Dieta i Yerba

Pocahontas
Gafik dobrze że już zakończyłeś tą dietę;Straszliwie się bałam,żeby Cię nie oczyściła z Twojego doskonałego poczucia humoru,nawet na forum było widać,że jakiś smutniejszy się zrobiłeś;No ale widzę,że już dzisiaj jest ok i bardzo się z tego cieszę;Serdecznie pozdrawiam Smile
Uspy
Od kiedy piję Yerbę to zrzuciłem 5-6 kg. W czasie przerw z braku ziela - tyłem.
wypass
bez diety, ćwiczeń itd? od jakiego czasu pijesz?
Uspy
quote:
wypass napisał(a)
bez diety, ćwiczeń itd? od jakiego czasu pijesz?


Bez diety? Zależy co nazwiemy dietą. Zwolniony z wf przez kardiologa - tak na wszelki wypadek (pozwolił mi pić Yerbę). Piję od 4-5 miesięcy. Mnie też to dziwi...
wypass
ja dietę rozumiem jako mniej lub bardziej radykalną zmianę trybu jedzenia...
np rezygnacja z białego pieczywa, ryżu, makaronu,
zmniejszenie, ale nie drastycznie porcji posiłków...
no i starania o wyeliminowanie najgorszych składników diety jakimi są fast foody, słodycze, alkohol...
nie mówię tu o diecie profesjonalnie opracowanej przez specjaliste Smile
wychodzi 1kg na miesiąc...całkiem nieźle Smile
Uspy
quote:
wypass napisał(a)
ja dietę rozumiem jako mniej lub bardziej radykalną zmianę trybu jedzenia...
np rezygnacja z białego pieczywa, ryżu, makaronu,
zmniejszenie, ale nie drastycznie porcji posiłków...
no i starania o wyeliminowanie najgorszych składników diety jakimi są fast foody, słodycze, alkohol...
nie mówię tu o diecie profesjonalnie opracowanej przez specjaliste Smile
wychodzi 1kg na miesiąc...całkiem nieźle Smile


Czasami nie jadłem kolacji, ale reszta diety pozostała taka sama. Czasami podjadałem w ciągu dnia. Różnie bywało. Ale 1kg na miesiąc to całkiem przyzwoity wynik.
gafik
quote:
Uspy napisał(a)
quote:
wypass napisał(a)
...
wychodzi 1kg na miesiąc...całkiem nieźle Smile

...
Ale 1kg na miesiąc to całkiem przyzwoity wynik.


"całkiem nieźle"?!!! "przyzwoity wynik"?!!! Co wy gadacie?!!! Jest to IDEALNE tempo schodzenia z podwyższonej masy ciała!
Jeśli trend jest stabilny w skali roku (a widzę, że może tak być) to Gratuluję!!! Happy
wypass
nieźle, przyzwoicie...nie ma co tych słów brać aż tak dosłownie...
większy miesięczny spadek masy ciała równa się z wiszącą skórą...
tak więc masz racje jest bardzo dobrze Smile
Mikey
Pieprzenie o dupie marynie Wink

odchudzanie sie w typie "nie zjem kolacji" jest załosne,lub mówienie " po 18 nie można jeść bo sie utyje" haha ,kabaret.
Większość ludzi odchudza sie bez zielonego pojęcia o temacie odżywiania i co najważniejsza reakcji organizmu.
Uspy
quote:
gafik napisał(a)
quote:
Uspy napisał(a)
quote:
wypass napisał(a)
...
wychodzi 1kg na miesiąc...całkiem nieźle Smile

...
Ale 1kg na miesiąc to całkiem przyzwoity wynik.


"całkiem nieźle"?!!! "przyzwoity wynik"?!!! Co wy gadacie?!!! Jest to IDEALNE tempo schodzenia z podwyższonej masy ciała!
Jeśli trend jest stabilny w skali roku (a widzę, że może tak być) to Gratuluję!!! Happy


Gafik, dzięki. Ten "przyzwoity wynik" miał być lekko ironiczne. Big Grin

Mikey, masz rację. Nie znam się na tym, ale i tak chudnę - dzięki Yerbie. Pozdrowienia dla wszystkich znawców - to nie jest ironia Big Grin
Mikey
Hehe,nie uważam siebie za jakiegoś znawce,Po prostu interesuje się kulturystyką co za tym idzie,dietą i swoim organizmem.
sol604
odnośnie odchudzania polecam Wam gorąco książkę "Jesteś tym, co jesz" Gillian McKeith
w przystępny sposób wyjaśnione tam są zasady zdrowego odżywiania(w tym utrzymania prawidłowej wagi ciała).

książka jest nieziemska wręcz, a na diecie zaproponowanej przez Gillian chudnie się błyskawicznie.