super_niunka
| quote: |
super_niunka napisała
(...) a po paru godzinach to działanie, którego kulturalni ludzie nie wypowiadają na głos
| quote: |
N_Pietrow napisał
zastrzeliłaś mnie ;]
u mnie działa od razu- mam lepszy humor i zgrabniej ubieram w słowa to co mam w głowie. A w głowie pojawiają się mądrzejsze odpowiedzi na zadawane sobie pytania. |
|
Miałam na myśli coś innego
Szatanek
Tez odnioslam wrazenie, ze mialas co innego na mysli
A ja dzialanie, jak na nie czekam to przychodzi, jak go nie chce to go prawie nie ma. Dziwna jestem?
N_Pietrow
Taaaaa pewnie, a skąd Wy wiecie co ja miałem na myśli ;]
heeee?
Szatanek
hmmm, pomyslmy.... bo to sam napisales?
solniger

a mnie się wydawało, że to niemożliwe, że po yerbie ma się tak wyraźnie lepszy humor. Działania pobudzającego póki co nie czuję raczej usypiające ale to może dlatego, z póki co popijam słabiutką miksturkę
michalmiernik
Działanie pobudzające jest tak 10-15 minut (z tym ze pije bardzo mocną Yerbę, rozluźniające niewiele później, poprawa humorku to następuje w trakcie picia,
pomysły do głowy to przychodzą bardzo szybko,
Ostatnio do Sesji uczyliśmy się popijając Yerbe więc pewnie przybędzie nam Mateistów
Rastafari
W moim przypadku na samą myśl bądź widok pijącego Tomka robi się lepiej

A tak na serio to od 15 do nawet 30 minut w zależności od częstotliwości i natężenia siorbania...
michalmiernik
No tak jak Tomasz wysiorbuje co najlepsze (pierwsze zalanie to dopiero power

) to zawsze wprawia człowieka w dobry humorek
nie ma to jak wiedzieć co dobre
a może to jest jego sposób na nieśmiertelność??
.jpg
ja tam nie czuje raczej zadnego kopa

chyba ze cos zle dodaje, albo zle cos robie hm
aree1987
Ja kurcze nie moge uwierzyć że Wy nic nie czujecie. Ja po spozyciu odpowiedniej ilości naparu to mogę góry przenosić i ten mój optymizm hehe
.jpg
| quote: |
aree1987 napisał(a)
Ja kurcze nie moge uwierzyć że Wy nic nie czujecie. Ja po spozyciu odpowiedniej ilości naparu to mogę góry przenosić i ten mój optymizm hehe
|
hm chyba zazdroszcze, ale ciagle mam nadzieje ze poprostu zle cos robie a nie ze moj organizm jest be i nie przyjmie dawki kopa dzieki yerbie
cemilia
| quote: |
super_niunka napisał(a)
Jeśli chodzi Ci o działanie pobudzające, to czuję parę minut po wypiciu, potem przychodzi działanie rozluźniające, a po paru godzinach to działanie, którego kulturalni ludzie nie wypowiadają na głos
|
Dokładnie tak!
...chociaż nie wiem, jakiego Ty działania byś nie nazwała na głos, ale rację Ci przyznaję.
cinul
| quote: |
cemilia napisał(a)
| quote: |
super_niunka napisał(a)
Jeśli chodzi Ci o działanie pobudzające, to czuję parę minut po wypiciu, potem przychodzi działanie rozluźniające, a po paru godzinach to działanie, którego kulturalni ludzie nie wypowiadają na głos
|
Dokładnie tak!
...chociaż nie wiem, jakiego Ty działania byś nie nazwała na głos, ale rację Ci przyznaję. |
przypuszczam ze może chodzić np. o chędożenie, czyli dudkanie, bara - bara, czy jak tam to się zwie...
jw73
A ja pomyślałem o zwykłej kupie...
cinul
eeeee... o kupie to przecież nie jest jakieś tabu

ja sobie lubie poczytać, jak już odwiedzę dół kloaczny
Johns
Ja po kilku łykach czuje jak zioło otwiera mi oczy, dodaje zapału i pozwala cały dzień pracować.... Yerba z rana jak śmietana
Maniakalna
cinul jesteś niesamowity, normlanie Cie kocham
a wracając do tematu, ażeby OT nie było. rano pierwsze zalanie mate mnie jakos po 10 minutach rusza. Wieczorem jak wypiję to zdarza się, że czasem i szybciej
a oczywiście po kilku godzinach wizyta na tronie
Ornitolog
a ja właśnie jak wypije to w ciągu 30min-1h od 1 łyku musze odwiedzić tron a potem jest spokój