saku
No właśnie, dla czego pijecie yerbe? Wątek czysto informacyjny, założony z ciekawości. Jeśli chodzi o mnie to jest dużo powodów. Piję bo mi smakuje, czasami mam ochotę napić się po prostu yerby, niczego innego. Poza tym wiem że yerba ma dużo witamin, więc traktuje ją jako doskonałe i smaczne tego źródło. Kolejna sprawa to sam rytuał picia, po prostu to lubię (bombilla, tykwa, zaparzanie etc.). No i działanie YM. Częściowo pobudzenie, a częściowo to inne uczucie. Po prostu kiedy się napiję, poprawia mi się nastrój, oraz czuję się odprężony. Ogólnie zauważyłem u siebie wyostrzenie percepcji. A jak jest u Was? Dla czego pijecie?
(jak czuje sie zmeczona i mogla bym przespac caly dzien to sobie tlumacze ze przez brak Yerby
. Żyjemy w świecie, w którym otacza nas taka ilość toksyn i innych śmieszności, że wychwytywanie co "jest", a "co nie jest" rakotwórcze to strata czasu. Trzeba żyć zdrowo i myśleć o tym co się je/pije, ale z umiarem.