karred
moja tykwa po zrobieniu 48 godzinnej operacji przygotowania jej do użycia zrobila się z ladnego brązu taka brudno zielona... czy to normalne???
Szatanek
A wiesz, ze yerba bardzo silnie barwi?
Tak, wydaje mi sie, ze normalne. Moja miejscami tez jest zielona w srodku i nic zlego sie z nia nie dzieje

Chyba, ze na zewnatrz... Wiedy to znaczy, ze tykwa przepuszcza wode wszystkimi stronami.
Oby jak najdluzej sluzyla i witam
htomek
hehe faktycznie Yerba barwi - ale ladnie barwi moja tykwa takze "zmienila kolor" ale to nadaje jej uroku no i klimatu ... ahhh smaczna Yerna, smaczna !
Szatanek
No, oczywiscie ze ladnie barwi
A to ze smaczna, to tez jest oczywiste
Wiec
karred nie przejmuj sie, najprawdopodobniej wszytsko jest w porzadku
rachool
Ja mam zlew granitowy i jak wylałem raz yerbe i zostawiłem na drugi dzień musiałem pól dnia polewać wrzątkiem i skrobać
Szatanek
Przynajmniej miales zajecie
A ja jestem zdolna i nic sobie jeszcze yerba nie zabrydzilam.
Jeszcze
rachool
no i uważaj na ubrania tez hehe
Szatanek
Ale to sie spiera (chyba)
Fosfolipid
Z białego, kuchennego obrusu moje zielone kółka się jeszcze nie sprały... Można zatem wnioskować, że ciężko tego dokonać. Albo oprócz vanisza i gotowania są inne metody wywabiania plam

(nie próbowałem jeszcze gotowania w vaniszu...)
@temat: jeśli tylko Twoja tykwa nie ma ostrego, nieprzyjemnego zapachu i nie zmienia smaku zaparzki - nie masz się czym przejmować. Jeśli jednak coś z tego zaobserwowałeś - poczytaj tematy o konserwacji tykwy (w którymś było o jej ratowaniu)
BOSS
Witam,
Jak powinno wyglądać wnętrze dobrej tykwy? Czy ma być wszędzie jasno-brązowe?
Zakończyłem właśnie proces currado i pod silnym światłem analizowałem jej wnętrze.
Oprócz niewielkich pozostałości po tej warstwi która w większości zeszła na powierchni mam miejscami pola takich czarnych kropek (nie to żeby była ogólnie duża czarna plama co by jawnie sugerowało jakąś pleśń czy grzybnie, tylko takie kilka pól z czarnymi pigmentami).
To normalne czy raczej powinienem się martwić?
P.S. Proces currado był krótki bo ograniczyłem się do 30h w tym było i moczenie z alkoholem.
Szatanek
No, to tak. Moja tykwa ma w roznych miejscach przebarwienia, ktore mokre sa brazowe lub prawie czane, a suche - zielone.
Tykwa musi miec przebarwienia, bo yerba bardzo barwi
A faktura, to... raczej to co czuc a nie widac, wiec... musi byc troche szorstka
Szatanek
Uwielboam czepiac sie szczegolow
Nie wiem... ja czegos takiego nie mam, nie widzialam i nie wiem...
Pij i sie nie przejmuj poki nie zacznie sie rozrastac i sprawac wrazenie grzyba
a jak cos Ci sie stanie, to zwal na Szatana
Szatanek
A tak zupelnie powaznie, to nie wyglada mi to na grzybka
Miłosz
Mi też to niewygląda na grzyba. To raczej naturajne przebarwienia.
BOSS
Kamień z serca
Dodatkowo postanowiłem, że na noc będzie tykwa wędrować na grzejniczek co by się wysuszyła przez noc na wszelki wypadek
Szatanek
I wysypuj ja (tak zeby sie scianki obkleily) yerba, znacznie lepiej schnie (kto mi przypomni, czyj to pomysl?)