Yerba Mate Forum (http://www.yerbamateforum.pl/index.php)
- Yerba-eksperymenty :-) (http://www.yerbamateforum.pl/board.php?boardid=10)
-- yerba mate z kawiarki;-) nie róbcie tego w domu:)) (http://www.yerbamateforum.pl/thread.php?threadid=416)


Posted by rastuch on 09-01-2008 at19:31:

  yerba mate z kawiarki;-) nie róbcie tego w domu:))

witam,

moj kolezka zamorodwał mnie dzis zapażając YM w kawiarce . Po pierwszym siorbnięciu nasówa sie ,,,,
NIE RÓBCIE TEGO W DOMU Happy )

rastuch



Posted by Papudrak on 09-01-2008 at21:59:

 

Toż to profanacja, a nie eksperyment ;p



Posted by michal.b on 09-01-2008 at22:12:

  RE: yerba mate z kawiarki;-) nie róbcie tego w domu:))

Hm. Jak smakowala? Rozumiem czekolade z sosem czosnkowym albo nalesniki z bita smietana, syropem klonowym i czosnkiem granulowanym czy prazona cebula... Ale yerba mate z kawiarki to juz chyba przesada. Big Grin



Posted by scmiro on 14-01-2008 at22:24:

Thumb Down! ???

A co Wy widzicie złego w tym, że z kawiarki???
W wielu knajpach i to nawet w Ameryce Południowej można dostać YM z ekspresu ciśnieniowego. Przecież to prawie to samo.
Wolno'ć Tomku w swoim domku - i tego należy się trzymać!



Posted by rastuch on 14-01-2008 at22:30:

  Re: ???

wiekszego hardcoru nie piem jak zyje ....syf jakch mało


rastuch



Posted by super_niunka on 10-02-2008 at19:59:

 

rastuch napisał
quote:
wiekszego hardcoru nie piem jak zyje ....syf jakch mało


Czemu syf? Może właśnie nie ma fusów i szybciej można przygotować.

A w sumie... to nie to samo co gęste, zielone błotko w materku, które sobie tam żyje i bulgoce. Ostatnio zauważyłam, że św. Tomasz wypija mi nawet drugie, a czasem i trzecie zalanie i głośno chłepce przy tym!

Picie Yerby to swoiste uzależnienie. Ja nie piję Yerby tylko dla witamin, ukojenia nerwów i skoncentrowania się. Odczuwam podczas picia odprężenie, czuję jak dym przenika moje myśli i dostaje się do każdego zakamarku mojego umysłu. To nie tylko siorbanie, to nie tylko picie, to wysyłanie swoich myśli w lepsze miejsce (mam na myśli sposób - rytuał - hm to chyba mój najbardziej osobisty post) Smile



Posted by garnetka on 10-02-2008 at20:50:

 

tu też robią z ekspresu, szkoda, ze ja takiego nie mam, rano zaoszczędzałabym dużo czasu
http://www.youtube.com/watch?v=wRx1440V05E



Posted by super_niunka on 11-02-2008 at11:41:

 

Trzeba będzie pomyśleć nad takim "Mate barem" w ŁodziBig Grin



Posted by michalmiernik on 11-02-2008 at12:28:

 

hmmmmm...m
do Łodzi to ja trochę daleko mam, ale jak by ktoś chciał w okolicy Kielc zrobić to było by super.



Posted by N_Pietrow on 11-02-2008 at16:16:

 

Hmmm...
Ja tam nie wiem czy to profanacja czy nie, ale czasem to mi się zdaje, że Wy jesteście bardzoej radykalni niż pierwotni siorbacze YM.
A taki skrajny fundamentalizm jest grożny, jakiejkolwiek dziedziny nie dotyczy ;]



Posted by michalmiernik on 11-02-2008 at16:24:

 

quote:
N_Pietrow napisał(a)
Hmmm...
Ja tam nie wiem czy to profanacja czy nie, ale czasem to mi się zdaje, że Wy jesteście bardzoej radykalni niż pierwotni siorbacze YM.
A taki skrajny fundamentalizm jest grożny, jakiejkolwiek dziedziny nie dotyczy ;]


Tak zgadzam się z tym!

Nie wpadajmy w skrajność, ale myślę że jak na pierwszy kontakt to by chyba nie było tak źle.

Myślę że taka Mate z expresu ciśnieniowego jak na początek jest świetne, od czegoś trzeba zacząć, a nie każdy chce od razu wydawać kasę na akcesoria.



