gafik
| quote: |
Azurus napisał(a)
| quote: |
czamlej napisał(a)
z koką kolą to ja wolę łyski niż jerbę.... |
...ojjj dolewać chemiastej coli do pysznej kilkuletniej whisky to też grzech śmiertelny
|
Nie dygaj
Azurus,
czamlej zapewne kolę do Dark łyski leje...
...a to z kilkuletnią whisky niewiele ma wspólnego...
czamlej
Rozwieję wątpliwości.
Łyski nie kupuję bo nie lubię, a perfum nie używam. Jednak kilka razy w roku dostaję. Dark'a jeszcze nikt nie odważył się przynieść

A żeby się nie marnowało to spijam wszystkie z koką (kolą).
Niestety, mimo mojej intensywnej edukacji, ludzie nadal wolą wydać dwa razy tyle forsy na wątpliwej jakości łyski niż połowę z tego na porządny, ciemny i ubóstwiany przeze mnie rum
Azurus
Niechcianą Whisky przyjmę w każdych ilościach

Możesz odsyłać ją do mnie - po co masz się męczyć pijąc to ustrojstwo przyjacielu

Chętnie Ci pomogę hehehehehe
rogue01
Hehe.

Fakt jakaś "whisky" marki Tesco na przykład i tym podobne to bardzo dobre przyprawy do coca coli czy tam na odwrót... Mnie smakuje taki drink, cóż poradzę.
Natomiast zlitujcie się nad single malt...
PS. Nadal nie zdobyłem się na YM+cola, jakoś tak mnie cofa na tę myśl...
gafik
CBS'e Silueta wszystko przyjmie...
wypass
ja też nie próbowałem dolewać coli do mate...i nie mam zamiaru...na razie mieszam gatunki które mam i zalewam wodą, taką zwykłą
Sigvid
Ja mówię yerbie z colą stanowcze nie. Wydaje mi się że fakt iż używałem Hoop Coli tutaj nie rzutuje. Cokolwiek gazowanego w yerbie wywołuje u mnie odruch wymiotny. Tak samo gazowana woda smakowa, sprite i grappa zielona

Chyba że tererka, ale to inna historia.
Runkle
Raz mnie podskusiło, ale na szczęście już po kilku konkretnych zalaniach

Wniosek taki, że więcej nie doleję w ramach żadnych eksperymentów niczego gazowanego do yerby. O!
RobaK
też zaekperymentowałem z colą i moim zdaniem jakoś się nie komponuje smak Yerby z colą