wsck
Dopiero zaczynam z YM i przeglądając różne filmiki na YouTube natchnąłem się na różne wymowy: "bombilla" (tak jak się pisze); "bombilja" oraz na ulotce załączonej do mojego zakupu ze sklepu Yer-Vita "bombiza".
Która forma jest poprawna?
Meszuge
| quote: |
wsck napisał(a)
Która forma jest poprawna? |
A w którym języku? :-)
Ale szukaj dalej - znajdziesz prędzej czy później "bombę" i "bombisię".
Po hiszpańsku to coś jak:
bombija.
http://translate.google.pl/?hl=pl#pl|es|bombilla
wsck
| quote: |
Meszuge napisał
| quote: |
wsck napisał(a)
Która forma jest poprawna? |
A w którym języku? :-) |
W j. polskim najlepiej
Nie ufał bym zbytnio Google Translate jeśli chodzi o takie "rzadsze" nazwy
Meszuge
| quote: |
wsck napisał(a)
W j. polskim najlepiej
|
W języku polskim to:
żarówka.
wsck
Chodziło mi o wymowę.
Uspy
Wytłumaczcie mi jaki ma sens zakładanie kolejnego tematu o wymowie słowa. Istnieje już podobny temat o wymowie: "Yerba". Kolejne takie tematy wpłyną na funkcjonowanie forum, obciążenie serwera itd.
Pozdrawiam!
Meszuge
| quote: |
wsck napisał(a)
Chodziło mi o wymowę. |
Ża-rów-ka.
wsck
| quote: |
Meszuge napisał(a)
| quote: |
wsck napisał(a)
Chodziło mi o wymowę. |
Ża-rów-ka. |
A-ha.
gafik
Nie ma to jak zabawy dużych chłopaków w piaskownicy!
Meszuge
| quote: |
gafik napisał(a)
Nie ma to jak zabawy dużych chłopaków w piaskownicy!
|
A co, Ty nie lubisz babek? :-)
Materkowo
Bombilla w castellano fonetycznie brzmi: bombisza , zarowka to tez bombisza.
Paula
woitek14
Ej ! Czy nikt na forum nie zna hiszpańskiego (przepraszam tych, którzy znają) ?! "ll" jest dla nich literą (mają taką w alfabecie), a wymawia się ją jak nasze polskie "j", czasami jako "lj"
Materkowo
W castellano czyli odmiana hiszpanskiego z ameryki pol. podwojne ll wymawia sie jak "sz"
A w Hiszpani "ll" wymawia sie jak "j" wydluzone
woitek14
Ej, byłem w Ameryce Południowej i wiem, że w niektórych przypadkach się wymawia inaczej niż "j", ale z "sz" się nie spotkałem.
Materkowo
Ameryka Pol. jest duza.... nie wiem gdzie bywales ....
Ale mow jak ci wygodnie
woitek14
Byłem w Ekwadorze. Mówiłem w/po Castellano, słuchałem także xD
Materkowo
Bywajac w ameryce pol. i mowiac po hiszpansku z hiszpanii tez bedziesz zrozumialy co nie znaczy ze np. w argentynie mowi sie identycznie, wyjezdzajac nawet na prowincje mowi sie z innym akcentem co jest rozpoznawalne. Argentynczycy wiekszosc wyrazow obcych wymawiaja fonetycznie i nie przejmuja sie jak sie to wymawia i akcentem
woitek14
Ale ludziom chodzi o ogólną wymowę, a nie wymowę z danym akcentem. xD
Materkowo
Skoro chodzi ci o wymowe to zapewniam ze nie wymawia sie w argentynie " Bombija"
Pozdrawiam serdecznie