problem z yerbą

saku
Ktoś tu wcześniej napisał że jeśli nie smakuje to nie pić. Zgadzam się, ALE lepiej te kilka dni pomęczyć się ze smakiem, jeśli później yerba ma zasmakować, niż sobie odpuścić od razu, i stracić taką przyjemność z przyszłego spożywania YM.Wink No a jak po kilku dniach yerba wciąż będzie przyprawiać o mdłości- wtedy faktycznie nie warto dalej tego ciągnąć. W końcu nie wszystko dla wszystkich.
piotrekkurde
też myślę, że dobrze jest się nie zniechęcić za pierwszym razem, ale spróbować chociaż kilka, na różne sposoby itd. ale jeśli od początku jest OHYDNE to nie pomoże, nagle z ohydnego nie stanie się pyszne. mi tam smakowało od początku, a niczego nie wiedząc zaczynałem od czystego pajarito Wink

a z pyłem sobie radzę tak:
- sypię do 3/4
- zatykam dłonią i przekręcam do góry nogami
- trzącham chwilkę, żeby pył się skierował w stronę dłoni
- obracam tak na bok, żeby została szczelina na bombillę
- wkładam bombillę, stawiam normalnie i zalewam

od kiedy zacząłem tak robić nie mam w ogóle problemu z pyłem, nawet przy noblezie która zwłaszcza przy końcówce składała się prawie tylko z pyłu.
aksem
quote:
saku napisał(a)
Ktoś tu wcześniej napisał że jeśli nie smakuje to nie pić. Zgadzam się, ALE lepiej te kilka dni pomęczyć się ze smakiem, jeśli później yerba ma zasmakować, niż sobie odpuścić od razu, i stracić taką przyjemność z przyszłego spożywania YM.Wink

włąsnie chodzi o to, że mnie bardzo smakuje tylko bardzo irytuje fakt ze ciagle mam w ustach susz Wink
yzihs
quote:
włąsnie chodzi o to, że mnie bardzo smakuje tylko bardzo irytuje fakt ze ciagle mam w ustach susz Wink

Uzyj filtru z expresowki
aksem
quote:
yzihs napisał(a)
quote:
włąsnie chodzi o to, że mnie bardzo smakuje tylko bardzo irytuje fakt ze ciagle mam w ustach susz Wink

Uzyj filtru z expresowki

tzn jak to zrobic?
zostawiłem mokry susz na noc w tykwie i rano kiedy go wyrzuciłęm, mniej wiecej do 3/4 wysokosci tykwa ma normalny kolor a przy samej górze ciemnozielony, normalne to?
yzihs
quote:
tzn jak to zrobic?

Jak onuce na noge Wink zawijasz, tylko trzeba zawiazac np. tym sznureczkiem z expresowki zeby sie nie odwinelo.
Choc ostatni mi sie nie chce w to bawic, jakos pylu nie czuje.

Co do koloru to raczej normale, ogolnie ym mate barwi na zielono jak diabli.