lechw
Zgadzam się z Tycjanem. Ja też po tym miałem problemy z sercem. Myślałem, że po tym po ścianach będę chodził. Zdecydowanie odstawiłem Cruz de Malta.
Piję zazwyczaj Rosamonte lub Pajarito i uważam je za najlepsze marki.
Po co eksperymentować?
uxia
Smak łagodny, ale jednak wyrazisty. Fajny aromacik. Co ważne - nie ma dużo pyłu, bombilla się nie zatyka.
Co do działania - faktycznie, niektórym urywa głowę. Ale nie na wszystkich to tak działa, głównie na osoby z problemami sercowymi.
slowiczan
Yerba pyszna, na początku jak ją piłem to myślałem że zwrócę. A była to moja pierwsza yerba jaka piłem, więc miałem prawo hehe. Teraz nie wyobrażam sobie braku, cruz de malty w domowym yerbo zapasie, i co mi najbardziej odpowiada to dobrze "klepie". Problemów z sercem nie zauważyłem.
garnetka
bardzo dobra, grubo cięta i nie ma pyłu, ale jakoś Pajarito bardziej mi smakuje, choć niektórzy mówią że to same odpadki. Z argentyńskich marek CdM jest najlepszą jaką piłam
slomek
Cruz de Malta... nowa milosc mojego zycia
U-wiel-biam!
Dlatego nic konstruktywnego na temat jej smaku nie bede pisal
Fakt jest jeden- kopa daje niezgorszego (przynajmniej despalada)
Soul
Zdziwiłam się bardzo, jak reagujecie na Cruz, dla mnie w ogóle nie jest mocna..
Pod względem "kopa" nie umywa się do yerby tytoniowej, bez porównania.
slomek
| quote: |
Soul napisał(a)
Zdziwiłam się bardzo, jak reagujecie na Cruz, dla mnie w ogóle nie jest mocna..
Pod względem "kopa" nie umywa się do yerby tytoniowej, bez porównania. |
Co to jest yerba tytoniowa?
garnetka
może chodzi o pajarito, bo ono ma trochę tytoniowy zapach??
tenebri
Witajcie! Ostatnio zakupiłem sobie 1kg tej yerby...po pierwszym zaparzeniu bylem pod wielkim wrażeniem, wydawało mi sie nie jest to mocna yerba, niestety dziś jak sobie ja zalałem przed pracą to myślałem, że odlecę.. serducho mi nieźle zaczęło pykac. Nie wiem czy to od CdM czy po prostu mam słabszy dzień. Po innych yerbach nie miałem takich dolegliwości , wiec musi coś byc w tej CdM

bedę musiał już na nią uważac
Pajarito
w pewnym sklepie internetowym znalazłem cruz de malta czerwoną w dziale "mocne" a białą w dziale "klasyczne". Czyli co? Czerwona mocniejsza? Jak się zapatrujecie na taki podział?
uxia
Moim zdaniem czerwona jest o wiele mocniejsza.
jamajski
Własnie skończyłem pić Cruz de Maltę biała, i muszze powiedzieć, ze zaskoczyła mnie swoją lekkością smaku

nie jest tak mocna jak Pajarito (bo od Ptaszka zaczynałem i mozna powiedzieć przyzwyczajony bylem do mocnego) no i mam też nowe mniejsze naczynko, ale jeśli chodzi o smak to jest to ambrozja, idealna na przerywniki z Pajarito
Pajarito
a jak pasują wam smakowe cruzy? ja właśnie oczekuję na cytrynową i miętowo cytrynową.
rahim
Właśnie zakupiłem dla odmiany białą CdM bo wcześniej piłem czerwoną. Biała jest troszkę słabsza i lżejsza w smaku. No i terere jak dla mnie z białej wychodzi smaczniejsze.
sHd
| quote: |
Pajarito napisał(a)
a jak pasują wam smakowe cruzy? ja właśnie oczekuję na cytrynową i miętowo cytrynową. |
ja mam w domu CdM mietowo cytrynowa, bardzo intensywny zapach i smak miety, w dzialaniu troche pobudza
maciejslu
| quote: |
sHd napisał(a)
| quote: |
Pajarito napisał(a)
a jak pasują wam smakowe cruzy? ja właśnie oczekuję na cytrynową i miętowo cytrynową. |
ja mam w domu CdM mietowo cytrynowa, bardzo intensywny zapach i smak miety, w dzialaniu troche pobudza
|
U mnie w domu jedną z trzech najpopularniejszych jest CdM con Anis - wyborna i godna polecenia.
super_niunka
| quote: |
maciejslu napisał(a)
U mnie w domu jedną z trzech najpopularniejszych jest CdM con Anis - wyborna i godna polecenia. |
To ile masz marek?? Widać po różnych postach, że chyba cały arsenał
maciejslu
| quote: |
super_niunka napisał(a)
| quote: |
maciejslu napisał(a)
U mnie w domu jedną z trzech najpopularniejszych jest CdM con Anis - wyborna i godna polecenia. |
To ile masz marek?? Widać po różnych postach, że chyba cały arsenał
|
W tej chwili? Poczekaj, skoczę do kuchni policzyć...
Już.
No więc mam siedem nierozpakowanych półkilogramowych opakowań YM w kartonie na lodówce i siedem już rozpakowanych w szafce nad zlewem. Oczywiście - każda inna. Do tego jeszcze 100g próbka Rosamonte ze sklepu, jedna puszka 250 g mieszanki własnej produkcji i dwie napoczęte stugramowe mieszanki z Allegro - Carnivale i Mate IQ.
No, to chyba wszystko...
P.S. Ja się nie przechwalam - ja tylko informuję ;-)
super_niunka
| quote: |
maciejslu napisał(a)
No więc mam siedem nierozpakowanych półkilogramowych opakowań YM w kartonie na lodówce i siedem już rozpakowanych w szafce nad zlewem. Oczywiście - każda inna. Do tego jeszcze 100g próbka Rosamonte ze sklepu, jedna puszka 250 g mieszanki własnej produkcji i dwie napoczęte stugramowe mieszanki z Allegro - Carnivale i Mate IQ.
|
Matożerca, matopijca, matomaniak
PS Czemu stoją na lodówce?