Drgawki po yerbie

madziarka
Czy może się coś komuś stać od yerby?
Wczoraj kupiłam sobie cytrynową, moją pierwszą yerbę. Wszystko zrobiłam tak jak było na forum opisane, a mimo to miałam po niej drgawki i serce mi telepotało jak szalone.

To normalne? Czy powinnam sobie ją darować czy może zmniejszyć ilość? Póki co piję ją z kubka, ale chcę sobie kupić fajne naczynka.

ps.: to mój pierwszy post, więc wypada się przywitać Smile
Michal
No cóż, w takiej sytuacji pozostaje mi polecić Ci produkty, które tylko dziś są w promocji:
Zestaw yerba mate 20x(Rosamonte w saszetkach 25x3g) Tylko: 110.00 zł

Zestaw startowy dla Mateisty 03 Tylko: 52.00 zł

Zestaw Especial Tylko: 33.00 zł

Zestaw Taragui turystyczny Tylko: 16.00 zł

Yerba Mate CBSe silueta 0.5kg Tylko: 23.00 zł

krzem
za duzo kofeiny.... ile masz lat>? pijesz kawe?
wypass
zgadzam się...ja miałem podobnie jak z lekkiej owocowej wrzuciłem sobie coś mocnego...
zmniejsz dawkę na początek, a niedługo wzrośnie Ci tolerancja na kofeinę i będzie okSmile
madziarka
"Kobiety się o wiek nie pyta", a w tajemnicy powiem, że 2x

Zrobię tak jak mówił wypass i zmniejszę dawkę, bo kawę rzadko pijam i to może być powodem.

Dzięki wam obu za pomoc.
czamlej
Mniejsza dawka i chłodniejsza woda. Tak jak pisali poprzednicy- jak wypijesz za dużo kawy to też serducho telepie- wszystko przez kofeinę. Kombinuj Smile
krzem
pytałem na wypadek gdybyś była kociem np szesnastoletnim ....

jak pijasz mało kawy... nie masz tolerancji kofeiny - to po co pijesz ym...?

ja bym Ci osobiście ODRADZAL wyrabianie sobie tolerancji na kofeinę ... skoro dozyłas tych dwudziestu "iks" lat i jeszcze nie żłopiesz kawy... po co Ci to?
markar68
a co to za drgawki były? ręce się trzęsły? serducho waliło? ja proponuję odstawić yerbę bo nigdy nic nie wiadomo lepiej dmuchać na zimno a zdrowie ważniejsze pielęgniarką jestem i nie jedno widziałam np padaczkę po poltramie chłopak chciał mieć kopa i wylądował w szpitalu taki kop, może twój organizm nie życzy sobie takich przyjemności
krukens
Hardcore! Wink

Zmniejsz dawkę do 1/3.
6balbinka9
.
markar68
i tu Cię zaskoczę po 1tabletce taką akcję miał po prostu czasem tak jest i dlatego proszę o rozwagę
INES777
Dziwne... naprawdę są wśród was osoby, które aż tak drastycznie zareagowały na yerba mate ? Po jakich gatunkach, markach ?

Zanim zabrałam się za ym piłam napoje z kofeiną, ale nie nałogowo i w niewielkich dawkach...
Nadmiar kawy wywoływał u mnie ogólne podenerwowanie i palpitacje serca...ale yerba nigdy, co najwyżej wzrost ciśnienia.
markar68
mnie trzęsło po rosamonte ale tylko 1 raz
INES777
quote:
markar68 napisał(a)
mnie trzęsło po rosamonte ale tylko 1 raz



eeeee nie liczy się, jak mawiają experci picie Rosamonte, zawsze jest wstrząsającym przeżyciem Wink

i jak definiujesz słowo "trzęsło'?
markar68
takie tam łapy się trzęsły serdducho waliło i siódme poty
madziarka
Objawy miałam takie jak markar68, ale po zmniejszeniu dawki nie tylko nie trzepię się ale i lepiej mi smakuje.

Co do nie zaczynania picia yerby to trzeba sobie życie czymś urozmaicać. Raz za czas, dla relaksu nie zaszkodzi. Nie będę jej piła codziennie. Także następna kawa/ym dopiero za kilka dni.

W końcu nie można pić tylko kawy ani ym ;p
markar68
WŁAŚCIWE PODEJŚCIE OBY YERBA SMAKOWAŁA CI CORAZ BARDZIEJ
Uspy
Przepraszam, ale ja mam 15 lat i nic takiego się ze mną nie działo. Moją pierwszą Yerbą była Laranjeiras Mate Gelado Guarana & Catuaba. Pierwsze picie odbyło się wieczorem i wypiłem 7 zalań. Jedyną niedogodnością były to, że nie mogłem zasnąć do 4 rano. Nigdy nie piłem kawy.
Michal
najlepiej zmniejszyć dawkę do 1/3 albo nawet i mniej... kiedyś na początku mojej przygody z mate, podobnie miałem po despaladzie... po prostu za mocna yerba dla organizmu Smile
wypass
quote:
madziarka napisał(a)
Objawy miałam takie jak markar68, ale po zmniejszeniu dawki nie tylko nie trzepię się ale i lepiej mi smakuje.


cieszę się, że jest lepiej

quote:
madziarka napisał(a)
Co do nie zaczynania picia yerby to trzeba sobie życie czymś urozmaicać. Raz za czas, dla relaksu nie zaszkodzi. Nie będę jej piła codziennie. Także następna kawa/ym dopiero za kilka dni.

W końcu nie można pić tylko kawy ani ym ;p


ja też tak na początku mówiłem...teraz weekend bez smaku yerby jest ciężki...w dni wolne 2 nabicia to już norma Wink