Cruz de Mata Menta Limon

kleciu
Kolejna yerba. Wybor dzis padl wlasnie na CdM Menta Limon. Po otworzeniu paczki cudowny jak dla mnie aromat miety - prawie jak guma orbit Smile Po zaparzeniu sam wywar inaczej troche pachnie, wlasnie ta mieta. Pierwszy lyk. Hmmm. Mocna. Gorzka. To co lubie. Ale gdzie tu cytryna i mieta? Dopiero po 3-4 lyku czuje w ustach ten posmak miety, cytryne slabo wyczuwam. Co do mocy to musze poczekac.
Pierwsze wrazenie - bardzo dobre.
tomuuu
Ja dzisiaj tę właśnie Cruz de Malta Menta Limon spróbowałem z żoną Smile

Wyśmienicie odświeżająca! Smile Bardzo przyjemnie się pije - nawet żonka to przyznała, która woli lekkie owocowe smaki. Cytryny - cóż, nie wyczułem. Smaczne niesamowicie.

Nie wiem, czy one tak mają, czy coś z moim parzeniem - ale jakby już przy drugim, trzecim i czwartym zalaniu smak był dość słaby.
Shadow34
Moja pierwsza yerba, polubiłem ją już przy 3-4 zalaniu Big Grin Wg mnie świetna, coprawda ja tam wogóle nie wyczuwam limonki\cytryny, a i na mięte trzeba chwile poczekać, ale mimo to smak jest genialny. Lubie do niej dodać właśnie tej brakującej cytrynki, na zimno też świetna, szczególnie w takie gorące dni jak dziś.
Mikey
limon bardzo mi skmakowała,ta też będzie Tongue ?
krukens
Powiem ci, że mnie to nawet lepiej smakuje. Aromat limonki nie jest tak nachalny, a aromat miętny idealny. Teraz mam Pajarito z miętą i ziołami i jak dla mnie aromat mięty jest zbyt intensywny, w CdM Menta-Limon proporcje są idealne.
yzihs
Takie pochwaly dla tej ym. Moze byc, calkiem dobra ale nic nadzwyczajnego Wink
wojt221
Nie wiem gdzie w tej yerbie limonka Confused no ale mięta jest i to nawet w dość wysokich proporcjach Big Grin Co do samej yerby nic nadzwyczajnego mocna, gorzka i strasznie pospolita. Jedynym minusem jest to że dość szybko się wypłukuje, po 4 zalaniu.