Yerba Mate a lepsze samopoczucie ?

Michal
Ostatnio doszedlem do wniosku, ze ciezko mi wstac rano bez porannej porcji yerby...czuje sie taki ospaly... brakuje mi energii.

jako[ tak, kiedy juz wypije tykwe yerby z rana od razu mysle bardziej pozytywnie, wszystko dookola nabiera kolorow... wszystkie mysli skladaja sie w jedna calosc... po prostu lepiej si czuje Smile

Nie wiem czy to tylko moje osobiste doswiadczenie, ale moze tez macie podobne odczucia ? Happy
wywar
tak... ty i twoje ranne wstawanie o 12 Tongue
dusiolek
quote:
Michal napisał(a)
Nie wiem czy to tylko moje osobiste doswiadczenie, ale moze tez macie podobne odczucia ? Happy


Chociaż sypiam krótko, budzę się przed nastawionym na szóstą budzikiem, ale jednak pełen życia. Zaczynam jednak dzień od smolistej herbaty, dzięki której funkcjonuję gdzieś do południa. Gdy czuję, że zaczynam przysiadać zalewam przygotowany już rano kubas.
Może Ty, budząc się, czujesz się po prostu normalnie (w stosunku do wieku/stanu organizmu/wyspania/zażycia seksu/ogólnego podejścia do świata/poziomu stresu), tylko brakuje Ci kopa, którego dostarcza yerba?... Czyżby istniał yerboholizm?... Hmmm... Trzeba zrobić 'test baltimorski' (http://www.morawica.com.pl/jestem/test2.htm) tylko zamienić w nim słowa 'alkohol' i 'picie' na 'yerba mate'. Ciekawe jaki będzie wynik?... ;>
Michal
Rozwiazalem ten test....

Trzy odpowiedzi TAK oznaczaja ze powinienes natychmiast zwrócic sie do lekarza. Bez jego pomocy nie wyleczysz sie. Sam nie bedziesz mial sily zerwac z nalogiem.


hmm tylko nie wiem o jakiego prosic lekarza... moze Yerbologa ?
dusiolek
quote:
Michal napisał(a)
hmm tylko nie wiem o jakiego prosic lekarza... moze Yerbologa ?


Sądzę, że zanim znajdziemy odpowiedniego lekarza, można spróbować zwrócić się o pomoc do grupy wsparcia. Tylko gdzie szukać 'Anonimowych Mateistów'?... Crying
kamson
hahahaha już widzę przed oczami michała ... stoi bidula pod ścianą smutny , głowa schylona do dołu , łezka w oku a w dłoniach mocno ściska swoje puste materko

lol
2iup
taaaa....

"Mam na imię Piotrek... i jestem uzależniony...." - klasyka:-)
AdamW
Uzaleznienie uzaleznieniem ale cos w tym jest. Po dobrej mate mam swietny humor. Czasami po prostu siedzie i sie smieje do siebie... A poza tym po prostu jestem zadowolony z zycia i mam pozytywne nastawienie.
headman
dopisuje sie do opinii ze yerba z samego rana poprawia nastroj, u mnie dokladnie tak sie to odbywa -wstaje, wolnym posuwistym krokiem zmierzam do kuchni, nastepuje proces przygotowania, kilka lykow i czuje jak wstepuje we mnie energia i na twarzy pojawia sie usmiech, to naprawde dziala

odkad pije regularnie yerbe (zapodaje Pajarito) to nastroj zmienil sie diametralnie (a bylo juz ciezko ze mna wytrzymac - praca mnie zzerala), wszystko wrocilo do normy, ja znowu jestem wesoly, a rodzina zadowolana

i jeszcze jedno
dzialanie to troche mi przypomina podobne w wygladzie ......
Polaczka
Mnie yerba pobudza, tak samo jak kawa. Po wstaniu z lozka sobie wypijam ostatnio Smile Latwiej "dojsc do siebie"
..:Cherry:..
A yerba zawiera kofeinę?
Enoder
Kawa nic mi nie robi, Red Bulle dopiero po trzecim zaczynają lekko pobudzać, a mate... To zupełnie inna para kaloszy. Wypijam rano pół litra (yerby, żeby nie było Smile ) i od razu jaśniej, żwawiej, koncentracja lepsza i chęć do pracy też. Ale szczególnie doceniam jej działanie wieczorem, kiedy wypijam trzecie pół litra, czasem czwarte, i siedzę spokojnie nad tekstami do północy, bez zmęczenia, bez znużenia czy senności. Po czym kładę się spać i zasypiam w trymiga (aczkolwiek staram się nie pić po 22).

Ogółem działanie yerba mate na mnie jest takie:
- delikatnie podnosi nastrój;
- pozwala dłużej utrzymać koncentrację;
- dodaje energii, tak jak podobno powinna kawa;
- wieczorem odpędza senność i pozwala na pracę w nocy.
Polaczka
Zawiera karoten, witaminę A, C, E, B1, B2, ryboflawinę, kwas nikotynowy, pantotenian, witaminę H, magnez, wapń, żelazo, sód, potas, krzem, fosforany, siarkę, kwas chlorowodorowy, chlorofil, cholinę i inozytol.

Happy Happy
abit
w czym nam ta herbatka moze pomoc ? tylko w lepszym samopoczuciu ?
Polaczka
Pomaga rowniez przy przemianie materii, wiec idealna dla kogos kto dla o zdrowy tryb zycia Big Grin
..:Cherry:..
Nie tylko.... Również poprawia funkcjonowanie układu krwionośnego i nerwowego,oczyszcza z toksyn... Zresztą tu jest wszystko:


Iapetus
Yerba Mate piję tak naprawdę od niedawna. Wcześniej wlewałem w siebie duże ilości bardzo mocnej kawy. Teraz przeszedłem na yerbę i skutek jest super. Jestem pobudzony jak po kawie, ale nie jestem znużony i czuję się dużo lepiej. A kawy nie pije już wcale, przestałem ją pić z dnia na dzień. Poza tym ogólnie czuję się lepiej.
Robertt
Piję falami - czasami kawę, czasami mate - i właściwie dużej różnicy nie widzę - żadne nie działa - widać autosugestia że powinno pomóc nie działa Wink
dusiolek
quote:
Robertt napisał(a)
Piję falami - czasami kawę, czasami mate - i właściwie dużej różnicy nie widzę - żadne nie działa - widać autosugestia że powinno pomóc nie działa Wink


Może to taka specyfika organizmu? Jeśli chodzi o kawę, kiedyś piłem dużo mocnej. Zbuntowałem się wychodząc z założenia, że nic nie będzie mną rządzić (to uczucie nie nadawania się do niczego, zanim się nie łyknie pierwszej kawki w pracyHappy i przez kilka ładnych lat nie brałem do ust. Efekt jest taki, że teraz, ale pijam naprawdę baaardzo rzadko,albo nie działa, albo powoduje stan, w którym roztrzęsionymi rękoma gotów byłbym udusić. Każdego, kto mnie rozdrażni. A drażni mnie wówczas wszystko. Mocna herbata, zastępuje mi kawę, ale nie działa tak długo jak yerba. Więc, w różnych porach dnia popijam przelane przez liście płyny i twierdzę, że doskonale się uzupełniają... Smile
Robertt
quote:
dusiolek napisał(a)Może to taka specyfika organizmu?


Może organizmu a może to że piłem sporo kawy - podstawowy napój w biurze - i wprawdzie jest to bardzo słaba kawa ale za to litrami ;-) Żona też się dziwi że potrafię sobie wypić kawę po kolacji a potem jak gdyby nigdy nic zasnąć w ciągu kilku minut.