Yerba mate DON BOSCO

Meszuge
Argentyńska yerba mate "Don Bosco" jest sztandarowym produktem agrotechnicznego "Pascual Gentilini Institute" szczycącym się ponad siedemdziesięcioletnią tradycją. Sprzedawana jest na rynku krajowym poprzez sieć dystrybucji składającą się głównie z Domów Salezjańskich oraz przez niezależne spółki dystrybucyjne.


Yerba bardzo dobrej jakości, o specyficznym aromacie. Łagodna w smaku, jednak dość mocno pobudzająca (kofeiny 0,41g w próbce 50 g zalewanej wodą o temp. 70 stopni), mocno rozdrobniona z nieco większą od przeciętnej zawartością pyłu.

Strona producenta yerba mate Don Bosco.

Adres strony argentyńskich Salezjanów.
Mate Kudasai
Czy można ją kupić w Polsce?
Meszuge
quote:
Mate Kudasai napisał(a)
Czy można ją kupić w Polsce?

Z tego, co wiem, na razie dostępna jest chyba tylko w Materkowie i na Allegro.
Mate Kudasai
Na materkowie dostępna tylko w zestawie a na Allegro jej nie widzę.
Meszuge
quote:
Mate Kudasai napisał(a)
Na materkowie dostępna tylko w zestawie a na Allegro jej nie widzę.


Na Allegro też tylko w zestawach i są to aukcje Materkowa. Napisz, zapytaj...
inkwizytor
Niestety Materkowo stało się mało elastyczne. Jeszcze 3 lata temu w rozmowach gg Pani z Materkowa zapewniała, że nawet jak nie ma yerby na stronie a jest w zestawach to nie bedzie problemu z kupnem osobnym.
Okazało się, że jednak już nie sa elastyczni.
Dla jednej paczki yerby nie wydam ponad 200 zł. Trzeba będzie szukać gdzie indziej.
Meszuge
quote:
inkwizytor napisał(a)
Okazało się, że jednak już nie sa elastyczni.

Stawiałbym raczej na mniejszą elastyczność służb celnych i granicznych - jakieś zielsko z Ameryki Południowej? Podejrzane... Podejrzane... :-)

Poza tym pewnie cła też się czasem zmieniają.
markar68
nie wszystko zależy od Pauli choć przyznam że sama mam chrapkę na don bosco
outlast
Przyjdzie moja dostawa - wrzuce wrazenia. Rowniez akurat tego nie pilem, nie widzialem, nie wachalem,
zgarnalem troche z materkowa. Troche, i okazalo sie ze 50% stanu magazynowego Happy )

Salezjanie sie pilnuja Smile
Figlarze... Wink Wink Wink
qlawy
A więc wreszcie dostałem Smile Nie da się ukryć, że jest troszkę inna od wszystkich znanych mi yerb, tak aromatem, jak i smakiem. Ma w sobie coś takiego nieuchwytnego, ale bardzo miłego. Kopa ma całkiem niezłego, myślę, że wcześnie się dziś nie położę. Wielki pozytyw, polecam Cool

PS. Pyłu rzeczywiście dość dużo, ale nie ma co narzekać Smile
INES777
qlawy ale aromat bardziej dymny, słomiany, czy trawiasty... jaki gatunek yerby przypomina ci najbardziej Kraus, Rosamonte, Pajarito... ?
qlawy
Powiedziałbym, że słomiany. Krausa nie miałem przyjemności się napić, więc trudno mi zakwalifikować, ale jest "lżejszy" niż Pajarito i Rosamonte, no i ma w sobie coś takiego, że trudno porównać go z jakąkolwiek yerbą. No nie wiem, po prostu trzeba spróbować Smile
outlast
Nie wiem, czy jest lzejszy od Pajarito. Susz ladny, z pylem, ale ladny. Aromat suchego suszu - intensywny, dymny, dla tych, ktorzy lubia, zeby pachnialo odymianiem. Trawiasty nie, krausowaty - rowniez zdecydowanie nie. Pajaritowaty - to juz predzej. Na pewno wyrazny w smaku. Zostawia te wyrazistosc na tylnej czesci podniebienia i jezyka.
INES777
outlast skoro "dymny" , to może bardziej Rosamont-owaty ? Big Grin
outlast
Po trochu "kazdy". Na poczatku skojarzyl mi sie z Pajaraito, jak slowo daje, ale po ilustam kwadransach i dosypce do nabicia dochodze do wniosku, ze akcentuje te wyrazistosc inaczej niz Pajarito, mniej inwazyjnie, w ogole nieinwazyjnie, bo w Pajarito jest jednak goryczka, przynajmniej dla mojego podniebienia, ktora uderza, a tu nie ( tzn w ogole to goryczka jest); don B rozlazi sie od razu na tyly i po bokach , ze tak powiem, ale nie zszokuje w sensie negatywnym.

Ale ja lubie pierwsze pieniste zalania, angriff smaku, moge byc mocno niemiarodajny.

Czysta przyzwoicie mocna yerba, taka jaka powinna byc.

Nie pilem La Merced-a, nie wiem, czy tu sa jakies wspolne cechy.

Nie wiem czy sie zagalopuje czy nie - ten aromat jest w pewnym sensie elegancki - moze to chodiz o to ile go jest, nie za duzo, nie za malo.

Dobre i tyle. No... Smakowe Tongue
Kudłaty215
Mega przyjemna i łagodna. Ja nie czuję dymu. Gorąco polecam Wink .
outlast
Dobra mate bez kosmicznych fajerwerkow.

Baardzo smakuje mi rano.

Ale - jak ze wszystkim : wrazenia sa zalezne od dnia i humoru.

A na poprawe smaku:

http://www.youtube.com/watch?v=zZP3OWtnYL8

Niechaj sie dobrze kojarzy Big Grin
SIORBACZ POSPOLITY
Don Bosco w smaku podobna do TUCANGUA troche bardziej trawiasty niż dymny aromat, dość mocna w działaniu i w smaku ale słabsza od pajarito,
jedna z moich ulubionych.
konrad white
Orientuje się ktoś, gdzie można ja teraz dostać? Szukam czegoś lżejszego od Pajarito w sensie mniej drażniącego żołądek?
INES777
Jeżeli nie masz zamiaru lecieć osobiście do Argentyny, to polecam Materkowo Wink ,,, póki co dobro unikatowe...

większość yerbek jest lżejsza od Pajrito Big Grin

PS. w końcu i ja spróbowałam tego dobra Smile . Moim zdaniem don Bosco smakuje identycznie jak La Merced Barbacua.