TomboMate
| quote: |
| a jeśli ktoś chce przykład bezpośredniości, to wystarczy wpisać w google "cejrowski" a bedzie też link do filmu z programu "Z kamerą wśród ludzi", gdzie urządza niejakiej Frytce istną jesien średniowiecza i Wiosnę Ludów naraz Tongue |
nie wspominając o rzezi nie takich znowu niewiniątek ;D
SzymonD200
Kazdy moze mowic co chce. Dla Mnie Cerjorwski to jest wspaniały gosc.
NIECH ŻYJE CEJROWSKI!
yerbaka
| quote: |
SzymonD200 napisał(a)
Kazdy moze mowic co chce. Dla Mnie Cerjorwski to jest wspaniały gosc.
NIECH ŻYJE CEJROWSKI! |
popieram i przyłączam się. cenię wc nie tylko za to co mówi ale i jak mówi...
wujo444
| quote: |
| nie wspominając o rzezi nie takich znowu niewiniątek ;D |
rzeź jest, niewiniątek nie stwierdzono
TomboMate
Podobno jedno siedziało na trybunce
rioanaconda
Czytałem wszystkie książki WC, (oprócz "Sól do oka") i z niecierpliwością czekam na następną.
Gringo wśród dzikich plemion jest specyficzna.... inna od pozostałych, można powiedzieć jedna z najlepszych w swoim rodzaju.
Żaden inny autor nigdy mnie tam nie zaciekawił tym co pisze i żadnej książki nie przeczytałem w 45 minut.
WC Podróżnik-
- też jest the best ale taka... krótka.... nic konkretnego... ale śmieszna i fajna.,...
WC (Gringo) na końcu Orinoko-
- podobna do Rio Anacondy czyli bardziej ciekawa jak śmieszna....
Tak sie rozpisałęm....
mateo
Dostałem to wydanie na mikołaja od dziewczyny
I potwierdzam, książka rzeczywiście pachnie. Ciężko określić ten zapach, dla mnie jest to zapach jakby hmmm.. świeżo skoszonej trawy

z kolei dla mojej dziewczyny pachnie soczystymi jabłkami

Tak jak pisze Cejrowski, ciężko odnieść ten zapach do czegokolwiek znanego nam.
Książka przyszła do mnie ze sklepu SzczyptaŚwiata zapakowana w specjalny woreczek foliowy wiec ma się gwarancje ze zapach szybko się nie ulotni

aż kreci w nosie
Xuzon
ja mam pachnaca ksiazke od WC (z autografem

) juz od ponad roku.
Zapach juz wywietrzal, ale gdy byl jeszcze mocny przypominal owoce cytrusowe z domieszka czegos slodkiego ... szczerze mowiac to myslalem ze dzungla pachnie zgnilizna i wilgocia - cos w stylu jesiennego parku po deszczu, a tutaj okazuje sie ze blizej jej do fabryki cukierkow
slawosl
| quote: |
Xuzon napisał(a)
ja mam pachnaca ksiazke od WC (z autografem
) juz od ponad roku.
|
to na pewno stygmaty wuceta
z jego przekonaniami już się ich z pewnością dorobił
mateo
| quote: |
Xuzon napisał(a)
szczerze mowiac to myslalem ze dzungla pachnie zgnilizna i wilgocia - cos w stylu jesiennego parku po deszczu, a tutaj okazuje sie ze blizej jej do fabryki cukierkow
|
Kto by kupił książke pachnącą zgnilizną
Swoją drogą W.C. mógłby wmówić nam, że jakakolwiek inna kompozycja zapachów to właśnie ten zapach bo tak naprawdę ilu z nas miało okazje wąchać dżungle
Ot marketing.
Lend
a moja nie pachnie ;/
garys
Przeczytałam Rio anaconda przez Gringo... - i powiem szczerze, że chyba źle zrobiłam, bo w Gringo się wiele sytuacji/anegdot powtarza (mimo, że była wydana wcześniej).
Ogólnie wrażenie:
Rio... - super
Gringo... - takie sobie
slawosl
| quote: |
garys napisał(a)
Ogólnie wrażenie:
Rio... - super
Gringo... - takie sobie |
bo Gringo to wstęp do Rio. CZytane w tej kolejności, obie są super.
SzymonD200
Zarowno "Gringo.." jak i "Rio..." sa rewelacyjne. Kazda z tych pozycji czytalem po kilka razy i za kazdym razem jestem od wielkim wrazeniem. Naprawde Pan Wojtek Cejrowski umie dobrze opowiadac i pisac.
Ostatnio czytalem T. Halika "180000 km przygody" i powiem ze jedwo to przelknalem. Nic z tej ksiazki nie pamietam. A po jednym czytaniu "Gringo.." potrafie przytacz cele fragmenty slowo w slowo z pamieci. Swiadczy to tylko o tym ze gosc naprawde potrafi zaciekawic czytelnika.
rioanaconda
Słuszna uwaga.
Ja pamiętam wszystkie żarty z WC show.
Mixu
A ja czytałem te obie wymieniane książki i również uważam że są wspaniałe. Z resztą z jego poglądami na temat gospodarki i społeczeństwa również się zgadzam. Bardzo fajny człowiek.
karred
i bardzo życiowy! ma bardzo szerokie horyzonty i światły umysł! Widać to przede wszystkim w kontakcie osobistym
kladacy_na_mate
Polecam wszystkim "Rio Anaconda" - IMO duuużo lepsza niż "Gringo Wśród dzikich Plemion".
gafik
Chciałbym przeczytać... ale u mnie w bibliotece są rozchwytywane... trzeba czekać...
A nie chcę wydawać na lekturę, którą w końcu dorwę... skoro mogę na yerbę...