Yerba Mate Forum (http://www.yerbamateforum.pl/index.php)
- Yerba Mate dla początkujących (http://www.yerbamateforum.pl/board.php?boardid=3)
-- Przejście z kawy na Yerba Mate (http://www.yerbamateforum.pl/thread.php?threadid=2478)


Posted by Jacenty on 02-12-2010 at14:03:

  Przejście z kawy na Yerba Mate

Witam

Jestem bardzo aktywna osobą i przez to między innymi jestem uzależniony od kawy i piję średnio dwie siekierki dziennieSmile a od czasu do czasu wspomagam się izotonikami.

Czy jest ktoś na forum, kto ostatnio przerzucił się z kawy na Yerba Mate? Jakie są odnotował korzyści zdrowotne?

Słyszałem tez opinie że Yerba Mate jest dość mocna czy możecie potwierdzić, że działa mocniej niż np. kawa zrobiona z 2 naprawdę czubatych łyżeczek sypanej?



Posted by Michal on 02-12-2010 at14:03:

  Polecam Ci te produkty

No cóż, w takiej sytuacji pozostaje mi polecić Ci produkty, które tylko dziś są w promocji:
Bon na udany prezent o wartości 100 zł Tylko: 100.00 zł

Yerba Mate Kraus organica 1kg (2x500g) Tylko: 33.00 zł

Zestaw startowy nr 23 Tylko: 31.00 zł

Zestaw startowy nr 21 Tylko: 31.00 zł

Kubek Myszka 05 Tylko: 7.90 zł




Posted by SZR1Nq on 02-12-2010 at14:11:

 

Korzyści zdrowotne?

Oczywście. Przede wszystkim YM zawiera witaminy oraz minerały o których kawa może tylko pomarzyć. Co do Mocy YM to zależy oczywiście od danego gatunku.

A czy działa mocniej?

Nie wiem, nie pije kawy Big Grin

Pozdrawiam,



Posted by INES777 on 02-12-2010 at14:16:

 

yerba działa bardziej długofalowo i stabilnie (kawa pobudza gwałtownie i na krótko) ...
a czy mocniejsza, to już subiektywne odczucia...
zależne też od konkretnego gatunku

przede wszystkim ym, zawiera bardzo dużo magnezu...więc nie borykasz się z jego niedoborem, jak w przypadku picia kawy.
W odróżnieniu do kawy ma właściwości relaksujące, dobrze działa na psyche. Nie ma rozdrażnienia, podenerwowania, wrażenie wewnętrznego roztrzęsienia, podenerwowania ...



Posted by markar68 on 02-12-2010 at15:00:

 

tylko 2 ja piłam 5 kaw dziennie teraz pije góra 3 nie smakuje mi jakoś nie piję yerby codziennie góra3 razy w tygodniu ale działa lepiej niż kawa tak powoli stopniowo ja mam np. sny fajne po yerbie Pleased w ogóle to nie porównywałabym działania yerby do kawy Pleased



Posted by marcinos on 06-12-2010 at16:18:

 

Piłem kawę dzień w dzień przez wiele lat. Od roku piję yerbę i zaraz na początku tej przygody kawa poszła w odstawkę. Nie porzuciłem kawy celowo, ale stało się zupełnie naturalnie i niezauważalnie. Po prostu organizm nie czuł takiej potrzeby.
Takie przejście z kawy na yerbę jest wręcz idealne. Kawa źle wpływała na mój organizm, dawała niewielkie i krótkie pobudzenie. Yerba dużo lepiej pobudza i ma lepsze właściwości zdrowotne, nie stwierdziłem skutków ubocznych.
Kawę nadal lubię, ale piję ją bardzo, bardzo rzadko.



