Najdelikatniejsza w smaku (mała ilość goryczki)

GreeN_DG
Witam serdecznie. Jak w temacie. Jaka Waszym zdaniem jest najdelikatniejsza?
czamlej
Najdelikatniejsza w smaku to tylko źródlana.
A yerba?..... Yerba jest gorzka, a gorycz jest wyczuwalna nawet kiedy posłodzisz, czy dorzucisz miodu. Yerba poprostu jest gorzka, po tygodniu się przyzwyczaisz.
saku
quote:
czamlej napisał(a)
Najdelikatniejsza w smaku to tylko źródlana.
A yerba?..... Yerba jest gorzka, a gorycz jest wyczuwalna nawet kiedy posłodzisz, czy dorzucisz miodu. Yerba poprostu jest gorzka, po tygodniu się przyzwyczaisz.


Co nie zmienia faktu że w jednych yerbach czuć tę gorycz mniej, a w innych bardziej. I o to autor wątku pyta.

Co do tematu to według mnie najdelikatniej goryczkę wyczuć w La Merced Barbacua, choć podejrzewam że są jeszcze delikatniejsze. Ktoś zapewne coś doradzi i będziesz wiedział Wink
Thrawn
quote:
GreeN_DG napisał(a)
Witam serdecznie. Jak w temacie. Jaka Waszym zdaniem jest najdelikatniejsza?


Hmm...sprubój jakiejś z dodatkiem owoców lub ziół na początek- one są łagodniejsze od czystej Yerby...
GreeN_DG
Mi odpowiada gorycz. Żonie chce kupc coś delikatnego, ale nie chce owocowych.
Pocahontas
Ciężko coś doradzić.....to co dla jednego jest "miodzio".dla drugiego "be" Big Grin Najlepiej będzie,jak poczytasz opisy poszczególnych gatunków;Na początek,żebyś się bardzo nie rozczarował,ja proponowałabym jakąś yerbę smakową;Goryczki z pewnością nie unikniesz.....kiedyś napewno ją polubisz;A póki co,możesz trochę posłodzić,miodu dodać albo soczku żurawinowego;Powodzenia i pozdrawiam Smile Smile Smile

To może dla żonki CBSe Silueta,albo Amanda ziołowa;
czamlej
saku, autor nie precyzuje o co pyta.
Ale jeśli o yerbę to może rzeczywiście amanda ziołowa.
saku
quote:
czamlej napisał(a)
saku, autor nie precyzuje o co pyta.
Ale jeśli o yerbę to może rzeczywiście amanda ziołowa.


Trudno aby w wątku założonym w kategorii "Yerba Mate dla początkujących" pytał o coś innego. Nie chcę tutaj wzbudzać jakiegoś napięcia między nami, ale na forum powoli, małymi kroczkami zakrada się coraz większe chamstwo spotykane na innych forach. Twój pierwszy post w tym wątku był tego przykładem. Niech to forum pozostanie tym wyjątkowym i kulturalnym, przecież do tego nie trzeba wysiłku! Drwiące czy ironizujące odpowiedzi są zupełnie zbędne.

Pozdrawiam.
Thrawn
Albo kup coś co ma "suave" w nazwie np: Rosamonte suave, Union suave, Pipore suave,
czamlej
saku, gdybym chciał być chamski, to skończyłbym posta na pierwszym zdaniu Smile Ja generalnie nie czuję się specjalnie spięty, i myślę że Ty też nie.
A wracając do tematu- przypomniało mi się- smaczna i jakby mniej goryczkowata jest też CBSe miodowa. Smak i zapach miodu jest wyraźnie wyczuwalny, a gorycz tym samym słabsza.
Uspy
Ja doradzam CDM. Według mnie jest bardzo delikatna w smaku.
GreeN_DG
A co sądzicie o Yerbach Krausa ?
Uspy
quote:
GreeN_DG napisał(a)
A co sądzicie o Yerbach Krausa ?


Piłem tylko Sin Humo i muszę stwierdzić, że ma bardzo ziemisty smak, ale nie za mocny.
FrancisBegbie
Może przodowym siorbaczem to nie jestem, hektolitrów nie wypiłem, smakowa też nie miała być, ale jestem osobiście pod wrażeniem braku charakterystycznej goryczki w CBSe POMELO - dlatego może spróbuj ?Smile
gafik
Cześć! Smile
Kraus jest delikatny i chlorofilowy ale goryczkowy...
IMHO CBS'e Silueta jest bez goryczy...
Cachamate z ziołowych może Ci podejdzie (wg mnie ziołowa Amanda jest gorzka)...
Thrawn wspominał o "suave" - sądzę, że Union byłby najlepszy...
CDM wg mnie jest gorzka...
Sądzę też, że FrancisBegbie dobrze prawi, CBS'e Pomelo - mam całą paczkę ale jeszcze jej nie otworzyłem - jak Siluetę skończę to wtedy Big Grin

Czyli podsumowując CBS'e Silueta i Pomelo (może inne z tej stajni też) są bez goryczy... mniam-mniam Pleased
FrancisBegbie
CBSe - Naranja już jednak tą gorycz (IMHO) posiada jeżeli zestawimy do tego POMELO Smile

nie siorbałem w sumie jeszcze CBS'e Silueta, ale skoro polecają to warto też na to zerknąć Smile

PS: Reasumując wydaje mi się, że dobrze po prostu zamówić kilka polecanych MINI i z tego wybrać jakiegoś "torbacza" na więcej jak coś już przypadnie do gustu żonie Smile
Uspy
Thrawn
albo takie zestawy próbek:
zestaw1
zestaw2

Tylko, że takie próbki drogo wychodzą...

EDIT:
Znalazłem jeszcze taki:
zestaw
czamlej
Najlepiej zadzwoń do sklepu- takiego który oferuje próbki- i sam skomponuj sobie zestaw. Myślę, że się dogadasz, po co kupować w dużym zestawie próbki, które mogłyby Ciebie nie interesować.
FrancisBegbie