krzem
da się pić - robiłem tak zeszłego lata
gafik
Da się pić, ale rewelacji nie ma...
Według moich doświadczeń:
- yerba zalana wodą gazowaną na ciepło (ewentualnie dolewki letnią gazowaną) jest ochydna,
- natomiast zalana lodowatą gazowaną jako terere w smaku jest ok, chociaż wydaje mi się, że miała trudności ze zwilżeniem suszu.
Wnioski: wolę niegazowaną (ew. zwykłą kranówę), ale "z braku laku, dobry kit".
elangaar
Kurcze... skusiliście mnie!

Zaraz wkładam gazowaną mineralkę do lodówki i spróbuję. Ja terere lubię najbardziej z łagodnymi, smakowymi gatunkami yerby, więc na pocz atek pójdzie CBSe z guaraną
saku
Terere zalewane lodowatą wodą nisko-gazowaną (czy jakoś tak) jest wprost przepyszne moim zdaniem. Na upalne dni nadaje się idealnie. Świetnie orzeźwia i gasi pragnienie.
elangaar
Noo! Świetne jest! Piłem z gazowaną mineralną niemalże zamrożoną i muszę przyznać, że się mile zaskoczyłem. Myślałem, że trochę kwaśne będzie czy coś, a tu bardzo dobry, ożeźwiający napój wyszedł

Równie smaczne jak ze zwykłą wodą. Polecam!
Paweł1296
Tak zgadzam się, ostatnio wody w domu nie było (awaria rur), a mi się pić chciało i zalałem na zimno wodą gazowaną bardzo ciekawy smak był
cycu
Yerbe piję od kilku miesięcy dopiero i nie wiem, czy ze mną jest coś nie tak, czy za bardzo żołądek uodporniłem na wszelakie doznania

ale jak na razie, to tylko PIERWSZA yerba mi nie smakowała

pierwszy kontakt był najgorszy, a potem to już wciągnęło i piłem z czym się dało

z herbatą zieloną, mineralką (ciepłą, zimną, gazowaną i nie) a raz, będąc pod wpływem nie chciało mi się iść do kuchni po wodę, więc zalałem...browarem - kumple jak zobaczyli, to stwierdzili że jednak całkowicie jestem popie*dolony - ale mi tam smakowało