Posted by yarek on 06-12-2010 at17:38:

 

Ja tam chyba nigdy z kawy nie zrezygnuje ,pije kawe ze względów smakowych -poprostu mi smakuje. Nawet gdy pijam yerbę (pijam 2-3 razy w tygodniu) nie zrezygnuje w ten dzień z z dobrej kawy.Pisząc "dobra kawa" mam na myśli "MK" (tylko taką pijam) z 3 kopiatych łyżeczek,żadne z expresu nie wchodzą w ogóle w grę nie mówiąc o "kawie" rozpuszczalnej-według mnie jest to wyrób "kawopodobny" zrobiony przez amerykanów aby żołnierze w okopach mogli pić coś zbliżonego zapachem do kawy.
Yerbę też nie piję dla "kopa" a ze względów smakowych,nie czuję żebym był po yerbie jakoś pobudzony,być może po jakiejś mocnej 6tak -nie wiema.Piję "Cruz de malte elaborade" dla smaku i musiał bym chyba zaparzyć kilo suszu w wiaderku aby mnie "kopła".



Posted by PeresPrado on 24-12-2010 at12:48:

 

Odkryłem Yerbe stosunkwo niedawno a wczesniej piłem tyle kawy, że Magnezu w organizmie miałem tylko śladowe ilości ;P

Teraz Kawkę piję sporadycznie raczej jak już to z ekspresu i wyszło mi to na dobre.
Yerba pobudza mnie tak jakbym tego chciał, nie czuje podwyzszonego cisnienia za bardzo, serducho nie wali jak młot a spać się niechce i mozna zakuwać twardo na egzaminy w sesji Big Grin



Posted by etaM on 05-01-2011 at10:09:

 

Ja nigdy nie lubiłem kawy Wink ale wiem, że yerba doskonale zastępuje kawe. Mój brat właśnie był uzależniony od kawy i kiedy namówiłem go na yerbe to bardzo mi dziekował - pije ją regularnie do dziś Smile



Posted by Yerbus on 09-01-2011 at07:54:

 

Szczerze mówiąc nigdy nie lubiłem kawy, po każdym łyku zbierało mi się na wymioty, może to głupie ale tak było Pleased Po pierwszych Yerbach też miałem takie odczucia, ale do niej przyzwyczaiłem się dość szybko, bo chyba po 7 czy 8 dniach Smile



Posted by kkarol on 09-01-2011 at15:21:

 

tylko yerba, kawa to jakis shit jest teraz dla mnie Big Grin



Posted by nasiaka on 13-01-2011 at17:00:

 

Jejku jak długo mnie tu nie było, brak czasu, problem z netem echh.

Co do kawy to lubię i czasami piję gorzką rozpuszczalną lub z ekspresu.

Skoro jestes uzależniony to początki na pewno nie będa łatwe, ale jak tylko posmakujesz ym to zapewne przy niej zostaniesz, jest tak duzo różnych i rozmaitych gatunków, rodzajów że na pewno znajdziesz coś dla siebie, i zapomnisz o kawie.

A z tym uzależnieniem to kwestia silnej woli i chęci, jak z wszystkim jak będziesz chciał to wszystko można.
No ale wracajac do ym a kofeina.

Niedawno wyczytałam w książce Beaty Pawlikowskiej "W dżungli życia" że, wdług źródeł naukowych yerba mate podnosi odporność, oczyszcza krew i usuwa z niej substancjie toksyczne, balansuje układ nerwowy, opóźnia starzenie się, niweluje zmęczenie, pobudza uklad nerwowy, zmniejsza stres. Ma właśniwości stymulujące, ściągajace, moczopędne, napotne i przeciwgorączkowe.

Pobudza jak kawa z małą różnicą ma działanie długotrwałe i stabilne w pzreciwieństwie do kawy. Ym zawiera śladowe ilosci kofeiny. Swe właściwości pobudzające, zawdzięcza tz mateinie, która stymuluje układ nerwy ale nie uzależnia tak jak teina czy kofeina.

Wiec jeśli potrzebujesz ciągłej energii to wydaje mi sie ze yb będzie lepsza i korzystniejsza dla Twojego organizmu.

