karred
Wczoraj gdy po kilku dobrych zalaniach chciałem wylać Yerbkę i...
zobaczyłem stojącą na stole Kolkę!
zalałem yerbe (fajnie się pieni) no i szok- DOBRY EFEKT!!
wiem że dla niektórych to istna profanacja, ale naprawdę nie było źle!
Wyczuwalne jest zintensyfikowanie tytoniowego posmaku, ale dla mnie (osoby niepalącej!) dało to na prawde Ciekawy efekt
pawel
ciekawe... ale raczej nie spróbuje
mateo
Mi właśnie w yerbie skąpała się biedronka

raczej nie będę testował jak smakuje yerba z takim dodatkiem

u Was też tyle biedronek grasuje? wystarczy że otworze okno a pakują sie całymi watahami do mieszkania. Zima idzie.
PS. z colą raczej też bym yerby nie przełknął.
Pajarito
cola? OMG, a ja myślałem że jak zalewam sokiem jabłkowym to jest już hardkor.
LeoxxX
przerażają mnie wasze pomysły... słodzenie niszczy smak a cola...
Azurus
Oj czego Wy już nie wymyślicie

Smacznego ale ja za Yerbe z Colą podziekuje
karred
ale z was drentwiaki!

napisałem ze Yerbka była już do wyrzucenia! ;-P
nie chcecie to nie! nie będę się dzielił moimi experymentami :-P
cinul
pilotom - oblatywaczom proponuję w celach poznawczych popróbować zalań:
1. czerwonym barszczem, a do ostatniego zalania dosypać curry - po eksperymencie zamieścić na forum zdjęcie porannego kału w kolorach rasta;
2. browarem, spirytusem, denaturatem - i ocenić porannego kaca w skali 1 - 10;
3. koktajlem mołotowa - i puścić mocnego bąka w tramwaju;
cemilia
Karred , po co piszesz o swoim hm... "eksperymencie" na tym forum, skoro przeszkadza Ci zdanie innych? Przecież po to założyłeś ten wątek, żeby je poznać, prawda? Jeśli sądziłeś, że komuś spodoba się coś takiego jak yerba z colą, to zakładam, że Twoja wyobraźnia Cię poniosła. Ja myślę, że pomysł z moczem oraz wszystkie 3 punkty cinula powinny zadowolić Twoją ciekawość jeśli chodzi o doznania smakowe związane z yerba mate.
Karred i nie wiem jak Wy wszyscy, ale mnie ostatni Twój post zirytował.
KosciaK
Szczerze nie rozumiem postawy co poniektórych... Po co to święte oburzenie? Po co osobiste wycieczki i pyskówki? Jak się nie podoba pomysł na yerbę z CocaColą to nie pijcie i zignorujcie posta. Ot i tyle.
A akurat yerba + Cola to nie jest najdziwiejszy pomysł jaki pojawił się tu na forum.
ejdrian
Ale ja też nie rozumiem po co takie oburzenie, że Yerba i Psit-cola ;P Na forum pisze, że niektórzy piją z Spritem, a temat Yerba-experymenty mówi sam za siebie. Jak najbardziej stoję po stronię "karred". Też piłem yerbę z colą jak miałem wyrzucić już do kwiatków zużyta (byłem na działce) [woda się skończyła] więc zalałem colą - smak hmm... dziwny ale da się pić.
rogue01
Nie jest li Coca Cola na bazie koki produkowana? A przynajmniej była bo w nowoczesnym świecie wszystko jest zapachowym laboratoryjnym produktem oryginałopodobnym w koncentracie - nawet cola!
A koka podobno też jest lajtową używką w Ameryce Płd. tak jak i mate więc o co chodzi (gdzie żucie listków a gdzie wciąganie proszku? żeby gram proszku otrzymać to trzeba ileśtam kilogramów liści przerobić)? Mate z COCA colą mogłoby mieć jakiś tam swój zagmatwany sens.
Że dla niektórych to symbol jakiejś niedefiniowalnej "komercji"? A kichać na "dzieci off-u"! Pijcie co Wam smakuje!
IGIEŁKA
Po co zaraz takie zamieszanie. Smakuje? Niech pije! I wsio na temat
prw6
on ma racje

czysta yerba mi nie smakowala ;] a zalana cola jest dobra
Uspy
| quote: |
rogue01 napisał(a)
Nie jest li Coca Cola na bazie koki produkowana? A przynajmniej była bo w nowoczesnym świecie wszystko jest zapachowym laboratoryjnym produktem oryginałopodobnym w koncentracie - nawet cola!
A koka podobno też jest lajtową używką w Ameryce Płd. tak jak i mate więc o co chodzi (gdzie żucie listków a gdzie wciąganie proszku? żeby gram proszku otrzymać to trzeba ileśtam kilogramów liści przerobić)? Mate z COCA colą mogłoby mieć jakiś tam swój zagmatwany sens.
Że dla niektórych to symbol jakiejś niedefiniowalnej "komercji"? A kichać na "dzieci off-u"! Pijcie co Wam smakuje! |
Twa mądrość wielka być!
krukens
Człowieku, gdzie w Coca coli koka, to nie sto lat temu.
sasha666
Faktycznie do produkcji coli wykorzystuje się liście koki ale obecnie z odmiany pozbawionej kokainy, za dobrze by wszystkim było
czamlej
z koką kolą to ja wolę łyski niż jerbę....
rogue01
| quote: |
krukens napisał(a)
Człowieku, gdzie w Coca coli koka, to nie sto lat temu. |
Człowieku,
| quote: |
| Nie jest li Coca Cola na bazie koki produkowana? A przynajmniej była bo w nowoczesnym świecie wszystko jest zapachowym laboratoryjnym produktem oryginałopodobnym w koncentracie - nawet cola! |
Azurus
| quote: |
czamlej napisał(a)
z koką kolą to ja wolę łyski niż jerbę.... |
...ojjj dolewać chemiastej coli do pysznej kilkuletniej whisky to też grzech śmiertelny