Czego Nie Robić Z Palo Santo

INES777
post mógłby mieć równie dobrze tytuł - jak pozyskać żywicę z PS...


od czasu do czasu przepłukiwałam moje PS gorącą wodą
natomiast niedawno w wyniku roztargnienia, zalałam je wrzątkiem po czym odstało tak sobie dobrą godzinę

żałuję, że nie mogę wam wkleić teraz fotki, cała żywica wypłynęła na zewnątrz, oblepiło totalnie górną warstwę naczynia, grubą warstwą brunatnej mazi...a pod spodem drewno wyschło na wiór...

cóż, NIE POLECAM ;-(
Materkowo
Iness777 - Kochana nic sie nie martw! zapraszam na zakupySmile
Meszuge
quote:
INES777 napisał(a)
Czego Nie Robić Z Palo Santo


- nie wydłubywać dłutem z okucia,
- nie sprawdzać wytrzymałości za pomocą siekiery,
- nie przechowywać w nim substancji żrących i cuchnących,
- nie...
INES777
quote:
Materkowo napisał(a)
Iness777 - Kochana nic sie nie martw! zapraszam na zakupySmile


mam taki refleks, że uciekła mi właśnie u was "okazja dnia", trudno poczekam na następną


stare PS, nie ma już żadnego zapachu, żywica która wypłynęła całkiem się już wypłukała, PO PROSTU SUCHY WIÓR - ale okute, nie pęka, więc nadal można użytkować...
wkrótce będzie fajny kubek na długopisy Big Grin
Materkowo
Ines - wystaw na kilka godzin na wiatr (na parapet)- pomozeSmile pojawic sie powinien taki meszek zielony
Pozdrawiam
INES777
teraz będzie jeszcze przez jakiś czas zapracowane , bo właśnie zalałam nową porcję Wink

ale ok. dziś w nocy wystawię, akurat jest wietrznie...zobaczymy

dzięki
Meszuge
Stara dobra metoda na odświeżenie palo santo. Moje zwykle nabiera po takim zabiegu pięknego szczypiorkowego koloru. I aromat wraca... przynajmniej częściowo. :-)
INES777
quote:
Meszuge napisał(a)
Stara dobra metoda na odświeżenie palo santo. Moje zwykle nabiera po takim zabiegu pięknego szczypiorkowego koloru. I aromat wraca... przynajmniej częściowo. :-)



MISTRZU - ale aromat chyba nie będzie szczypiorkowy Wink
Meszuge
quote:
INES777 napisał(a)
MISTRZU - ale aromat chyba nie będzie szczypiorkowy Wink

A co, masz coś przeciwko szczypiorkowi?