zigy3
Czyli podwyższa ciśnienie ?
Szalony Naukowiec
| quote: |
zigy3 napisał(a)
a w pracy chodziłem jak robot, wykonując tyle zadań niekoniecznie niezbednych. Poprostu interesowało mnie wszystko, a jesli ktoś podjoł jakiś temat to mogłem gadać pare godzin jakby mi ktoś na to tylko pozwolił.
Troche to dziwne |
To typowe dzialanie kofeiny, na kogos kto jej nie przyjmuje regularnie. Masz racje nie ma sensu uzalezniac sie od kofeiny jesli jej nie potrzebujesz. Pij najslabszy gatunek mate i zalewaj niewiele suszu. Mozesz tez wypluwac pierwsze zalanie, zdecydowanie najwiecej w nim kofeiny,(nie smiej się w Paragwaju to częsty obyczaj) kazde nastepne jest lagodniejsze i delikatniejsze w smaku. Jestem byłym kawoszem ktory przestawil sie na yerbę, (miłość od pierwszego łyknienia) dlatego ze dzialanie kofeiny w mate jest troche inne, bardziej optymistycznie nastraja, pobudza i jednoczesnie uspokaja (paradoks

) i o wiele lepsze na zołądek, kawa podrażmia. To moje osobiste zdanie, nie musi tak na każdego działać.
krzem
kofeina nie moze wykazywac JEDNOCZEŚNIE, przeciwnego działania....
mr.tunczyk
Ja osobiście piję jedno "nabicie" dziennie. A zalewam dopóki mam jeszcze smak, albo do momentu kiedy nie dam rady już pić

A mate jest chyba nawet na pewno zdrowsze od kawy a propos tego co było napisane kilka postów wyżej.
wujo444
| quote: |
krzem napisał(a)
kofeina nie moze wykazywac JEDNOCZEŚNIE, przeciwnego działania.... |
zapewne tak. Ale YM to nie tylko kofeina, ale i 200 innych związków, o róznym działaniu, różnej toleracji, a i skład jest troszkę inny dla każdego gatunku.
Shephard
Ja mam na wyżej wymieniony w temacie problem, prostą odpowiedz :
Jeżeli trzesię ci się ręka kiedy podnosisz matero by napić się następny łyk yerby ... To znaczy że pora odstawić mate na pare dni
grzechu666
zalezy od wagi porcji yerby ja sypie ok 100g wypijam 1 porcje w ciagu całego dnia
wujo444
| quote: |
grzechu666 napisał(a)
zalezy od wagi porcji yerby ja sypie ok 100g wypijam 1 porcje w ciagu całego dnia |
jaka pojemnośc naczynka? 300, 400ml?
Shephard
| quote: |
grzechu666 napisał(a)
zalezy od wagi porcji yerby ja sypie ok 100g wypijam 1 porcje w ciagu całego dnia |
Wypijasz 1/5 paczki dziennie ? ... Palpitacji się można dorobić
grzechu666
narazie nic mi sie niedziało a pije pajarito i przelewam 1L wody czasami lubie pomaranczowa cbse z toniciem
pojemnosc ok 350 (półtora zwykłej szklanki)
Dark3r
Ja pijam dziennie do dwóch zalań, nabijam raz na dwa dni. Wystarcza. Dopiero ostatnio zacząłem się delektować smakiem Yerby. 1kg Rosamonte prawie się skończyło. Trzeba będzie zakupić nowy smak
Aruel
Mnie trochę boli głowa jeśli przesadzę- granica przesady to 4x nabicie naczynka rosamonte (200ml).
yarek
Ja pije yerbe 3-4 razy w tygodniu ,naczynko 150mll wypełnione mniejwięcej do połowy i przelewam przez to litr wody.uważam że "co za dużo to nie zdrowo" wszystko nawet woda wypita w zbyt dużych ilościach może być szkodliwe .Yerba nie powinna być jedynym napojem ,nie powinna nam zastąpić wszystkiego ;herbaty,kawy,soku,wina,piwa itd ,przynajmniej takie jest moje zdananie.
Yerbą sie powinno delektować,a nie "chlać" bez umiaru.
m461k
Yerbę powinno się pić jak kawę (lub zamiast , jak kto woli) .
Żeby nie była jedynym napojem.
piotrexxl
Wszystko zależy od organizmu, trybu zycia itd.
W moim przypadku duza ilośc nie szkodzi wcale. Wypijam 2 - 3 naczynka w pracy i jedno w domu. Jestem przedstawicielem więc musze trzymac sie na nogach. Poza tym zastąpiłem kawę yerbą i jestem zadowolony z tego jak na mnie działa. Z tego co widzę po sobie ożywienie ma zupełnie inny charakter, zatem to pozytyw. Kawy piłem dużo i mocnych więc nawet 4 naczynka dziennie powoduja u mnie delikatne pobudzenie a dodatkowo, gdy przesiaduję długo w biurze, to nie podjadam wcale.
Uważam, ze to indywidualna sprawa i każdy musi na sobie wypróbować działanie yerby. Znając swoje mozliwość mozna z łatwościa wyznaczyc sobie granice.
mrGOD
ja siorbie 2 razy dziennie po 45-60g
Maycky
JA tam prowadzę aktywny tryb życia (prawie codziennie trening), mase mam przeciętną i pijam około 50-75 gram dziennie (6-7 zalań)
mrGOD
mi wychodzi ok 90-100 g dziennie xD i tez prawie codziennie trening xD
piotrexxl
A po kiego grzyba piszesz o tym treningu?