Janos1k
Canarias.. posmakowal mi ten gatunek, smak charakterystyczny.. slodkawa nuta korzenna

. Jak u Was?
P.S Witam na forum
drimi
Piłem tylko próbkę 100g, czyli 2 termosy, smak łagodny przyjemny a efekt pobudzający solidny, w przeciwieństwie do Colon, gdzie po smaku można byłoby sie spodziewać silnego kopa, a działanie dobre ale bez fajerwerków
AdamW
Rzeczywiscie jakas nieznana mi wczesniej nutka w smaku. Ale bardzo dobra (i mocna!). Strasznie drobna, ale to pewnie tez ma swoje zalety w smaku. Ogolnie polecam

!
Enoder
drimi, próbka = dwa termosy? dla mnie próbka = jeden kubek...
W każdym razie, Canarias jest na czwartym miejscu mojej tabeli, pyszna, potężna, ale tak drobno zmielona,że ciężko to przeżyć
Fosfolipid
W owym czasie nadeszła pora na degustację Canarias. Smak zdecydowany, ale nie nieprzyjemny. Spodobał mi się. Jeśli chodzi o działanie, też nie ma powodów do narzekania.
Jest za to jeden zasadniczy mankament. Takiej ilości pyłu nie znalazłem jeszcze u żadnej innej marki. Bombilla nie była zapchana tylko raz, na 2 zasypania i po kilka zalań każdego z nich. Inna sprawa, że była to rozkręcana, z niewielką ilością dziurek, a nie ta "łyżeczkokształtna". Mimo wszystko nie lubię mieć takich problemów z piciem mate.
Ogólnie - po przesianiu - myślę, że będzie świetną pozycją na półce mateisty.
kingamusic
Wypróbowalam Canarias i mog powiedziec |e smak jest zdecydowany, a ja lubie zdecydowane smaki Yerby
did_anh
Posmakowalem i sie zakochalem

poza ta marka lubuje sie w rosamonte pycha yerbatki mniami.
nerhaa
1/ Ale ona nie jest podobna w smaku do rosamonte?
2/ Da się ją pić przez taką najzwyklejszą bombillę dla sknerusów, co to nierozbieralna, z jednym filtrowaniem i czasami jak mi się szturchnie i przy pierwszym zalaniu - przepuszcza trochę dupereli ale w sumie nie tak źle - więc czy mogę pić w miarę spokojnie przez tą bombilkę czy muszę w coś doinwestować znowu?
3/ Czy w Canarias jest wyczuwalna nuta wędzonych petów??
--edit--
kurczę zlitowałby się ktoś - nie zamówię, jak nie poznam odpowiedzi.
Potain
1) Wg mnie nie jest. Inny posmak.
2)Ciezka sprawa. Tu trzeba miec dobra rurke.
3)Canarias ma korzenna nute. Zupelnie niepodobna do paragwajek/argentynek.
scmiro
Właśnie zaparzyłem po raz pierwszy Canarias. Super.Trochę za drobna, ale ten aromat kadzidła ....
Wolbashi
Właśnie to coś piję

, wg. mnie trochę za drobna, bo prawie większość mi przepływa, a nie da się wypić bez szturchnięcia