Posted by Sad17 on 11-02-2008 at17:18:

 

hmm jakby Taka kawiarnia a raczej Yerbiarnia Pleased byłaby w Oświęcimiu to bym chętnie do niej chodził po szkole Big Grin
Albo samemu kiedys założyć Tongue



Posted by rastuch on 11-02-2008 at18:41:

 

quote:
N_Pietrow napisał(a)
Myślę że taka Mate z expresu ciśnieniowego jak na początek jest świetne, od czegoś trzeba zacząć, a nie każdy chce od razu wydawać kasę na akcesoria.


ale z expresu to straszny syf , pilem wiem



rastuch



Posted by N_Pietrow on 11-02-2008 at20:40:

 

Z expresu też bym raczej nie pił, ale swoją drogą to i tak nie jeden siorbacz na pal by mnie nabił za moje praktyki związane z piciem YM ;]
Z umiarem panie i panowie ;]
Przecież gdyby nie jakiś szalony Indianin, który postanowił pewnego pięknego dnia gorącą wodą zalać ususzone paprochy to byśmy nigdy YM nie pili.
Fantazja i szaleństwo to motory postępu ;]
Warto eksperymentować ;]



Posted by michalmiernik on 11-02-2008 at20:44:

 

quote:
N_Pietrow napisał(a)
Z expresu też bym raczej nie pił, ale swoją drogą to i tak nie jeden siorbacz na pal by mnie nabił za moje praktyki związane z piciem YM ;]
Z umiarem panie i panowie ;]
Przecież gdyby nie jakiś szalony Indianin, który postanowił pewnego pięknego dnia gorącą wodą zalać ususzone paprochy to byśmy nigdy YM nie pili.
Fantazja i szaleństwo to motory postępu ;]
Warto eksperymentować ;]


Tak dokładnie potrzeba jest matką wynalazków.

Gdyby nie szaleństwo to byśmy tu dzisiaj nie rozmawiali Tongue



Posted by rastuch on 11-02-2008 at23:46:

 

quote:
super_niunka napisał(a)
Czemu syf? Może właśnie nie ma fusów i szybciej można przygotować.

A w sumie... to nie to samo co gęste, zielone błotko w materku, które sobie tam żyje i bulgoce. Ostatnio zauważyłam, że św. Tomasz wypija mi nawet drugie, a czasem i trzecie zalanie i głośno chłepce przy tym!

Picie Yerby to swoiste uzależnienie. Ja nie piję Yerby tylko dla witamin, ukojenia nerwów i skoncentrowania się. Odczuwam podczas picia odprężenie, czuję jak dym przenika moje myśli i dostaje się do każdego zakamarku mojego umysłu. To nie tylko siorbanie, to nie tylko picie, to wysyłanie swoich myśli w lepsze miejsce (mam na myśli sposób - rytuał - hm to chyba mój najbardziej osobisty post) Smile


a to sie nazywa uzależnienienieuleczalne :-) mam to samo z yerba i zdjęciami eh zycie....


rastuch



Posted by zulu on 04-03-2008 at23:00:

 

Mam dokładnie tak jak napisała super_niunka. kiedy rano nie przytomny wstaje i po zaprzeniu pochylm sie nad kubkiem to sam zapach juz niesamowicie mnie stymuluje i jest pierwszym sygnałęm do przebudzenia po wypicu piwerwszego łyka czuje jak wszystko przechodzi mi przez jezyk przełyk a puzniej perzelatuje mi pod czaszką i pobudza do działania Smile potem po całej filizance otwieraja mi sie oczy i mozg zaczyna pracowac zdecydowanie inaczej i cały dzien wyglada z innej perspektywy. yerba to świente zioło Smile



Posted by garnetka on 23-10-2008 at11:58:

 

dzisiaj przygotowałam sobie YM w kawiarce indukcyjnej
ot takiej (zdjęcia ukradzione z tej aukcji KLIK):


mate była pozbawiona pyłu, o brązowym ciemnym kolorze, w sumka jak przy drugim trzecim zalaniu tradycyjną metodą
napar który powstał miał niecałe 80oC a po wypiciu o dziwo poczułam działanie, wiec mate sie nie sparzyła podczas przygotowywania, ogólnie dobry sposób na szybkie przygotowanie porannej filiżanki naparu
jak ktoś ma taka kawiarę to polecam spróbować (jak nie to moja -a właściwie mojej mamy- kosztowała 39zł w kauflandzie)
Kupować specjalnie się nie opłaca, ale to dobry prezent dla rodziców jeżeli lubią kawę, a można sobie skorzystać od czasu do czasu Big Grin



Posted by cemilia on 23-10-2008 at12:10:

 

No nie wiem... Jeśli ktoś na stałe używa jej do robienia kawy to ta yerba będzie miała na 100% kawowy smak. Kawiarki nie myje się miedzy zaparzeniami kawy. Suche fusy pozostają tam do kolejnego użycia urządzenia. Chodzi o to, żeby pachniało ono kawą...

...Mama chyba by mnie wydrapała z dowodu, gdybym jej kawiarkę "zasmrodziła" yerbą.



Posted by garnetka on 23-10-2008 at12:14:

 

moja jest na szczęście nowa, mama kupiła ją wczoraj, wiec jeszcze nie przeszła kawą


Forum Software: Burning Board 2.3.6, Developed by WoltLab GmbH