Dodawanie miodu

Miłosz
Cześć. Sama yerba jest dla mnie za gorzka. Chcę więc spytać kiedy do yerby dodać miodu? Czy na suchą, czy do termosu, a może podzczas lanie "dla Świętego Tomasza"?
Szatanek
Ja, jak dodaje miodu/cukru trzcinowego, to do zalania dla Tomka Smile Tzn nalewam, dodaje, czekam, nalewam do pelna i pije.
A jesli za gorzka, to albo wlasnie zacznij slodzic, ale po pewnym czasie coraz mniej, az w koncu przyzwyczaisz sie/zaczeni Ci smakowac czysta yerba, albo... moze za goraca woda parzysz? Wink
Milego picia i witaj na forum Happy
Miłosz
Dzięki Smile
josecuervo
quote:
Miłosz napisał(a)
Cześć. Sama yerba jest dla mnie za gorzka. Chcę więc spytać kiedy do yerby dodać miodu? Czy na suchą, czy do termosu, a może podzczas lanie "dla Świętego Tomasza"?


Jestem początkujący jeśli chodzi o Yerbę, ale z moich doświadczeń wynika, że to po prostu kwestia przyzwyczajenia. Na początku ten smak mnie odrzucał, ale po jakimś tygodniu picia ta goryczka stała się bardzo przyjemna.

To trochę tak jak z herbatą czy płatkami śniadaniowymi. Przeważnie uczeni jesteśmy słodzenia takich rzeczy, a jak stopniowo zacznie się odstawiać cukier, to się odkrywa, ze bez niego tak naprawdę to jest dużo lepsze.

PS. Dla mnie zawsze piwo było strasznie gorzkie, a ostatnio po piciu przez dwa tygodnie yerby, piwo smakuje jak posłodzone Wink
Szatanek
quote:
josecuervo napisał(a)
PS. Dla mnie zawsze piwo było strasznie gorzkie, a ostatnio po piciu przez dwa tygodnie yerby, piwo smakuje jak posłodzone Wink

Dla mnie piwo i tak jest gorzkie, ale... to nie przeszkadza. Tak samojak w yerbie. Po prostu trzeba sie z tym smakiem oswoic i polubic Smile A czasami poslodzic nie zaszkodzi Wink
Ważka
Co do cukru to rzeczywiście jest tak, że jak się go odstawi to człowiek się przyzwyczaja i mu na gorzko lepiej smakuje. Od urodzenia nie dodaję cukru do niczego, gdzie nie jest niezbędny (ciasto, etc - wiadomo) i czasem jak wezmę łyka posłodzonej cukrem herbaty lub co gorsza kawy to po prostu mi nie smakuje. Gorzki jest dużo bardziej szlachetny Big Grin Polecam odstawić jak ktoś nadużywa.
Miodu nie zalewa się wrzątkiem, żeby nie stracił wartości dożywczych, no, ale yerby też nie - więc problem znika. Nie wydaje mi sie, aby to czy wsadzisz najpierw miod czy najpierw wode mialo jakiekolwiek znaczenie smakowe, a jesli tak to najlepiej samemu wyprobowac - przeciez kazdy ma inny gust..
prosiaque
Ja tam jestem straszny egoista i Tomkowi, gdyby się dało, to nawet wody bym nie dał, więc miodku dodaję dopiero po pierwszym zalaniu Smile
Szatanek
A ja sie zaprzyjaznilam z Tomkiem. Jak narazie to chyba moj najlepszy przyjaciel. Wiec ani wody, ani miodu mu nie zaluje.
Fosfolipid
Ja tak Tomka polubiłem, że aż pracowałem przy ulicy jego imię dzierżącejSmile Wprawdzie tam Tomek miodu nie pił, ale i tak codzień przynajmniej jedna zaparzka była przepłukiwanaBig Grin

A miodek chyba faktycznie, jak w każdej herbacie, czy kawie (jak ktoś słodzi oczywiście) - po zaparzeniu już. Choć w przypadku bardzo skrystalizowanego - może być niewielki techniczny problemWink
rastuch
.....jakis zakręcony jestem .. Dodajecie miodek do matera czy do wody w termosie? Jels do materka to nie ma problemu z czyszczeniem tykwy? Musze spróbowac canarias z miodem moze byc fajne doswiadczenie ale ne chce zfajdac matera.

Reasumując: Miód do tykwy czy do termosu?


pozdr


rastuch
uszak
Raz dodałem miodu do mate (o czym pisałem w innym temacie) i to najprawdopodobniej był raz ostatni. Było ohydne. Mate była jeszcze bardziej gorzka. Może coś źle zrobiłem, ale dodałem go przed pierwszym zalaniem. Nasypałem warstwę mate, potem trochę miodu i posypałem mate. To zalałem i pić się nie dało. Mate zaczynała smakować, gdy miód zaczął się przy kolejnych zalaniach wypłukiwać. Gdybym zaczął od picia mate z miodem, prawdopodobnie bym się do wynalazku Guarani zniechęcił.
goś
miód do tykwy...przynajmniej ja tak robięSmile do termosu musiął bys nie wiadomo ile tego wlac, tak jak bys słodził cały termos łyżeczką cukru-to zasada jak przy herbacie-łyżeczka do szklankiBig Grin taką rozkmine przeprowadziłam i smakujeSmile

potem sie on rozpuszcza i tak i nie ma problemu tykwy, chyba, że polejesz jakoś po ściankach i upaćkasz miodem wszystko-to Ci się będzie kleić w łapkachSmile

ja wlewam po pierwszym zalaniu, jak już sobie Tomasz wypije-założyłam, ze jemu miód nie smakujeBig Grin
rastuch
zalałem dzis Canarias z miodem. Bardzo pozytywnie, szczególnie 2 -3 zalanie . Poecam .