ewentualnie z początku zaraz po włozeniu bombili i zalaniu wodą miałam problemy z piciem bo jakby zatykało, ale nie zapychało bombilę, czyli oznacza to, ze ta yerba ściśle do siebie przylega i mało ma przestrzeni pomiędzy drobnymi listkami, smak zdecydowany, ciekawy nie jest jakiś gorzkawy jak rosamonte, ma tą moc nie uderza tak nagle tylko z kadym łykiem czuję więcej energii, bardziej się rozbudzam (dzień deszczowy z niskim ciśnieniem), ciekawe jak będzie wieczorkiem, czy zasnę.
Na razie pozytywnie oceniam, gdy da sie to spokojnie wypić
W.
ziomiwan
Canarias właśnie mi się kończy kilogramowe opakowanie tej yerby. Dobra jest ale troche brakuje mi w niej zdecydowanego smaku yerby. Rosomonte dużo bardziej mi smakuje od canarias. I canarias jest zbyt drobna, mnóstwo pyłu.
Freyja
Witam smakoszy Yerby. To Brazylijskie szaleństwo - Canarias od którego zaczełam swoją przygodę z Yerbą mogę uznać za bardzo udane. Canarias skutecznie gasi pragnienie i jednocześnie pobudza
Potain
Odnosnie pylu to do brazylijskich yerb sa brazylisjkie bombille. Materka rowniez. Zupelnie niepodobne do tych, ktore znamy. Sam czekam na takie cudo. Juz niedlugo/
Funkmaker
Smaczek konkretny
Dla mnie ,jako czlowieka ktory pije mate ponad 5 lat, zadna mate nie powala na kolana jesli chodzi o sprawy pobudzenia
Po 1 jesli chodzi o smaczek konkret-nawet czlowiek ktory dopiero zaczyna przygode z mate powinien ztolerowac smak nawet przy duzej ilosci suszu.
2. Jesli chodzi o zapychanie bombilli-Trzeba byc ostroznym, i umiejetnie wsadzic bombille jak najbardziej pod spod
tu podam link do filmu gdzie koleszka robi to wrecz perfekcyjnie-pomijam fakt ze ma bombille "lyzeczkopodobna" -ja osobiscie mam typowa argetynska bombille ale radze sobie wzorowo
http://pl.youtube.com/watch?v=-j1pQu4BrvE
Reasumujac:
POLECAM na gorąco i na zimno
"NIe bac sie pylu, Panowie i Panie"
Pokoj
Potain
Popijam Canariaska przez brazylijskie cudo - sitko ma 4 cm! (sic!). Dziurek jest tyle, ze nie zlicze. Wczesniej pilem lyzeczkowa bombila i tez jakos sobie radzila. Teraz jest rewleacyjnie. Podobnie, jak rewelacyjna jest ta mate.
rastuch
moja druga marka to Canarias. Zdecydowana yerba mate . Dla mnie za dużo pyłu ale da sie przeżyć. Zaczyałem od tej marki i zostane przy niej . Dobra zdecydowana yerba nawet na początek
rastuch
emi
Canarias mocny i charakterystyczny w smaku, zdecydowanie polecam sprobowanie
A jesli ktos ma podwojnie filtrujaca bombille - nie powinno byc wiekszego problemu z filtrowaniem
nerhaa
Wreszcie się odważyłem na tą "zapyloną" Canarias i nie żałuję, to w sumie moja trzecia marka po rosamonte i pajarito i zarówno pod względem pobudzania, jak i smaku zwyczajnie jest nie do pobicia!
Co do zatykania bombilli - nie mam łyżeczkowej, ale tak jak jest powiedziane trochę wyżej, wystarczy odpowiednio ostrożnie umocować bombillę i daje radę - pierwsze zalanie trochę męczące, trzeba czasem się napukać w dno by odetkać ale potem już siorbię swobodnie
Podsumowując - pyszna yerba - jak do tej pory najlepsza i polecam każdemu - aż żałuję, że wcześniej się nie skusiłem - smak wyraźny ale nie taki ochydny jak ma rosamonte - taki jakby troszkę wędzony z posmakiem trawiastym, faktycznie jest on ciut inny niż w dwóch poprzednich - przypadła mi do gustu i przy niej już zostanę na wieki wieków!
Polecałbym dla zaczynających przygodę - od razu posmakują dobrej yerby z przyzwoitym smakiem, tylko mogą się zrazić przez zapychanie bombilli.
solniger
Mnie ten smak przypomina nieco tabakę, z którą eksperymentowałam trochę w dzieciństwie

. Niejest dla mnie bardziej wyrazisty niż taraqui i rosamonte (nawiasem mówiąc rosamonte najbardziej przypomina mi napar z zawartości popielniczki...ale to lubię
Efektu pobudzającego czy poprawiającego nastrój specjalnie nie zauważyłam ale za to efekt rozgrzewający chyba ma najsilniejszy z wszystkich próbowanych przeze mnie do tej pory yerb