cinul
to tak jakby kupić książkę tylko po to, żeby stała na półce i goście mogli zobaczyć, że gospodarz jest oczytany
| quote: |
| cinul napisał(a) pisałem już o tym w którymś wątku, ze właśnie tego nie rozumiem osobiście
ja jak hoduję drzewka czy krzewy owocowe to po to żeby mieć owoce, a nie drzewko samo w sobie... jak sieję np. sałatę, to po to żeby ja zjeść a nie żeby rosła i była... |
| quote: |
| cinul napisał(a) ja jak hoduję drzewka czy krzewy owocowe to po to żeby mieć owoce, a nie drzewko samo w sobie... jak sieję np. sałatę, to po to żeby ja zjeść a nie żeby rosła i była... |
klimatycznych również
też bym sobie chętnie na parapecikiu postawił mały krzaczek ostrokrzewu| quote: |
| cemilia napisał(a) a jak hodujesz sobie w domu ananasa, drzewko pomarańczowe, cytrynowe, kawę arabską, awokado... itd? |
ale to tylko tak
z drzewkiem yerby może być spory problem, ponieważ jest wymagające...
a tak na serio to rośliny jakoś nie pobudzają mojego zmysłu estetycznego - ostatnio zwrócono mi uwagę że nie podlewam kwiatka w gabinecie i zdechł, a ja byłem w szoku, bo wiedziałem że na parapecie stoją głośniki i popielniczka, ale jaki k...a kwiatek?| quote: |
| cinul napisał(a) hm... zdjęć i obrazów na ścianie nie mam, a trawa wokół domu jest po to, żebym mógł na niej latem poleżeć i żeby chwasty nie rosły
a tak na serio to rośliny jakoś nie pobudzają mojego zmysłu estetycznego - ostatnio zwrócono mi uwagę że nie podlewam kwiatka w gabinecie i zdechł, a ja byłem w szoku, bo wiedziałem że na parapecie stoją głośniki i popielniczka, ale jaki k...a kwiatek? |
| quote: |
| cinul napisał(a) heh.. zasuszoną? |
| quote: |
| Maycky napisał(a) Ja z róż to mam jedynie pustynną ;p a takto kaktusiki w pokoju
|