jak przyrządzić brazylijską?

Kotello
Kupiłem z ciekawości brazylijskie erva mate. Próbowałem toto przyrządzić, postępując dokładnie jak w filmikach na Youtube. Dodam, że moja stara mówi dobrze po portugalsku więc wszystko mi przetłumaczyła, zresztą nie musiała, bo na filmiku wszystko jest pokazane. I guzik! Cały czas to samo: zasysam obrzydliwy muł, po którym przez pięć minut płuczę usta, a po chwili rurka (brazylijska, a jakże) się zatyka. Próbowałem już parę razy, efekt wciąż taki sam - upieprzona cała kuchnia, a mnie szlag trafia. Zdaje się, że to brazylijskie paskudztwo wyrzucę i kupię coś z Argentyny lub innego Paragwaju.
Johns
Jak chcesz pisać wulgaryzmy rób to na gadu gadu nie na tym forum...
Trochę kultury chłopcze.....
krtek
quote:
Johns napisał(a)
Jak chcesz pisać wulgaryzmy rób to na gadu gadu nie na tym forum...
Trochę kultury chłopcze.....


polecam to samo, nie masz nic do powiedzenia (napisania) to nie pisz
kmilo
quote:
Kotello napisał(a) upieprzona


Naprawdę uczepiliście się tego jednego nie do końca wulgarnego słowa ?...
Ludzie, nie przystoi, chyba że się szuka sposobności by się do czegoś przyczepić
kladacy_na_mate
Hehe, niezłe wykopki ;-)
Enrico1212
no fakt kultura dobra rzecz, ale bez przesady z tymi wulgaryzmami w telewizji w niedziele w ciągu dnia gorzej się odzywają ( nie wspominając o politykach ), ale do rzeczy ja Ci kolego nie pomogę bo nigdy nie piłem brazylijskiej mate, ale jak przeprosisz tych których obraziły twoje "mocne" słowa to może ci coś poradzą
kmilo
quote:
kladacy_na_mate napisał(a)
Hehe, niezłe wykopki ;-)


Racja, nie spojrzałem na datę ; D
Chciałem poczytać trochę o Cannarias, i tak jakoś tu trafiłem, i zastanawia mnie teraz, czy Brazylijską Yerbę faktycznie przyrządza się inaczej, czy autor naczytał się jakiś głupot Big Grin
Enrico1212
faktycznie poszliśmy wszyscy jak jeden mąż niepatrząca na datę hehe Happy
Materkowo
Canarias to stara , dobra Urugwajska yerba - wykupione niestety plantacje przez Brazylie.
Ale uprawiana i produkowana jest w Urugwaju.
Annie
Właśnie piję Wink Fakt, jest bardzo pylista, ale wystarczy lekko dmuchnąć w bombillę i nie ma już tego problemu (zanim to odkryłam to najadłam się jej trochę Wink )