Yerba Mate Forum (http://www.yerbamateforum.pl/index.php)
- Gatunki (http://www.yerbamateforum.pl/board.php?boardid=4)
-- Canarias (http://www.yerbamateforum.pl/board.php?boardid=20)
--- Canarias (http://www.yerbamateforum.pl/thread.php?threadid=146)


Posted by Janos1k on 07-08-2007 at23:32:

  Canarias

Canarias.. posmakowal mi ten gatunek, smak charakterystyczny.. slodkawa nuta korzenna Smile . Jak u Was?
P.S Witam na forum




Posted by drimi on 15-08-2007 at16:25:

  RE: Canarias

Piłem tylko próbkę 100g, czyli 2 termosy, smak łagodny przyjemny a efekt pobudzający solidny, w przeciwieństwie do Colon, gdzie po smaku można byłoby sie spodziewać silnego kopa, a działanie dobre ale bez fajerwerków



Posted by AdamW on 16-08-2007 at21:08:

Thumb Up!

Rzeczywiscie jakas nieznana mi wczesniej nutka w smaku. Ale bardzo dobra (i mocna!). Strasznie drobna, ale to pewnie tez ma swoje zalety w smaku. Ogolnie polecam Smile !



Posted by Enoder on 18-08-2007 at02:27:

 

drimi, próbka = dwa termosy? dla mnie próbka = jeden kubek...
W każdym razie, Canarias jest na czwartym miejscu mojej tabeli, pyszna, potężna, ale tak drobno zmielona,że ciężko to przeżyć Smile



Posted by Fosfolipid on 23-08-2007 at14:05:

 

W owym czasie nadeszła pora na degustację Canarias. Smak zdecydowany, ale nie nieprzyjemny. Spodobał mi się. Jeśli chodzi o działanie, też nie ma powodów do narzekania.

Jest za to jeden zasadniczy mankament. Takiej ilości pyłu nie znalazłem jeszcze u żadnej innej marki. Bombilla nie była zapchana tylko raz, na 2 zasypania i po kilka zalań każdego z nich. Inna sprawa, że była to rozkręcana, z niewielką ilością dziurek, a nie ta "łyżeczkokształtna". Mimo wszystko nie lubię mieć takich problemów z piciem mate.

Ogólnie - po przesianiu - myślę, że będzie świetną pozycją na półce mateisty. Smile



Posted by kingamusic on 06-09-2007 at11:50:

 

Wypróbowalam Canarias i mog powiedziec |e smak jest zdecydowany, a ja lubie zdecydowane smaki Yerby



Posted by did_anh on 21-09-2007 at10:58:

 

Posmakowalem i sie zakochalem Big Grin poza ta marka lubuje sie w rosamonte pycha yerbatki mniami.



Posted by nerhaa on 02-10-2007 at21:08:

 

1/ Ale ona nie jest podobna w smaku do rosamonte?

2/ Da się ją pić przez taką najzwyklejszą bombillę dla sknerusów, co to nierozbieralna, z jednym filtrowaniem i czasami jak mi się szturchnie i przy pierwszym zalaniu - przepuszcza trochę dupereli ale w sumie nie tak źle - więc czy mogę pić w miarę spokojnie przez tą bombilkę czy muszę w coś doinwestować znowu?

3/ Czy w Canarias jest wyczuwalna nuta wędzonych petów??


--edit--
kurczę zlitowałby się ktoś - nie zamówię, jak nie poznam odpowiedzi.



Posted by Potain on 03-11-2007 at13:10:

 

1) Wg mnie nie jest. Inny posmak.
2)Ciezka sprawa. Tu trzeba miec dobra rurke.
3)Canarias ma korzenna nute. Zupelnie niepodobna do paragwajek/argentynek.



Posted by scmiro on 06-11-2007 at18:57:

Thumb Up!

Właśnie zaparzyłem po raz pierwszy Canarias. Super.Trochę za drobna, ale ten aromat kadzidła ....



Posted by Wolbashi on 24-11-2007 at15:10:

 

Właśnie to coś piję Big Grin , wg. mnie trochę za drobna, bo prawie większość mi przepływa, a nie da się wypić bez szturchnięcia Smile ewentualnie z początku zaraz po włozeniu bombili i zalaniu wodą miałam problemy z piciem bo jakby zatykało, ale nie zapychało bombilę, czyli oznacza to, ze ta yerba ściśle do siebie przylega i mało ma przestrzeni pomiędzy drobnymi listkami, smak zdecydowany, ciekawy nie jest jakiś gorzkawy jak rosamonte, ma tą moc nie uderza tak nagle tylko z kadym łykiem czuję więcej energii, bardziej się rozbudzam (dzień deszczowy z niskim ciśnieniem), ciekawe jak będzie wieczorkiem, czy zasnę.

Na razie pozytywnie oceniam, gdy da sie to spokojnie wypić Smile

W.



