eft//PubliusEnigma
| quote: |
sorrow napisał(a)
Nie rozumiem po co mieszać yerbę z mlekiem ...
To tak ,jakby kapustę kiszoną zalać maślanką . |
Według mnie bardziej trafnym przyrównaniem jest "bawarka".
W Ameryce południowej takie przyrządzenie Yerby nazywa się "de leche". Jest ono bardzo popularne wśród tamtejszej ludności.
Nawiasem mówiąc, dla mnie nieporozumieniem jest zalewanie yerby alkoholem
INES777
przy okazji chciałam zapytać, może ktoś się orientuje - czy mleko działa rzeczywiście neutralizująco na kofeinę zawartą w yerba mate ?
union brzoskwiniową dałam radę wypić wyłącznie w połączeniu z zimnym mlekiem, ale zawsze po tym zero pobudzenia, a często miałam wręcz wielki atak senności
eft//PubliusEnigma
Myślę, że działanie jest takie samo jak w kawie z mlekiem. Wapń zawarty w mleku neutralizuje w pewnym stopniu kofeinę.
Poza tym już samo ciepłe mleko dobrze działa na zasypianie
Runkle
Piłem dziś rosamonte z mlekiem i łyżką miodu, bardzo dobre połączenie

Trzeba tylko uważać żeby nie przesadzić z podgrzewaniem mleka - raz przesadziłem, drugi raz za krótko trzymałem

Polecam takie połączenie, pycha.
matt81
wracając na chwilkę do tematu. Może jakieś wrażenia odnośnie tego miksu z żubrówką, bo nie powiem że brzmi ciekawie, ale ryzykantem nie jestem