśli nie musicie nie dodawajcie goździków do YM ;P a jak musicie to w śladowych ilościach ;P
Efekt jest taki: siorbiesz, siorbiesz - czujesz normalną mate - po dłuuuuuższej chwili pojawia się delikatny posmak goździków.
Wrażenie, muszę przyznać dość, oryginalne, ale mi ni cholery te smaki nie grają :/ może komuś będzie pasowało.
Mieszanka nie jest śmiertelna, więc śmiało można próbować.
I se bombille miodem zapaskudziłem :/
__________________
Jestem poYerbany
This post has been edited 5 time(s), it was last edited by N_Pietrow: 08-02-2008 00:53.
|
|
07-02-2008 21:53 |
  
|
|
goś

Forum Ace
   
Registration Date: 30-12-2007
Posts: 83
Skąd: tarchocity:D
 |
|
otóż, wg moich doświadczeń:
1 miód dodawałam po tym, jak Tomasz już wypił wszytko i się miałam zabierać do samolubnego picia
czyli: nie dodawałam do suchych liści a Tomek pił co lubił
2.j.w.
3.łyżeczka na tykwe, przed każdym zalaniem dodać nową<ja tam lubię słodkie
>
było już coś mówione o miodzie, poszukaj i zobacz, co o tym myślą inni
|
|
09-02-2008 20:03 |
  
|
|
Beekeeper
Newbie
Registration Date: 13-02-2008
Posts: 3
Skąd: Bydgoszcz
 |
|
Witam jestem tu nowy, a to mój pierwszy post.
Jestem pszczelarzem amatorem i z tej racji od dawna próbuję różnych napojów z miodem.
YM znan od dawna, ale niestety tylko tą sklepową yer-vite w ekspresówkach.
Osobiście b.lubię smak YM i miód mi nieco pszeszkadza łamiąc typową goryczkę yerby, ale jedna odmiana miodu super się harmonizuje z YM. Warunek nie przedawkować miodku.Tą odmianą jest bardzo delikatny miód z ogórecznika lekarskiego.Osobiście dawkuję pół łyżeczki na kubek 0,25l, na dwie saszetki yer-vity.
Proszę o wskazówkę jaka z oferowanych YM w yerbamatestore.pl jest dobra dla kogś takiego, jak ja kto zna smak yerby tylko tej z ekspresówki yer-vity ???
Pozdrawiam
Bee
__________________ Bee
|
|
13-02-2008 18:25 |
  
|
|
garnetka

Lord
 

Registration Date: 28-01-2008
Posts: 415
Skąd: okolice Jeleniej Góry
 |
|
polecam Rosamonte suave (słabe) na początek
__________________ bombille: Linia Specjalna 01(alpaca) + La Mulata Al 26
naczynka: Palo Santo "PAMPEANO" 220ml + Mate 2757 Palo Santo 120ml okute w aluminium
Yo soy orgullosa de ser Mateista y Capoerista
|
|
13-02-2008 18:37 |
  
|
|
Beekeeper
Newbie
Registration Date: 13-02-2008
Posts: 3
Skąd: Bydgoszcz
 |
|
Dzięki !
Myślałem żeby jesze zamówić Amande i dla odmiany coś mocniejszego np. Canarias lub Colon ...?
__________________ Bee
|
|
13-02-2008 19:10 |
  
|
|
garnetka

Lord
 

Registration Date: 28-01-2008
Posts: 415
Skąd: okolice Jeleniej Góry
 |
|
z mocniejszych polecam pajarito
__________________ bombille: Linia Specjalna 01(alpaca) + La Mulata Al 26
naczynka: Palo Santo "PAMPEANO" 220ml + Mate 2757 Palo Santo 120ml okute w aluminium
Yo soy orgullosa de ser Mateista y Capoerista
|
|
13-02-2008 19:19 |
  
|
|
slomek
Double Ace

Registration Date: 12-12-2007
Posts: 141
Skąd: Wrocław
 |
|
Z mocnych polecam Cruz de Malta. Ale mocna jest, skubana, wiec uwazaj na poczatku
Szczegolnie z czerwona (despalada)
__________________ Zapraszam digartowiczów i nie tylko: slomek.digart.pl!
|
|
13-02-2008 21:07 |
   
|
|
|
|
|
  |
|