Yerba Mate Forum (http://www.yerbamateforum.pl/index.php)
- Yerba Mate dla wtajemniczonych :-) (http://www.yerbamateforum.pl/board.php?boardid=7)
-- ile parzyć yerba mate przy pierwszym zalaniu? (http://www.yerbamateforum.pl/thread.php?threadid=7134)


Posted by kruliczanka666 on 06-06-2017 at09:49:

  ile parzyć yerba mate przy pierwszym zalaniu?

Zastanawiam się jak to w końcu jest z przedostawaniem się kofeiny z liści do naparu?
Znalazłem link http://www.ptfarm.pl/pub/File/Bromatologia/2012/3/1001-1005.pdf z którego wynika, że większość kofeiny dostaje się do naparu po 45 minutach. Do tej pory po zalaniu mate czekałem 15 minut, zanim wypiłem pierwsze zalanie, a następne piłem od razu ppo zalaniu. Jednak w innym temacie na forum Senność po yerba mate znalazłem post użytkownika
joonek9 , który pisze, cytuję "Yerbę zalewa się wodą o odpowiedniej temperaturze i wypija się ją do 2-3 min. od zalania. Wtedy yerba działa pobudzająco, jeśli yerba będzie zalana dłuższy czas, to wytwarzają się garbniki. Garbnik działają na kofeinę w taki sposób, że już nie ma właściwości pobudzających. Tak pita yerba, więc nie pobudza, a raczej relaksuje, więc może powodować uczucie senności.". To w końcu ile czekać po pierwszym zalaniu, zanim zacznę pić, żeby yerba mnie pobudziła jak najmocniej?



Posted by Michal on 06-06-2017 at09:49:

  Polecam Ci te produkty

No cóż, w takiej sytuacji pozostaje mi polecić Ci produkty, które tylko dziś są w promocji:



Posted by Tomek1972 on 06-06-2017 at10:08:

  RE: Polecam Ci te produkty

Niezły musisz pić zajzajer, jeśli czekasz 15 minut po pierwszym zalaniu. Zerknij sobie choćby na opakowanie z yerbą, która pijesz. Tam pewnie jest instrukcja obsługi.



Posted by Hubson on 06-06-2017 at10:32:

 

Ja rzadko kiedy minutę czekam zanim wypije, paręnaście sekund i chlup w ten głupi dziób Wink



Posted by kruliczanka666 on 06-06-2017 at11:34:

 

No ja myślałem, że skoro taka mocna, że ledwo da się pić, to i pobudza mocniej. Myślałem, że mocniejszy smak równa się mocniejsze działanie. A przeczytałem tego posta i wynika z niego, że piłem yerba mate z dużą ilością garbników neutralizujących działanie kofeiny. I pytam gdzie mogę znaleźć kompromis między jak największą ilością kofeiny w naparze, a małą ilością garbników.
Piję Taragui Energia, na opakowaniu nie ma nic o czasie parzenia.



Posted by para2fonia on 06-06-2017 at12:07:

 

Może być podobnie, jak z zieloną herbatą - jeżeli jest parzona do 3-5 minut (różne źródła różnie podają), to ma działanie pobudzające. Jeżeli jest parzona dłużej, to ma działanie uspokajające, a w smaku są wyczuwalne garbniki.



Posted by RaR on 06-06-2017 at13:39:

 

quote:
para2fonia napisał(a)
Może być podobnie, jak z zieloną herbatą - jeżeli jest parzona do 3-5 minut (różne źródła różnie podają), to ma działanie pobudzające. Jeżeli jest parzona dłużej, to ma działanie uspokajające, a w smaku są wyczuwalne garbniki.


Dokładnie tak wygląda sprawa z herbatami - nie tylko zielonymi (choć one pod względem zawartości kofeiny - oczywiście zależy to od rodzaju zielonej - plasuja się wysoko). Im dłużej tym mniej kofeiny a więcej taninowej goryczy. Czyli im krócej tym więcej. To samo z ilością suszu - im więcej tym więcej - im mniej tym mniej Wink



Posted by genlican on 07-06-2017 at10:11:

 

Ja czekam średnio pół minuty, aż ta esencja yerby będzie bardzo natężona Big Grin



Posted by Kao on 09-06-2017 at10:40:

 

Można pić od razu po zalaniu, ale warto poczekać te 10-30 sekund



Posted by AleTorcik on 11-06-2017 at14:14:

 

Ja zazwyczaj czekam około 5-10 minut, przy kolejnym zalewaniu piję od razu



Posted by kruliczanka666 on 16-06-2017 at18:27:

 

a co powiecie na info zawarte w tym linku?
https://eherbata.pl/Kofeina_w_herbacie.html
wygląda na to, że opłaca się parzyć długo...



Posted by yzihs on 17-06-2017 at08:30:

 

quote:
kruliczanka666 napisał(a)
a co powiecie na info zawarte w tym linku?
https://eherbata.pl/Kofeina_w_herbacie.html
wygląda na to, że opłaca się parzyć długo...

...Jednego możemy być pewni - dłużej parzona herbata jest bardziej pobudzająca od herbaty parzonej krótko. W gotującej się wodzie ekstrakcja 100% kofeiny z liści zachodzi dopiero po 15 minutach...
Czajnikowy wielokrotnie mówił, że długi czas parzenia niweluje kofeinę, gość wygląda na takiego co na herbacie zęby zjadł Wink Ja parząc herbatę np. zieloną 2-3 minuty wyczuwam tylko mniej goryczy. W odcinku o parzeniu herbaty czarnej w samowarze, parzył ją kilkanaście minut i cmokał jako dobra, tak że nie wiem jaka w sumie prawda.


Forum Software: Burning Board 2.3.6, Developed by WoltLab GmbH