Susz do tykwy, woda dla tomka , potem miodeczek , zalanko i do buziSmile Bardzo ok


rastuch
PS; nie tu napisałem, prosze o przeniesienie do tematu o miodach kilka postów nizej !
N_Pietrow
O miód oczywiście chodzi. Co poniektórzy już deklarowali swoje zamiłowanie do zaprawiania YM miodem. Warto jest wiec zebrać doświadczenia w jednym miejscu. Ja postanowiłem poświęcić trochę mojej mate dla dobra nauki i poeksperymentowałem trochę w przerwie w nauce (jutro exam).

Nasunęło mi się parę pytań natury technicznej i filozoficznej:

1) Jak ten miód dodać?
No jak to jak? Wlać i pić. Otóż nie bardzo :/
W przypadku cukru procedura powszechnie znana: wsypujemy do suchych paprochów tyle ile nam aktualnie słodyczy do życia potrzeba, trochę miąchamy, zalewamy i heja...
No to spróbujcie trociny z miodem wymieszać ;] powodzenia.
Rozwiązanie proste a co za tym idzie genialne. Wystarczy wymieszać wodę z miodem a potem mieszanką zalać YM. Nic odkrywczego.

2) Czy św. Tomasz lubi YM z miodem?
Ano nie bardzo :/ Jakoś nie siorbał tak ochoczo jak w przypadku czystej wody (ważny stosunek woda/miód). Tomcio jest po prostu tradycjonalista i udziwnień nie trawi. To swoją drogą cecha dość powszechna na tym forum.
Wniosek: Lepiej nie wkurzać Tomcia!

3) Ile tego miodu?
Umiar, umiar, umiar! Jak ze wszystkim. Miód ma, bowiem tę właściwość, że woda z nim jest nieco 'gęsta' a co za tym idzie oporniejsza na współpracę. Poza tym może człowieka zemdlić (tak jak mnie).

4) Jakieś dodatki?
A co powiecie na goździki? No dobra, ale co goździki?
Z nimi z kolei jest taki problem, że lubią wodę znacznie cieplejszą niż YM. Co z tego?
Ano to, że albo będziemy mieli zwykłą mate, w której leniwie nurkują goździki albo wywar z goździków i obrażoną YM.
Jakieś soluszyn? Ja na przykład dałem im popływać w termosie w skutek czego otrzymałem zajebiaszczy inhalator ;]

Pytań natury filozoficznej wam oszczędzę zawsze mi się jakieś rodzi jak pije mate ;]

Wnioski ostateczne:
Miodzio wcale nie jest taki miodzio :/ jak dla mnie.
Goździki ? Zaraz się przekonam ;P

============================
Jeśli nie musicie nie dodawajcie goździków do YM ;P a jak musicie to w śladowych ilościach ;P
Efekt jest taki: siorbiesz, siorbiesz - czujesz normalną mate - po dłuuuuuższej chwili pojawia się delikatny posmak goździków.
Wrażenie, muszę przyznać dość, oryginalne, ale mi ni cholery te smaki nie grają :/ może komuś będzie pasowało.
Mieszanka nie jest śmiertelna, więc śmiało można próbować.

I se bombille miodem zapaskudziłem :/
goś
otóż, wg moich doświadczeń:

1 miód dodawałam po tym, jak Tomasz już wypił wszytko i się miałam zabierać do samolubnego piciaSmile czyli: nie dodawałam do suchych liści a Tomek pił co lubiłSmile
2.j.w.
3.łyżeczka na tykwe, przed każdym zalaniem dodać nową<ja tam lubię słodkieBig Grin >

było już coś mówione o miodzie, poszukaj i zobacz, co o tym myślą inniSmile
Beekeeper
Witam jestem tu nowy, a to mój pierwszy post.
Jestem pszczelarzem amatorem i z tej racji od dawna próbuję różnych napojów z miodem.
YM znan od dawna, ale niestety tylko tą sklepową yer-vite w ekspresówkach.
Osobiście b.lubię smak YM i miód mi nieco pszeszkadza łamiąc typową goryczkę yerby, ale jedna odmiana miodu super się harmonizuje z YM. Warunek nie przedawkować miodku.Tą odmianą jest bardzo delikatny miód z ogórecznika lekarskiego.Osobiście dawkuję pół łyżeczki na kubek 0,25l, na dwie saszetki yer-vity.
Proszę o wskazówkę jaka z oferowanych YM w yerbamatestore.pl jest dobra dla kogś takiego, jak ja kto zna smak yerby tylko tej z ekspresówki yer-vity ???
Pozdrawiam
Bee
garnetka
polecam Rosamonte suave (słabe) na początek
Beekeeper
Dzięki !
Myślałem żeby jesze zamówić Amande i dla odmiany coś mocniejszego np. Canarias lub Colon ...?
garnetka
z mocniejszych polecam pajarito
slomek
Z mocnych polecam Cruz de Malta. Ale mocna jest, skubana, wiec uwazaj na poczatku Wink Szczegolnie z czerwona (despalada)