marcinm22
z dużymi obawami po fatalnych doświadczeniach z yerbą jabłkową spróbowałem kolejnej smakowej Union, chyba bardziej po to żeby mieć to już za sobą bo szczęśliwie tylko w małą próbkę się zaopatrzyłem. Ogólnie nie jest jednak najgorzej (porównując wyłącznie do jabłkowej więc poprzeczka nie była zbyt wysoko zawieszona...) Wypić się da, aromat wyczuwalny podczas picia daleki jest co prawda od naturalnej brzoskwini ale lata świetlne dzielą go od tego nieznośnie sztucznego jabłka. Działanie dość przeciętne, po trzecim zalaniu zanika już właściwie jakakolwiek moc i sama woda zostaje. Reasumując bije na głowę jabłkową ale nie sądze żebym kiedykolwiek zaopatrzył się w większą paczkę.

Michal
Odczuwam, że po prostu nie jesteś zwolennikiem smakowych yerb
Union skierowana jest głównie dla osob nie lubiąch naturalnego smaku yerby oraz początkujących, dlatego jest tak delikatna i łagodna.
W tych markach czuć bardziej smak owoców, niż samej yerby. A smak pochodzi z naturalnych dodatków owocowych i aromatów
rachool
właśnie pije union brzoskwiniowa i normalnie smakuje jak by sok brzoskwiniowy o smaku yerby
mocno owocowa , polecam!!
camilos
Ja ze swojego [union'a] wyjadałem kawałki brzoskwiń ^^
prosiaque
Duże kawałki owoców jak w jogurcie

tylko po co aromat pomarańczowy w brzoskwiniowej yerbie? Da się wypić bez bólu, ale też bez rewelacji. Jest to yerba raczej dla początkujących, jak powiada
Michal, ale starzy wytrawni mateiści też mogą jej raz na rok zakosztować
Wolbashi
Mi się spodobała, zdecydowanie lepsza od Union jabłkowej, nie odbijało mi się brzoskwinią, czego niestety doświadczyłam po jabłku. Aromat brzoskwinii bardzo intensywny po pierwszym zalaniu. Smak raczej brzoskwinii w tle czaił sie smaczek yerby. Jak ktoś wspomniał, słłodka tak jakby pomylono proporcje i zrobiono sok brzoskwiniowy z yerbą

raczej nie czułam się super pobudzona, czyli yerba raczej na późniejsze godziny oraz ciekawie by smakowała w terere. Nie poprzestanę na próbce, gdyz nowych trzeba czymś zachęcić
Włóczęga
Gdyby nie to że nie lubię brzoskwiń to chyba by mi smakowała. Zgadzam się z opinią że to Yerba o smaku brzoskwiniowego soku dwa smaki obok siebie raczej niezagłuszane- dobra mieszanka.
pandora_
nie wiem no nie wiem tyle tu dobrych opiń, wkońcu się skusiłam na suave uniona na zimno.. tylko czemu coś co nazywa się SUAVE jest gorzkie

kurcze ta brzoskwinia { może przez brak słodkości] wydaje sie mieć taki chemiczny smak... to tak jakby lizać perfumy, tylko że mate ma jeszcze smak. Nie wiem, nie wiem ale coś mi chyba nie podchodzi, może nie tak godzina albo nie jestem jeszcze gotowa do picia gorzkiej mate
garnetka
na początek lepiej zwykłą mate suave siorbać niż smakową, bo się można zniechęcić
nie_ja1
Błee... Jabłkową próbkę miałam to jakoś przetrawiłam, w miarę ok. Ale to.. Tragedia

. Mdliło mnie i było mi niedobrze. Na szczęście miałam ją zamówione dla siostry

bo ona to nie trawi żadnej bezsmakowej
michalmiernik
A mnie osobiście smakują "smakowe" Yerby
są ciekawą odmianą jak sie chce czegoś napić, a jest pozna godzina i nie jest potrzebne pobudzenie Yerby
yarek
Nie wiem gdzie wy jakieś kawałki owoców w niej widzicie??owszem zapach po zalaniu był całkiem fajny,ale smak??toż to jedna wielka chemia!!wylałem prawie całą tykwę do klopa.Tego pić sie nie da!!Tragedia!!
N0rthC0re
Z chęcią spróbowałbym tej yerby. Zbliżają sie wakacje, zrobienie terere z lodem... pysznie i orzeźwiająco...
Delicious
jest delicious

i duze kawałki owoców rózwnież są widoczne.
mediocrity
wygląda ciekawie, ciekawe jak smakuje x)
Sanczes
a co powiecie o brzoskwiniowej?
właśnie zacząłem przygodę z YM i jest to pierwsza i jedyna jaką do dzisiaj piłem i mi zasmakowała, przedtem siostra kupiła mi coś o nazwie yerba cytrynowa w herbaciarni i to ejst moje jedyne porównanie
wg mnie jest dosyć delikatna w smaku, pachnie ładnie i przyjemnie smakuje, pobudzać też nieco pobudza, a przez 1/2 tykwy spokojnie mój termosik przelewam wodą o tem ~65 *C (mieści w sobie jakieś 1/2-3/4 l ) i nawet pod koniec picia smak ciągle czuć.
moim zdaniem jest więc całkiem dobrą, ale może to wynikać z braku sensownego porównania
Lend
Zalezy jakiej Marki ja piłem brzoswkiniowe coś Targui i był to mój najgorszy zakup(TO BYŁO OSTRE! SMAKOWAŁO JAK PIEPRZ!!) >.< a sorry jescze coś o smaku Jabłka (też Targui) mniejwięcej to było tak ,że jak przygotowałeś ją jak zwykła herbate (pod względem wsypywanej ilości) to było to nawet dobre sztuczny smak jabłek ale OK a jak zrobiłeś jak Yerbe 3/4 albo 1/2 to czułeś taki smak jabłka powalający -.- wręcz ostry jakbyś spirytus walił : /
eviltwin1
Bardzo lubię, w ogóle lubię Uniony. Lekki smak, ale raczej mocno brzoskwiniowy - jednak mało yerby w yerbie. Mimo to polecam.
bies667
Union Brzoskwiniowa... nie polecam... po chwili można się przyzwyczaić do tego pseudo-brzoskwiniowego posmaku... smak 2/5 Osobiście wolę zwyczajną yerbe, a jeśli już smakową to jabłko...
Moc tego gatunku oceniam na 3/5... fakt -> mało yerby w yerbie...
pawel
ja bym sie tego nie chwycił