Canarias

Kazmierz
bardzo ciekawy smak Smile nie umiem go z niczym porównać, przez co jest taki wyjątkowy Smile mam nadzieję, że i kolejne rodzaje mate będę tak dobrze wspominał Smile
cinul
no fajnie smakuje, charakterystyczny, zdecydowany smak i moc ma ale tego się nie da pić! przesiewanie to jakby piach przesiewać, ja w desperacji zaparzam ją w koszyczku... Mad . aha, jak wyglądają brazylijskie bombile? a może taka z filtrem sprężynowym by się sprawdziła przy takim pyle? jak myślicie?
Potain
Ta ze sprężyną wpędzi Cię w totalną depresję dopiero.
Starczy taka rura:



Dopiero wtedy można docenić w pełni zalety tej mate.
scmiro
quote:
Potain napisał(a)
Ta ze sprężyną wpędzi Cię w totalną depresję dopiero.


Ja do Canarias używam właśnie zwykłej taniej sprężynki i spisuje się znakomicie, inne wysiadają ...
Potain
A to ciekawe, bo nie wiem jak coś tak wąskiego może sobie radzić z pylistą mate.
cinul
spróbowałem canarias przez sprężynkę i jest OK Smile
Potain
Spoko wierzę. Sam używam bardzo podobnej do tej, którą zapostowałem. Ma większy pierścien chłodzący.
theHoodedMan
A mnie się bombilla nie zapycha, mimo, że używam bardzo zwyczajnej, która o filtracji na pewno nie słyszała. Co do smaku to jest zdecydowanie lepiej niż przy pierwszych podejściach. Aktualnie każdy dzień zaczynam od Canarias. Prawdziwy diabełek Big Grin
Van_Hoover
Mi natomiast bombilla zapycha się co zalanie i nie chodzi mi tu o zatykanie się dziurek fusami tylko po prostu jest to tak drobno posiekana yerba, że jak zasysam to tworzy się podciśnienie i warstwa mate nie pozwala się mu wyrównać z atmosferycznym i nie da się pić. Mam bombille brazylijską, która spokojnie radziła sobie ze wszystkimi rodzajami łącznie z cruz de malta despaladą jednak zostałem pokonany przez kanarka. Jest jakiś sposób żeby zwyciężyć jej złośliwość? Szkoda by było kilograma yerby, która w dodatku smakuje bardzo dobrze Frown
aree1987
quote:
Van_Hoover napisał(a)
Mi natomiast bombilla zapycha się co zalanie i nie chodzi mi tu o zatykanie się dziurek fusami tylko po prostu jest to tak drobno posiekana yerba, że jak zasysam to tworzy się podciśnienie i warstwa mate nie pozwala się mu wyrównać z atmosferycznym i nie da się pić. Mam bombille brazylijską, która spokojnie radziła sobie ze wszystkimi rodzajami łącznie z cruz de malta despaladą jednak zostałem pokonany przez kanarka. Jest jakiś sposób żeby zwyciężyć jej złośliwość? Szkoda by było kilograma yerby, która w dodatku smakuje bardzo dobrze Frown


Cytałem tutuaj gdzieś zeby bombille owinąć gazą. Ja sie przymierzam do kupna Canariasa, ale w moim mieście nie ma jej. Prosiłem o zamówienie, muszę iść sprawdzić czy mnie posłuchali. Tongue
Van_Hoover
No ale wynalazek z gazą raczej nic nie da bo nie chodzi o to, że zatykają mi się dziurki i paprochy lecą do środka tylko nie da się pić. Zatyka się całkiem i gaza nic tutaj nie zmieni. Hmm to tak jakbyś chciał kisiel bombillą pić- też będzie ciężko bo kisiel jest gęsty i powietrze nie dostaje się w miejsce wypitej wody/kisielu.
Pytam o sposób wsadzania bombilli do matera. Z której strony, czy wgłąb góry czy w powstałą dziurę, czy na sucho, czy raczej najpierw trochę zalać żeby się nie zsypywało i dopiero potem wprowadzić bombille?
whisper
quote:
Van_Hoover napisał(a)
No ale wynalazek z gazą raczej nic nie da bo nie chodzi o to, że zatykają mi się dziurki i paprochy lecą do środka tylko nie da się pić. Zatyka się całkiem i gaza nic tutaj nie zmieni. Hmm to tak jakbyś chciał kisiel bombillą pić- też będzie ciężko bo kisiel jest gęsty i powietrze nie dostaje się w miejsce wypitej wody/kisielu.


