katalonczyk
Którejś nieprzespanej nocy wpadłem na pomysł aby wykorzystać ekspres ciśnieniowy który używałem namiętne do picia kawy do przyrządzania yerby,
efekt jest dość dobry aby częstować takową gości
Kolor takowego naparu jest jasnozielony lub jasnożółtawy (próby z różnymi gatunkami yerby) a na wierzchu unosi sie pianka tak jak w przypdaku kawy
Napar jest klarowny, pozbawiony goryczki, wyraźnie wyczuwalny aromat
I nie zdziwiło mnie, że pomysł nie jest nowy, i na świecie przyjmuje się z dość dużym entuzjazmem w lokalach gastrononicznych, pijalniach yerby na wzor pijalni kawy, espresso, late .. itp.
ma_sza
Tak w kwestii formalnej. Temperatura zaparzania espresso jest określona normą i wynosi z tego co pamiętam 90+/-2 stopnie Celsjusza. Ekspresy ciśnieniowe projektowane są tak aby tę normę spełniać... Siłą rzeczy temperatura wody na wlocie do kolby ekspresu jest o wiele za wysoka w stosunku do zaleceń podawanych przez producentów Yerby na opakowaniach.
Nie mam ekspresu ciśnieniowego (bo wolę mokę) tak więc nie mierzyłem i nie sprawdzałem. Sprawdzilem za to w kafetierce i stwierdzam że to porażka.
katalonczyk
Tak w kwestii formalnej to temperatura pary nie zas wody, który jest innym stanem skupienia. W głowicy ekspresu ciśnieniowego para skrapla sie w wode która w końcowym efekcie osiąga temp niższa niż 80 stopni.
ma_sza
Pary? Do kolby wpływa woda (pod ciśnieniem nominalnym 9 bar i temperaturze jak podałem). Pomyliłes kolbę z rurka do spieniania mleka. Para występuje tam właśnie
freddy
Właśnie znów sobie zaparzyłem yerbę z ekspresu. kilka fotek:
Nie radzę nasypywać więcej niż połowa naczynka! bo inaczej ekspres nie ma siły przepompować.
Porównanie pierwszego zalania z kolejnymi, jak widać pierwsze jest najmocniejsze:
Ale moje pytanie jest, czy takie parzenie jest bezpieczne? czy to prawda że od zawysokiej temperatury z yerby wydzielają się trój-tlenki chromianu potasu lub jakieś inne toksyczne związki?? czy ktoś wkońcu może wyjaśnić tą kwestię?? bo dużo piję yerby i najwięcej z ekspresu przelewowego, trochę z ciśnieniowego a najrzadziej z tykwy.
Wocz
Zapewne chodzi o to co napisałem w podobnym temacie. To było PORÓWNANIE. Nie ma tam żadnego ,,trójtlenku chromianu potasu" jak nazwałeś K2CrO3. Miało to być dokładniej K2Cr2O7 czyli dichromian(VI) potasu ale to tylko porównanie do toksyczności yerby zaparzanej tak gorącą wodą.
Azurus
O toksycznych związkach mogę opowiedzieć jedynie pod kątem moich byłych dziewczyn natomiast Yerba z ekspresu... hmmm - jestem jednak za paprochami i rurą a nie klarownym naparem w białej porcelance. To wszystko niszczy całą magiczną otoczkę tego wspaniałego naparu.
INES777
Moim zdaniem yerba z ekspresu ciśnieniowego to kompletny nonsens. Temperatura wody jest z całą pewnością nieodpowiednia. Nie mam 100% dowodów, że yerba zaparzana wrzątkiem jest szkodliwa, chociaż niektóre źródła internetowe donoszą , że tak właśnie jest ...Mi po prostu tak przygotowana yerba nie smakuje TYLE...
po za tym po co psuć sobie tak przyjemny rytuał konsumpcji y-m ...
a ekspres ciśnieniowy , SPOJNIE też się przyda , bo dziś czas na Irish Caffe !!!!
yzihs
| quote: |
| Moim zdaniem yerba z ekspresu ciśnieniowego to kompletny nonsens. |
Ja sie z Toba nie zgodze.Jesli woda jakims sposobem nie bedzie za goraca (moze sa ekspresy z reg. temp.) i smakowo bedzie to samo to byloby super a nie babrac sie z rurkami , stozkami, dla sw. Tomasza... itp.
Jednak wydaje mi się, ze nie bedzie to to samo i niestety trzeba robic tradycyjnie
INES777
yzihs ty nigdy się ze mną nie zgadzasz
niestety nie ma takich ekspresów

ale ja parzę yerbę ekspresowo
ale można
np. taaaaaak
yzihs
| quote: |
| yzihs ty nigdy się ze mną nie zgadzasz |
Taki juz ze mnie konfliktowy typ
| quote: |
| ale można np. taaaaaak |
Ten sposob parzenia wyglada ciekawie a i eksperyment z ym wyglada smakowicie.
Co on tam w ziemi szukal?
Podobnie parzylem Canarias (ze wzgledu na pyl) ale efekt smakowy nie byl za dobry.
INES777
| quote: |
| Taki juz ze mnie konfliktowy typ |
spoko, ja też lubię mieć własne zdanie
NA POCZĄTKU TEGO FILMIKU
kobietka używa zaparzacza do kawy - jak dla mnie PROFANACJA
krzem
znow temat, który można streścić krótko tymi słowy: "można wszystko

tylko po co?"
Meszuge
| quote: |
krzem napisał(a)
znow temat, który można streścić krótko tymi słowy: "można wszystko
tylko po co?" |
Po co? Ano, bo może jakiś cud się stanie i ta yerba wreszcie będzie miała jakiś znośny smak! :-)
krzem
tak, to jedyne wytłumaczenie
czyżby światowy spisek nielubiących yerby?
Arkaszka
Pić yerbe z filiżanki, znika połowa uroku
yzihs
| quote: |
| Pić yerbe z filiżanki, znika połowa uroku |
Czyzby picie przez bombille podswiadomie niektorym kojarzy z atawistycznym instynktem ssania mleka z piersi matki?
Moze dla niektorych to tylko urok jest wazny bo dla mnie nie ma wiekszego znaczenia.
INES777
yzihs nie wchodziłabym w wyobraźnie i podświadomość innych, mogłoby to być druzgocące przeżycie
Rozmowa zawsze schodzi na spór o gustach i guścikach...
W sumie "SZTUKA UŻYWKOWA", każdy ma prawo szukać własnych rozwiązań...
zaparzacz do kawy, Palo Santo, czy nocnik...dla niektórych żadna różnica, skoro efekt finalny podobny...eh
PS. kobietka na początku tego filmiku zalewa ym wrzątkiem i tu jest dopiero PROFANACJA
yzihs
| quote: |
| zaparzacz do kawy, Palo Santo, czy nocnik...dla niektórych żadna różnica |
Co Ty tak o tych nocnikach, piciu moczu z Graala, zabraklo ci argumentow?