Posted by ziomiwan on 24-11-2007 at15:59:

 

Canarias właśnie mi się kończy kilogramowe opakowanie tej yerby. Dobra jest ale troche brakuje mi w niej zdecydowanego smaku yerby. Rosomonte dużo bardziej mi smakuje od canarias. I canarias jest zbyt drobna, mnóstwo pyłu.



Posted by Freyja on 12-12-2007 at14:49:

  Canarias

Witam smakoszy Yerby. To Brazylijskie szaleństwo - Canarias od którego zaczełam swoją przygodę z Yerbą mogę uznać za bardzo udane. Canarias skutecznie gasi pragnienie i jednocześnie pobudza Smile



Posted by Potain on 28-12-2007 at09:42:

 

Odnosnie pylu to do brazylijskich yerb sa brazylisjkie bombille. Materka rowniez. Zupelnie niepodobne do tych, ktore znamy. Sam czekam na takie cudo. Juz niedlugo/



Posted by Funkmaker on 06-01-2008 at22:38:

  Canarias:)

Smaczek konkretnySmile

Dla mnie ,jako czlowieka ktory pije mate ponad 5 lat, zadna mate nie powala na kolana jesli chodzi o sprawy pobudzeniaSmile

Po 1 jesli chodzi o smaczek konkret-nawet czlowiek ktory dopiero zaczyna przygode z mate powinien ztolerowac smak nawet przy duzej ilosci suszu.

2. Jesli chodzi o zapychanie bombilli-Trzeba byc ostroznym, i umiejetnie wsadzic bombille jak najbardziej pod spodSmile

tu podam link do filmu gdzie koleszka robi to wrecz perfekcyjnie-pomijam fakt ze ma bombille "lyzeczkopodobna" -ja osobiscie mam typowa argetynska bombille ale radze sobie wzorowoWink

http://pl.youtube.com/watch?v=-j1pQu4BrvE


Reasumujac:

POLECAM na gorąco i na zimnoSmile

"NIe bac sie pylu, Panowie i Panie"

Pokoj



Posted by Potain on 06-01-2008 at23:01:

 

Popijam Canariaska przez brazylijskie cudo - sitko ma 4 cm! (sic!). Dziurek jest tyle, ze nie zlicze. Wczesniej pilem lyzeczkowa bombila i tez jakos sobie radzila. Teraz jest rewleacyjnie. Podobnie, jak rewelacyjna jest ta mate.



Posted by rastuch on 11-01-2008 at09:27:

 

moja druga marka to Canarias. Zdecydowana yerba mate . Dla mnie za dużo pyłu ale da sie przeżyć. Zaczyałem od tej marki i zostane przy niej . Dobra zdecydowana yerba nawet na początek


rastuch



Posted by emi on 10-02-2008 at09:34:

 

Canarias mocny i charakterystyczny w smaku, zdecydowanie polecam sprobowanie Smile
A jesli ktos ma podwojnie filtrujaca bombille - nie powinno byc wiekszego problemu z filtrowaniem



Posted by nerhaa on 01-04-2008 at14:44:

 

Wreszcie się odważyłem na tą "zapyloną" Canarias i nie żałuję, to w sumie moja trzecia marka po rosamonte i pajarito i zarówno pod względem pobudzania, jak i smaku zwyczajnie jest nie do pobicia!

Co do zatykania bombilli - nie mam łyżeczkowej, ale tak jak jest powiedziane trochę wyżej, wystarczy odpowiednio ostrożnie umocować bombillę i daje radę - pierwsze zalanie trochę męczące, trzeba czasem się napukać w dno by odetkać ale potem już siorbię swobodnie Smile

Podsumowując - pyszna yerba - jak do tej pory najlepsza i polecam każdemu - aż żałuję, że wcześniej się nie skusiłem - smak wyraźny ale nie taki ochydny jak ma rosamonte - taki jakby troszkę wędzony z posmakiem trawiastym, faktycznie jest on ciut inny niż w dwóch poprzednich - przypadła mi do gustu i przy niej już zostanę na wieki wieków!

Polecałbym dla zaczynających przygodę - od razu posmakują dobrej yerby z przyzwoitym smakiem, tylko mogą się zrazić przez zapychanie bombilli.



Posted by solniger on 14-04-2008 at10:48:

 

Mnie ten smak przypomina nieco tabakę, z którą eksperymentowałam trochę w dzieciństwie Wink . Niejest dla mnie bardziej wyrazisty niż taraqui i rosamonte (nawiasem mówiąc rosamonte najbardziej przypomina mi napar z zawartości popielniczki...ale to lubię Smile
Efektu pobudzającego czy poprawiającego nastrój specjalnie nie zauważyłam ale za to efekt rozgrzewający chyba ma najsilniejszy z wszystkich próbowanych przeze mnie do tej pory yerb Wink


Forum Software: Burning Board 2.3.6, Developed by WoltLab GmbH