norbert
| quote: |
cemilia napisał(a)
Nie ma co pokazywać... Cały dzień jajo siedziało w yerbie i nie jest absolutnie zielone. Lekko buro żółto nijaki kolor. Zmarnowanie yeby. Nie próbujcie więcej, bo to bez sensu.
Ja również dołączam się do życzeń - Wszystkim wszystkiego najlepszego z okazji Wielkanocy. Pozdrawiam
|
Niestety, białych jaj nie udało mi się kupić, a te beżowe, czy jak je tam, wyszły na taki bury kolor.. paskudki takie
n-krzychu
Białe też takie były. YM to nie barwnik do jaj. Guarani farbowali jaja?
Ps Pamiętacie rysunek - chyba Mleczki - jak 2 dzikusów maluje się w barwy wojenne i 1 do 2 mówi: A wiesz że podobno za wielką wodą są plemiona co malują jajka??
norbert
Ale niezawodna jest cebula i tego się będę trzymał
Tomasx
e dupa ja tam wole wypić yerbe
mercy275
Efekt nie wart zachodu i zielonego złota.
pandarus
W związku ze zbliżającymi się Świętami Wielkanocnymi tak dla przypomnienia jak to kiedyś próbowano zrobić yerba pisanki.
I żeby było w temacie:
Wszystkim Forumowiczom życzę smacznego jajeczka, żeby zajączek na spółę z kurczaczkiem i kaczuszką przytargali coś z osprzętu i jakiś mały zapasik. Oby w lany poniedziałek woda lała się wyłącznie do matero.
Wszystkiego Świątecznego!
grzegorz b
To tak odświeżając temat.
Kto w koszyczku dzisiaj yerbe miał?? Bo jo, ja
No i przy okazji Zdrowych Wesołych Wielkanocnych życzę
INES777
Kurcze....nawet do głowy mi nie przyszło

....ale ja i tak już prawie do yerby się modlę, także...