koniakowe cuardo

gabalus
Jeden czlonek forum proponowal dodac do ym troche dobrego alkoholu w trakcie drugiej fazy cuardo. A czy ktos probowal napelnic tykwe koniakiem/rumem czy co kto lubi i odstawic na pare dni?
La 'oha
quote:
gabalus napisał(a)
A czy ktos probowal napelnic tykwe koniakiem/rumem czy co kto lubi i odstawic na pare dni?

Tylko w jakim celu? Bo ja w takim "konserwowaniu" sensu nie widzę...
gabalus
alez to nie mialo sluzyc konserwowaniu, tylko nadaniu aromatu tykwie
La 'oha
Aaa... Zatem najlepsza będzie yerba Cool gdyż to właśnie jej aromat w tykwie jest najbardziej pożądanym (oczywiście w moim subiektywnym odczuciu)...
pawel
quote:
gabalus napisał(a)
alez to nie mialo sluzyc konserwowaniu, tylko nadaniu aromatu tykwie


po kilku zaparzeniach pewnie nie bedzie po nim sladu;p
norbert
hep... a ja myslałem, heep, że yerbę, heep zalać koniczkiem, hhep, tylko jak go podgrzać do 80 stC?
sprawa podgrzania koniaczku do 80stC rozwiązana: kąpiel wodna i można sposzywać
ftedy samiast jednego matera będzie ze frzy i do którego nalać?
Mate334
mysle ze to dobry pomysl taki zabieg pomaga lepiej usunac owoc... Na forum w jednym z poradnikow o currado koles napisal ze najlepiej jest uzyc alkoholu do currado i mysle ze to nie glupi pomysl
Nightwing99
quote:
Mate334 napisał(a)
Na forum w jednym z poradnikow o currado koles napisal ze najlepiej jest uzyc alkoholu do currado i mysle ze to nie glupi pomysl


Najlepiej tak 0,5L użyć:
- Najpierw wlać w siebie lub ewentualnie na pół z kimś
- Przygotować tykwę na stole przed sobą i...
- Polec Big Grin

I na następny dzień zaczynamy currado od nowa Smile

P.S.
To takie currado wewnętrzne jest Tongue
tabi1939
Ja robiłem currado już jakięs 2 lata temu, znalazłem na necie ifno jak to zerobić, i użyłem spirytusu. Moja tykwa nie splesniała ani razu i świetnie się trzyma, mam najswyklejszą tykwę.
Niedawno robiłem też tacie, ale u niego użyłem whisky i w zasadzie nie widzę różnicy, smaku nie ma innego, bo yerbowo smakuje Smile co jaiś czas przelewam obie tykwy alkocholem, w celach bakteriobójczych.
hellena
Ano prosze...konserwowac alkoholem, albo w ramach bakteriobójczych to rozumiem. Ale nie dlatego żeby nadac jej alkoholowy posmak.
Jak mi się alkoholu chce to pije alkohol, a jak mi się yerby chce to pije yerbe. To by było na tyle.
INES777
quote:
hellena napisał(a)
Ano prosze...konserwowac alkoholem, albo w ramach bakteriobójczych to rozumiem. Ale nie dlatego żeby nadac jej alkoholowy posmak.
Jak mi się alkoholu chce to pije alkohol, a jak mi się yerby chce to pije yerbe. To by było na tyle.


Hellenko KOCHANA, ale jak to mówią można też PRZYJEMNE Z POŻYTECZNYM Wink
Tiddo
Ines ma rację - przyjemne z pożytecznym - należy szukać takich połączeń ( nie tylko przy okazji picia YM )
... poza tym od takiej konserwacji już tylko krok do :
terrere na koniaczku Smile