PS: Polecam tą książkę Wink



Posted by outlast on 14-01-2011 at00:25:

 

Korzystniejsza jest bez dwoch zdan - patrz: sklad w tabelce na kazdej jednej paczce mate. Np. rozszerza naczynia krwionosne dzieki PP czyli zwiazkom kwasu nikotynowego, hamuje toksyczne dzialanie roznych swinstw,w dluzszej perspektywie poprawia ukrwienie skory, etc. etc. mozna tak dlugo.



Posted by pandarus on 14-01-2011 at09:31:

 

Kawa rano! Pleased
Z moją żonką na tarasie, oczywiście jak ciepełko na dworze ale i zimą wyjdziemy tyle że na krócej, do tego trucizna nikotynowa, i te pogaduszki - Bajka!
Kawa smolisto - słodka, później poprawka.
Po południu czaj - ulepek (mieszanka różnych herbat czarnych) z połową wyciśniętej cytryny w ilościach gastronomicznych. Napoje zawsze słodkie, tylko czekolada musi być gorzka.
Pewnego dnia pojawiła się yerba mater, kurde tego się nie da pić. Na drugi dzień, zamówiłem zestaw 5 kg. Piję dwa trzy zasypania dziennie (tykwowe), wsiąkłem.
Kawa, może jej nie być, herbata też, tylko czekolada została gorzka.
Poranki na tarasie zostały też, tylko już bez trucizny.
Jak to mówi WC kawę wypijesz i koniec, nie zalejesz ponownie( choć były takie czasy) a yerba zalewasz i masz dalej nie ruszając się np. z fotela.



Posted by milok on 16-01-2011 at01:51:

  Co mocniejsze?

Lubię kawe, Yerby jeszcze nie próbowałem, ale zamierzam. Co jest mocniejsze kawa rozpuszczalna czy Yerba?



Posted by outlast on 16-01-2011 at10:28:

 

Rzuc okiem ile jest kawy naturalnej w produkcie rozpuszczalnym. Podpowiem - to taka mala wartosc wyrazona jednocyfrowo w % Big Grin

Wspomnij swe nerki i zdecyduj. Happy



Posted by Gringos on 16-01-2011 at17:56:

 

Pozwolę sobie dodać do dyskusji ten artykuł :
KLIK



Posted by markar68 on 16-01-2011 at18:00:

 

cholera wyrwało mi się z ust skoro nie uzależnia to czemu słyszę szept rano zalej mnie zalej Big Grin
co to pozytywnego działania yerba mate to potwierdzam Pleased
kawy już prawie nie pije a potrafiłam i 5 kubasów wypijać Wink



Posted by Gringos on 16-01-2011 at18:09:

 

Nie jestem ekspertem ale to może bardziej uzależnienie o podłożu psychologicznym niż fizjologicznym. Jak coś mi smakuje to tez mi jakiś głosik tam szepcze zjedz mnie , ja tak mam np. z serkiem homogenizowanym pewnej firmy co walczy z głodem , jadam go namiętnie i systematycznie.
Tutaj chyba mamy podobna sytuację Big Grin



Posted by INES777 on 16-01-2011 at18:27:

 

quote:
Gringos napisał(a)
Nie jestem ekspertem ale to może bardziej uzależnienie o podłożu psychologicznym niż fizjologicznym. Jak coś mi smakuje to tez mi jakiś głosik tam szepcze zjedz mnie , ja tak mam np. z serkiem homogenizowanym pewnej firmy co walczy z głodem , jadam go namiętnie i systematycznie.
Tutaj chyba mamy podobna sytuację Big Grin


Racja Gringos, człowiek uzależnia się od samego rytuału picia ym, taki nawyk...
W moim przypadku jednak fizjologiczne uzależnienie też zaobserwowałam. Tudno mi jest spędzić aktywny dzień bez dawki kofeiny uzyskanej z yerba mate.


Forum Software: Burning Board 2.3.6, Developed by WoltLab GmbH