Mam Pytanie odnosnie Ostrokrzewu paragwajskiego ??

yodapl
Czy jest mo|liwe dostanie Ostrokrzewu paragwajskiego w formie ro[linki na parapet itp itd ??
kpt. Nemo
O ile wiem to w Polsce czegoś takiego nie dostaniesz, a nawet jeśli to tutaj nie ma warunków na hodowanie yerby Smile
cemilia
Ale to nie chodzi o hodowanie yerby, ale o hodowanie ostrokrzewu paragwajskiego. Też bym chciała mieć taki krzaczek pod oknem... Tudzież roślinkę w doniczce na parapecie.
yodapl
Kurde... szkoda Frown
pawel
quote:
yodapl napisał(a)
Kurde... szkoda Frown


no szkoda jak by była mozliwosc to bym sobie palo santo posadził w ogrodzie Smile a potem dał do rzezbienia na mega zajebiste materoSmile
maciejslu
Ani ostrokrzew, ani palisander w naszym klimacie nie będą się dobrze czuły.

Ostrokrzem na parapecie w doniczce? Może się udać, ale sugerowałbym jednocześnie zakup książki o podstawach bonsai; bo to jest raczej spora roślina ;-)
yodapl
Ale czy ktoś się orientuje gdzie można dostać nasiona lub małą roślinkę w Polsce??
pawel
watpie ale jak znajdziesz to daj infoWink
norbert
Kiedyś, ktoś na alledrogo.pl miał nasiona ilex paraguariensis
yodapl
pawel
o to dobrze, moze jeszcze wystawi nasionka trzeba zagadac
yodapl
Kurde a ja jak na złość nie mam akurat kasy Smile
norbert
Cienko widzę uprawę ilex paraguariensis w naszym klimacie... nawet w doniczce na parapecie...
poza tym sprzedawca daje horrendalną cenę na 10 ziaren. Jestem ciekaw czy ma pozwolenie fitosanitarne na obrót nasionami tego gatunku!
cinul
wolałbym kupić nasiona palo santo...
cemilia
A kto by nie wolał... Ale ani z jednego ani z drugiego nici będą w naszych warunkach. Wg mnie prędzej z krzaczkiem będzie można sobie poradzić niż z drzewem.
YerbaJarek
Nawet jeśli z tych nasion coś by wyrosło to nie wiem jak utrzymać odpowiednią wilgotność powietrza na parapecie? Wink
cinul
bo ja wiem, czy z krzaczkiem łatwiej niż z drzewem... poza tym hodowanie yerby w domu na parapecie ma taki sam sens jak pszenicy w doniczce - można ale po co? chleba z tego nie będzie...
cemilia
a jak hodujesz sobie w domu ananasa, drzewko pomarańczowe, cytrynowe, kawę arabską, awokado... itd? Nie chodzi o to, żeby mieć z tego YM ale żeby mieć roślinkę. Tyle.
cinul
pisałem już o tym w którymś wątku, ze właśnie tego nie rozumiem osobiście Frown ja jak hoduję drzewka czy krzewy owocowe to po to żeby mieć owoce, a nie drzewko samo w sobie... jak sieję np. sałatę, to po to żeby ja zjeść a nie żeby rosła i była...
Sigvid
To chyba nie ta wrażliwość na piękno Smile Tylko raczej mieć mieć mieć Big Grin Którą to postawę całym sercem popieram.