to spróbuj zrobić kopczyk tylko z jednej strony matera, a z drugiej wsadzić bombillę i dolewać wody, uważając, by susz się nie przemieścił

poza tym zamiast gazy spróbuj owinąć sitko bombilli torebką od herbaty (pustą, suchą) i umocować np nitką - mi sie ten patent sprawdzał bdb, zanim kupiłam bombilkę z 3-filtrem
evergreen
Ja dopóki nie kupiłem bombilli z podwójnym filtrem "de doble fltrado" miałem problemy z zatykaniem jak większość z Was. Teraz Canarias naprawdę mi smakuje i nie mam powodów do złoszczenia się na jego pył. Nawet rano kiedy bardzo spieszę się do pracy ta rura daje sobie rade z canarkiem. A oto moja bombilla

Pozdrawiam wszystkich jest to mój pierwszy post na tym forum.
m651
bardzo zacna yerba .jest to mój pierwszy Brazylijsku gatunek i znalazł sie w gronie moich faworytów obok wspaniałej Pajarito ,wysmienitel La Rubi i pysznej Taragui BCP ,
Hlynur
probowalem raz, potem drugi raz a potem jeszcze trzeci.. i nie moge...no nie moge wypic wiecej niz 2 zalania bo mnie mdli... dla mnie osobiscie ten slodki wrecz smak pokruszonych cygar (?) imbiru (?) jest nie do przejscia.. pomijajac to ze jest drobna, mocna, to ma az nazbyt intensywny smak...
m651
quote:
dla mnie osobiscie ten slodki wrecz smak pokruszonych cygar (?) imbiru

ja sie grama słodyczy w Canarias nie dopatrzyłem ,może to jakiś inny gatunek piłeś???
fusfus
Wyrazna w smaku i dobrej mocy.Na samymym poczatku kilogramowej paczki zalowalem zakupu.Z czasem jednak zaczalem coraz bardziej sie przekonywac do tego gatunku.Jego duzym minusem sa niezwykle drobno ciete listki przez co zapycha sie bombilla,dopiero po pewnym czasie gdy nauczylem sie odpowiednio parzyc susz ,moglem zasmakowac Canarias w pelni.Moim zdaniem jest poprostu dobra lecz nie powala. DOBRA SOLIDNA YERBA
aynen
quote:
Van_Hoover napisał(a)
Mi natomiast bombilla zapycha się co zalanie i nie chodzi mi tu o zatykanie się dziurek fusami tylko po prostu jest to tak drobno posiekana yerba, że jak zasysam to tworzy się podciśnienie i warstwa mate nie pozwala się mu wyrównać z atmosferycznym i nie da się pić.


miałam to samo co było bardzo denerwujące

i chociaż piłam canarias już jakiś czas temu, to tej yerby nie da się zapomnieć. Pylista, pylista, pylista....i faktycznie w smaku bardzo czuć dym, wędzonkę co sprawia, że ta yerba mate jest chyba najgorszą jaką do tej pory miałam okazję pić. Przemęczyłam całe 0,5 kg.
Na szczęście nadrabiała okropny smak swoją mocą, która była niezła Wink
xFx
Pył jest męczący, a pod względem mocy nieco ustępuje czerwonej CDM.
Im dłużej leży w kubku, tym bardziej "pachnie" wędzonką Frown
Smakuje mi jednak bardziej niż Rosamonte.
slawosl
Zdecydowanie na plus.

Nie wiem o co chodzi z pyłami. Zwykła tłokowa bombilla radzi sobie świetnie i nic się nie zapycha. Po prostu trudniej się siorbie, ale wszystko co trudniej przychodzi lepiej smakuje Big Grin

A smak ziółka nawet po kilku zalaniach jest zaiste godny uwagi.

Polecam, bo to naprawdę rasowe zioło.